supaplex Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Nie widzę podobieństwa. Twój nie odpala... W Twoim przypadku mogą wtryski lać. Pompa nie może wytworzyć odpowiednio dużego ciśnienia, ponieważ wtryski popuszczają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotr.sender Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Dzień Dobry Renault Megane Scenic 1,9DCi 2000r. - kontroka świeć zarzenie mruga, auto nie ma siły jechać. Zwłaszcza załacza się przy naciskaniu gazu. Wcześniej wyłączenia auta pomagało, teraz nie ma znaczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 A zawór EGR jak wygląda? Być może w ten sposób domaga się czyszczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotr.sender Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Tak informacyjnie opiszę sytuacje sprzed roku - dwóch około - dwukrotnie zmieniałem już EGR (na używany), - raz przekaźnik świec zarżenia też (na nowy); - raz przepływomierz - na nowy (wymiana przepływomierza dała rezultaty - zawsze mogłem jechać max 145km/h powyżej zawsze była kontrolka swiec żarzenia -, brak mocy i max 80km/h; świece miałem przepalone chyba 3); Na samym początku to turbina mi padła i używaną wsadziłem.. Już nie pamiętam jak to było ale używaną sprężarkę zakładałem.. Wstyd przyznać, ale kiedyś nie zmieniłem rozrządu no i chyba nie muszę kończyć Wszystko powyższe niewiarygodne, że jednej osobie - ale poza wstydem, to nie mam pieniędzy na to i zdrowia... Wracając.. Po ostatniej wymianie przepływomierza było powiedzmy ok, dopóki na autostradzie nie pojechałem 150 parę km/h - chyba przepływomierz (z głupoty) poszedł (chciałem raz pojechać wreszcie więcej niż 145km/h). Kilkukrotnie zapalała mi się kontrolka i w sumie nic się nie działo, ale gasiłem auto i zapałałem - max 2 wyłączenia i nie świeciła już. Dzisiaj nie wiedząc skąd nagle - po prostu - ja w gaz, a tu kontrolka zapala się, jak zdejmuję z gazu - gaśnie. Zawsze to stale mi świeciła (teraz to nawet z opóźnieniem auto na gaz reaguje). Oczytałem się, ze właśnie EGR, może przepływomierz, ktoś pisał o potencjometrze gazu, ktoś straszył turbiną o katalizatorze też czytałem (był przypadek opisany). Ja chętnie chcę aby było czyszczenie EGR, ale już tyle w tym francuskim cudzie techniki wymieniałem, że pech, czy nie wiem co. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
supaplex Opublikowano 6 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2011 Po podmianie przepływomierza na oryginał używany, auto odżyło od dołu. Reaguje prawidłowo na gaz i lepiej się zbiera niż dotychczas w zakresie od 0-1800 obrotów. Wychodzi na to, że jak auto z odpiętym przepływomierzem jeździ tak, jak z podpiętym, to przepływomierz uszkodzony w taki sposób, iż zamyka obwód kontrolujący i nie wykazuj usterki, ale tez nie podaje informacji do silnika o ilości zasysanego powietrza. Lampka póki co raz się zapaliła, zaraz po wymianie przepływomierza, podczas pierwszego uruchamiania silnika. Nadmieniam, iż błędów nie kasowałem, jedynie na czas podmiany przepływomierza akumulator był odłączony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wag Opublikowano 12 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2011 Witam ,miałem ten sam problem- spadek mocy i kontrolka świec żarowych/ nie tylko świec/.Jestem po zabiegu, lżejszy o 1000 zł.Ale auto odżyło.Najpierw sprawdziłem podciśnienie bo hamulce zrobiły się miękkie.Do wymiany pompa vaccum 60zł.Później komputer i słabe ciśnienie doładowania.Zmiana elektrozaworu regulacji ciśnienia doładowania nic nie dała.Więc internet,kilka telefonów do Mielca.Na 8.00 byłem umówiony,po 13 byłem w domu.Srodek turbiny do wymiany, obudowa została stara.Cena 800, za wyjęcie i ponowny montaż turbiny 200.Po uruchomieniu słynna kontrolka znowu zapaliła się mimo że auto troszkę odżyło.Pojechałem na komputer,mechanik od kompa. był zajęty i kazał czekać. W starym pudle leżały jakieś części w tym elektrozawór ciśn.doładowania.Czekając na swoją kolejkę podłączyłem go i auto zmartwychwstało.Kontrolka zgasła,pojechałem sprawdzić auto- było jak dawniej.Z komutera zrezygnowałem, mechanik powiedział że ten zawór to szmelc i mogę go sobie zabrać.Na razie zatankowałem i jeżdżę, nic się nie dzieje.Oby jak najdłużej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
supaplex Opublikowano 12 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2011 Nie wiem czy tak samo. Ja nie mam spadku mocy i kontrolka nie zapala się w czasie pracy/jazdy samochodem, a jedynie sporadycznie zaraz po podaniu zapłonu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Erbit Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Wychodzi na to, że jak auto z odpiętym przepływomierzem jeździ tak, jak z podpiętym, to przepływomierz uszkodzony... Potwierdzam - dzisiejsze doświadczenie. Auto w przedziale 0-1800 obr. gorzej się zbiera niż kiedyś, po odłączeniu przepływomierza brak reakcji - tak samo kiepsko się zbiera. Po wymianie przepływomierza autko pięknie przyspiesza w przedziale poniżej 1800 obr. Silnik 1,9 DCI 2005 rok. Jutro jeszcze sprawdzę na autostradzie czy wymiana przepływomierza wpłynęła na chwilowe zużycie paliwa, z którym też się borykam. Dam znać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.