Misha Opublikowano 17 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2010 Witam. Mam mały problem. Od 3 miesięcy jest obecny ale od wczoraj stał się bardziej upierdliwy:) Na początku samochód raz na 2 tygodnie miał problem z zapalaniem i tylko rano po kilkugodzinnym postoju. Od wczoraj ma problemy z zapalaniem po 1-2 godzinnym postoju. Objawy są takie że samochód ładnie kręci ale nie wskakuje na obroty, po 3 sekundach wskazówka obrotomierza wskakuje na jakies 250 potem 500 i jak nie dodam gazu to ledwo wskoczy i zapali. Jeżeli zacznie kręcic i od razu nacisne pedał gazu pare razy to wskakuje tak jak powinien. Po zgaszeniu samochodu i ponownym odpaleniu pali na dotyk:) Zapalałem awaryjnie na gazie i to samo więc raczej pompka odpada. Akumulator Warty zmieniany niecały rok temu więc też raczej to nie to. Aha i jeszcze dopiero jak wskoczy na obroty zapala się cała elektryka (dodam że jak włącze zapłon i nie zapale to elektryka działa bez zarzutu). I tak w poniedziałek jade do mechanika ale myślałem że może zrobie jeszcze oględziny samemu;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 17 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2010 Zmierz jaką oporność ma czujnik temperatury cieczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 18 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Września 2010 hmm.. ale której cieczy i gdzie się on znajduje?:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 18 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2010 Nie wiem jak jest w twoim silniku, ale w Megi 1 były dwa czujniki temperatury wody. Jeden odpowiadał za to co pokazują zegary, a drugi dawał sygnał do komputera. Liczy się to jaki sygnał jest przekazywany do komputera. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 22 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 Auto po 2 dniach pobytu u mechanika odebrane.. zapalam po nocy.. i dalej to samo.. przecież człowieka może k.....a trafić. A najlepsze że mechanik powiedział że coś tam poregulował i że u niego pali od razu. Chyba zaprosze go do siebie.. może mój garaż ma negatywny wpływ na auto:P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 22 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 Stoi w zasięgu oddziaływania fal mających na niego zły wpływ :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 22 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 Hehe dzisiaj ostatecznie zrobie jeszcze reset kompa i zobacze co z tego wyjdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 22 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 zobacze co z tego wyjdzie. Nic. Poczytaj o: 1) czujniku położenia wału korbowego 2) czujniku cieczy chłodzącej 3) silniczku krokowym i przepustnicy 4) pompie paliwa. Poczytaj i pomyśl czy masz podobnie. Nie ma znaczenia czy to megi, czy szczeniak, jedynie dieslami się nie zajmuj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 23 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 zobacze co z tego wyjdzie. 3) silniczku krokowym i przepustnicy 4) pompie paliwa. Poczytaj i pomyśl czy masz podobnie. Pompe paliwa brałem pod uwagę.. ale przy zapaleniu awaryjnie na gazie problem był ten sam. Przepustnica dawała by jakiś błąd (czyściłem ją pół roku temu i działa bez zarzutu). Co do silniczka krokowego to kiedyś pisałeś w innym wątku że nie ma czegoś takiego.. okazało się że teoretycznie jest ale nie odpowiada za sterowanie otwieraniem przepustnicy. Ale czy w przypadku krokowca nie powinno być wiecej objawow niz tylko jednorazowe zapalenie na zimnym silniku? Czy w przypadku uszkodzonego czujnika cieczy chłodzącej nie powinien włączyć się wentylator chłodnicy zaraz po starcie? i czy w przypadku uszkodzenia czujnika położenia wału korbowego nie powinny być objawy na gorącym silniku (u mnie są tylko i wyłącznie na zimnym). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 23 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 Nie wiem jak w Megi 2, ale w Megi 1 włącznik wentylatora działa niezależnie od czujnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 Czy w przypadku uszkodzonego czujnika cieczy chłodzącej nie powinien włączyć się wentylator chłodnicy zaraz po starcie? Dokładnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 23 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 Cytowanie Tyle że właśnie u mnie się nie załącza. Jest dokładnie tak że samochód kręci super ale nie wskakuje na obroty (wskakuje dopiero po 5-7 sekundach. Jak nacisne pedał gazu zaraz po przycisku "start" wskakuje na obroty prawie od razu. Dziwna sprawa. Co do resetu miałes racje.. nic to nie dało. [ Dodano: 2010-09-23, 20:15 ] Dokładnie słychać tak :) http://www.youtube.com/watch?v=QjfIJm463I4 z tym że w połowie zagłusza trochę piknięcie rezerwy. Dodam że wyjątkowo długo męczył się ze wskoczeniem na obroty. Normalnie jest z 2-3 sekundy krócej. No i w tym wypadku nie pomagałem mu pedałem gazu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 Jak dla mnie to problem jest w układzie sterowania wolnych obrotów. Ale ja nie wiem co, masz trochę inaczej to zorganizowane niż u mnie. Trzeba poczytać co tam siedzi. Powiedz jeszcze, czy jak zapalisz to silnik równo pracuje czy szarpie? Nie wiem czy masz możliwość "przytrzymania" silnika dłużej przed zapłonem. Chodzi mi o to, żeby był czas aby pompa paliwa dobiła paliwo do wtrysków. No i następna sprawa, paliwo. Kiedy ostatnio tankowałeś? Rozumiem, że więcej jeździsz na gazie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 23 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 Więc tak: Silnik po odpaleniu pracuje równo (w prawdzie na początku ma 1100 obrotów jak jest zimny a potem jak się rozgrzeje spada na ok 900 i tak już zostaje. Cały czas pracuje równo. Silnik jak najbardziej moge przytrzymać dłużej przed zapłonem. Próbnie już tak robiłem żeby posłuchać czy pompka się uruchamia i słychać było że działa ale nie zostawiałem przytrzymania na dłużej. Jutro może sprawdze:) Z paliwem przyznam się szczerze jest najbardziej podejrzana sprawa bo tankowałem z 3 miesiące temu.. dzisiaj sprawdzałem i mam 13l benzyny w baku. Od początku najbardziej wydawała mi się podejrzana pompka tylko że na gazie tak samo nie chciał zapalić. Ale ja się tak łatwo nie poddam i wyłapie winowajce:D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Ja bym radził zatankować nowego paliwa i zobaczyć co będzie. Nie sugerował bym się że na gazie jest podobnie, na razie. Co do obrotów to wydaje mi się, że masz deczko za wysokie na rozgrzanym silniku powinny się lekko wahać w okolicy 750 rpm. Poszukam u siebie jakiś materiałów, ale najpierw muszę rozpracować jak to tam jest zorganizowane ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.