lineumaciel Opublikowano 11 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2010 Witam! Ostatnio dopadła mnie kolejna usterka. Jednym słowem przy uruchamianiu silnika czuć wyraźnie smród spalin w kabinie. Podejrzewam łącze elastyczne między kolektorem a wydechem ale wolę się dopytać czy mam jeszcze na coś zwrócić uwagę. Za wszelkie sugestie będę wdzięczny! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oper601 Opublikowano 12 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2010 U mnie powodem takich samych doznań węchowych był zniszczony katalizator. Pekła obudowa na spawie, spaliny się w tym miejscu wydostawały no a z tamtąd to już prosta droga do kabiny poprzez wentylacje. Sprawdź to miejsce no i jak wspomniałeś wszystkie połączenia. Powodzenia :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jano201 Opublikowano 25 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2010 Witam. Miełem podobny problem. Dodatkowo smród spalin przy hamowaniu i postoju np. na światłach. Powód uszczelka przy jednym z wtryskiwaczy. Zauważyć to można jak ściągnie się plastikową atrapę na silniku, przy jednym z wtryskiwaczy zaczął pojawiać się jakby wyciek oleju (mokro). Z casem twardnieje i robi się spiek. Naprawa koszt od 40 d0 150 zł, w zależności od problemów. W środku robi się także spiek, który z czasem utrudnia całą operację. Mnie kosztowało to 80zł. Pomogło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lineumaciel Opublikowano 28 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2010 Jano201 dokładnie to samo jest u mnie, zauważyłem to przypadkiem jak zdejmowałem pokrywę. Koszt naprawy w Olsztynie to cena uszczelki + 50zł za robociznę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomaszek25 Opublikowano 1 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Września 2010 Witam, U mnie też śmierdzi na rozgrzanym silniku i stojąc w korku jest nie do wytrzymania. Mechanik zatykając rurę wydechową niby nie zauważył nieszczelności i uciekających spalin ale od razu kazał mi kupić oryginalny przewód elastyczny, aluminiowy z jakąś metalową płytką mieszczący się gdzieś w okolicy kolektora, egr, sam nie wiem. Koszt o zgrozo 520. zł!!!! Daliście mi Panowie nadzieję, że to jednak uszczelka pod wtryskiem. Jakby ktoś z Was już wymieniał aluminiowy przewód, to niech się podzieli uwagami czy jest sposób na obniżenie kosztów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lineumaciel Opublikowano 5 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 tomaszek25 domyślam o którym przewodzie mówi twój mechanik. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy to uszczelki pod wtryskiwaczami to sprawdzenie czy nie masz w okolicach wtryskiwaczy osadu przypominającego zastygniętą żywicę. Natomiast domyślam się że chodzi mu o elastyczny przewód tuż za katalizatorem. Najlepszym sposobem sprawdzenia tego jest wjazd na kanał i zobaczenie czy nie idą tamtędy spaliny. - U mnie przy 3 tyś. wydobywały się dźwięki przypominające luźną ceramikę w katalizatorze lub ocierające się osłony termiczne. Mój bez chwili namysłu stwierdził że należy wymienić katalizator bo popękała ceramika. - Temat rozpracowałem spokojnie przy piwku w kanale jak okazało się całą winę ponosiła jedna śruba 13. Po jej dokręceniu dźwięki znikły. - Przy okazji całego tego zamieszania i nastawienia że to katalizator do wymiany orientowałem się w senach. Katalizator 650zł, elastyczne łącze wraz z uszczelką i śrubami 150zł. - Sprawdź pierw to co napisałem wyżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomaszek25 Opublikowano 5 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 Dzięki za poradę ale faktycznie okazalo się, że przepuszcza jeden wtryskiwacz ( na zimnym nic nie było słychać, ale na ciepłym już cykał i śmierdział). Chciałem sam zabrać się za wymianę uszczelki pod wtryskiwaczem ale nie wiem jak wyciągnąć podkładkę? Owszem wtryskiwacz też było ciężko wyjąć (nagar) ale jakoś poszło. Znacie może dobry patent na wyjęcie podkładki miedzianej. Druga sprawa, to jak najlepiej odpowietrzyć przwewody paliwowe, bo niestety pospieszyłem się i za szybko zgasiłem (nie zdążył się odpowietrzyć. Będę wdzięczny za poradę, bo nie chcę jechać do mechanika, który chciał mnie naciąć na niepotrzebne i wysokie koszty. O i jeszcze.... doczytałem gdzieś w necie, że warto zajżeć w miskę olejową i obejżeć smok olejowy. Podobno przy nieszczelnym wtryskiwaczu cały osad łatwo się lepi do sitka smoka i silnik traci smarowanie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lineumaciel Opublikowano 5 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 Więc... Kup sprężone powietrze, po drugie dopasuj do wewnętrznej średnicy uszczelki jakiś przedmiot ja użyłem do tego drugiej strony pędzelka szkolnego. Wsadzasz to w uszczelkę znajdującą się w gnieździe wtryskiwacza i czymś drewnianym poczyść gniazdo. Powietrzem wydmuchaj cały syf. Jak mocno wbiłeś pędzelek to bez większych problemów wyjmiesz starą uszczelkę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomaszek25 Opublikowano 5 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 Jutro spróbuję na pędzel i muszę załatwić powietrze w sprayu.. A czy coś Ci wiadomo odnośnie czyszczenia smoka, czy jest to konieczne, czy raczej przwrażliwienie? Dzięki za wsparcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lineumaciel Opublikowano 6 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Września 2010 co do smoka ja się nie wypowiadam ciężko mi powiedzieć bo nie zagłębiałem się w temat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 6 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2010 A skąd na smoku ma się brać ten osad .Przecież układ olejowy nie ma kontaktu z układem zasilania silnika w paliwo . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.