Pawel Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Sprawdzałeś stan świec i cewek zapłonowych ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 24 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Świece prawie nówki z przebiegiem 1,5 tys. km. Cewki hulają aż miło:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kocuper Opublikowano 25 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2010 Misha, ja jednak obstawiam przepustnicę - źle wyczyszczona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 25 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Września 2010 Sam czyscilem:) Prawie nie było nagaru. Po czyszczeniu jeździło auto przez jakies 3 miesiace kompletnie bez objawów. Dzisiaj zalałem pół baku benzynki i jutro zobacze czy to cos dało. Póki co odpalałem samochód średnio co 5h w ciągu dnia i ładnie palił.. ale coś czuje że rano mnie nie miło zaskoczy;P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wertol Opublikowano 1 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2010 witam, mam dokładnie taki sam problem co autor tego wątku. Niestety wymieniono już u mnie kupę rzeczy: nowy rozrząd, nowy regulator zmiennych faz rozrządu, zawór pompy paliwa, reduktor gazu, świece, kable wysokiego napięcia, wyczyszczono przepustnicę i..... problem jest cały czas taki sam, tzn. po postoju samochód zapala jakieś 5 sekund (kręci na niskich obrotach aż zapali). Muszę przyznać, że już bardzo dużo pieniędzy poświęciłem w serwisie na usunięcie tej usterki i nadal jest tak samo jak było. Serwis załamuje ręce bo widać, że sami nie potrafią dojść do tego co się dzieje. Jeśli ktoś miał już taki sam przypadek i udało mu się dojść do tego co jest powodem to byłbym ogromnie wdzięczny za jakąś pomoc. Dodam, że w samochodzie jest sekwencyjna instalacja gazowa od 70 tyś km. Dotąd sprawował się bez zastrzeżeń. Ma ktoś jakiś pomysł? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misha Opublikowano 1 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Października 2010 Nie wiem czy ma to związek jakiś i czy może dawać takie objawy ale ktoś gdzieś na forum pisał że miał podobny problem, wymienił prawie pół samochodu a okazało się że miał kupe osadu w baku który zamulał co się da na rozruchu. Jak będę miał czas to sprawdze czy u mnie przypadkiem tego nie ma.. problem w tym że narazie nie ma opcji odstawienia gdziekolwiek samochodu na dłużej niż godzine:) Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wertol Opublikowano 1 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2010 Dzięki za szybką odpowiedź. Problem jednak w tym, że bak został całkowicie wyczyszczony o czym zapomniałem wspomnieć, oczywiście po czyszczeniu założono nowy filtr paliwa - przy okazji było podobno dużo zanieczyszczeń w baku, pomimo że autko ma 7 lat, od początku jest w rodzinie i było tankowane zawsze na dobrych stacjach a nie gdzieś w lesie. A z zapalaniem po dłuższym postoju dalej jest tak samo. Sam nie wiem co z tą usterką robić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 1 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2010 kable wysokiego napięcia, W tych silnikach nie ma czegoś takiego, cewki są zamontowane bezpośrednio na świecach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wertol Opublikowano 1 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2010 W takim razie mój błąd, przepraszam. Zbyt dużo rzeczy mi wymieniono przy okazji tej usterki i już zaczynam się gubić, szczególnie że nie bardzo znam się na mechanice samochodowej:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.