Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Bardzo, bardzo wysokie spalanie.... 10l/100k


kamil-1984

Rekomendowane odpowiedzi

1,9 102km. Wczesną jesienią 6,5/100.

Teraz jak 75% baku przejeżdżam tylko do pracy 5km w jedną stronę i do tego gazuje na śniegu ostro, co by właśnie nadgonić, albo poszaleć, to komputer pokazywał nawet i 12l/100, ale ostatnią 100km trasą udało mi się zejśc do 8,2/100 na komputerze, a w rzeczywistości obliczyłem 8,7/100. Średnia prędkość ostatnio wg komputera to 25km/h...

 

Życie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

komputer pokazywał nawet i 12l/100,

U mnie przy tym silniku max jakie udało się uzyskać przy jeździe na maxa, na szerokich oponach to 9,5 litra, straszne te Twoje wyniki :-) Teraz w zimę mam 6,4, średnia prędkość ok 30km/h.

 

Do autora, jeżeli rzeczywiście są to krótkie przebiegi, to niedogrzane auto może tyle palić. Zrób test na wiosnę, jak będzie już ciepło, albo wyjedź gdzieś na trasę, wyzeruj komputer i wtedy zrób pomiary. Jak zejdzie ze 3-4 litry na trasie, to by znaczyło że jest ok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie przy tym silniku max jakie udało się uzyskać przy jeździe na maxa, na szerokich oponach to 9,5 litra, straszne te Twoje wyniki :-) Teraz w zimę mam 6,4, średnia prędkość ok 30km/h.

 

Ale ja mówię o sytuacji zaraz po tankowaniu. Wtedy średnie spalanie wyliczane jest na stosunkowo małym odcinku i dlatego takie duże.

 

Zgadzam się. W tym silniku jaki obaj mamy 9,5 to szczyt. Aktualnie średnie wyliczone z pełnych trzech baków w zimie, na krótkich odcinkach 5km, z jakimiś dłuższymi wyjazdami co jakiś czas, wyszły kolejno: 7,9 8,7 i 8,3 l/100.

Liczone metodą: ilość wlanych litrów, po pierwsze odbicie dystrybutora, przez przejechane kilometry.

Tankowanie jak zapala się kontrolka.

 

Komputer po przejechaniu całego baku zaniżał średnie spalania o 0,3 do 0,5l. Myślę, że wynikało to z tego, iż dużo jeżdżę po nieodśnieżonych droga i zdarza się dość często, że trzeba Mnie wypychać. Komputer wtedy może pogubić się w faktycznie wypalonym paliwie. No i te trudne warunki + zimny silnik z rana powoduje takie, a nie inne spalanie.

 

Do autora tematu - czy koła nie są nietypowe? Może praktycznie przejeżdżasz więcej km, ponieważ masz większe koła niż licznik zakłada ?

 

[ Dodano: 2010-12-26, 12:02 ]

Ja mam ok. 9-10l ale jeżdże na letnich kołach 205/50/r17 czy to przez ogumienie szerokie

 

Szerokie jak szerokie, ale wg Mnie komputer ma wbitą odległość jaką pokonuje za jednym pełnym obrotem koło 15". Ty za jednym pełnym obrotem na 17" koła robisz w rzeczywistości większą odległość, więc jeżeli przyjmiesz wskazanie odległościomierza do wyliczania paliwa to wiedz, że jego wskazania są zaniżone.

 

Podobnie z prędkością. Przez to też z wyliczenia komputera jeżeli chodzi o spalanie są nie rzeczywiste.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam podobny problem, tyle, że mam poprzednią Megankę. Po przebojach z cewkami odnoszę wrażenie, że silnik bardzo dużo pali. Teraz co prawda (przejechane koło 150km) jest 7.3l/100km, ale głównie jeżdżę z miasta na wieś, ok. 10 km i staram się delikatnie jeździć. Przy przyspieszaniu na komputerze pojawia się natychmiast więcej jak 20l/100km, a wcześniej tak nie było. Może ktoś ma jakiś pomysł czym może być to spowodowane.

 

Dodam, że wcześniej na trasie spokojnie można było zmieścić się w 6 litrach przy normalnej jeździe, oczywiście bez szaleństw.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przy przyspieszaniu na komputerze pojawia się natychmiast więcej jak 20l/100km, a wcześniej tak nie było. Może ktoś ma jakiś pomysł czym może być to spowodowane.

 

Zimą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obecnie mój 1.9 dCi pali ponad 8 litrów ale tu swoją rolę odgrywa popsuty termostat i wyniki są jakie są. Wymienię i powiem czy to coś dało

 

czytam wasze posty i mówicie ze w lecie to pali wam 5 - 5.5 litra.

Ja nawet raz nie zeszłam poniżej 6 litrów(rekord 6.3 l. - jazda emeryta)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zima, to nie tylko zimno, to również znacznie większe opory toczenia. Spróbujcie przepchnąć latem swoją bryczkę - sami dacie radę, a zróbcie to na lekko ośnieżonym asfalcie. Mamy też błoto pośniegowe, zbrylony na nadkolach śnieg ocierający o opony.... Zimny smar łożysk też dodaje swój 1 grosz, jak tak zebrać wszystkie grosze to może się okazać, że spalanie 10/100 jest wspaniałym wynikiem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czytam wasze posty i mówicie ze w lecie to pali wam 5 - 5.5 litra.

Ja nawet raz nie zeszłam poniżej 6 litrów(rekord 6.3 l. - jazda emeryta)

Jeżdżą z oczami utkwionymi w deskę heheheh :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A megane II dorosły męski osobnik jest w stanie wypchnąć sam z zaspy :-)

 

No to zapraszam na parking pomozesz :-) .

 

Zima auto musi spalic i tyle gdybym miał 1,9 to martwiłbym się gdyby brało 10/100.

 

Na chwilowe spalanie próbuje nie zerkac bo serce boli przy dość ostrej jeździe pod górę czasami pokazuje powyżej 26 l/100 a mam tylko 1,5.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...