Diaz2 Opublikowano 17 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2011 Witam wczoraj podczas przegladu okresowego okazało sie ze w mojej megi niedziala hamulec zasadniczy (nozny) tył. Przednie hamulce jak i reczny działaja super natomiast tył wcale nie hamuje . Dzis rozebrałem tylne hamulce i okazało sie że cylinderki ,okładziny i samoregulatory sa ok ,podczas wciskania hamulca cylinderki zasłabo sie wysuwaja tzn. tak jakby cisnienie w przewodach było zasłabe. Układ odpowietrzony płyn niedawno zmieniłem. Moje pytanie jaka moze byc tego przyczyna?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 17 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2011 Na początek wymień płyn hamulcowy albo chociaż odpowietrz układ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 17 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2011 Oglądnij korektor siły hamowania, masz go zamocowany na belce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 18 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2011 Diaz2, Wywal korektor siły hamowania, w handlu można nabyć odpowiednie złączki do połączenia przewodów. (chyba FOTA je ma w ofercie) To badziewie ogranicza ciśnienie jak auto jest nieobciążone. Niestety w leciwych autach lubi się zawieszać i nie działa jak powinien. W swoim starszym sceniolu miałem podobne objawy. Po bezpośrednim połączeniu przewodów problemy się skończyły. Przegląd przeszedł śpiewająco, a w czasie jazdy jest tylko poprawa, hamują wszystkie koła. Różnica jest jedynie w tym że przód na tarczach hamuje bardziej a tył, bębnowe trochę słabiej czyli tak jakby auto było obciążone, ze sprawnym regulatorem ale tak ma cały czas. Moim zdaniem same plusy. (zresztą nie tylko moim, bo sposób znany już od dawna i nie tylko ja tak mam przerobione) Inne rozwiązanie, korektor wymienić. Tylko że koszt nowego to 700zł (cena z przed 1,5 roku i nie jestem pewien czy to czasem nie jest zamiennik) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Izunia Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Podczepię się do tematu i zapytam: Kto amputował korektor siły hamowania i jak to wpłynęło na dalsze użytkowanie auta w warunkach nagłych i czasami ekstremalnych? Zakładając, że nie mamy ABSów oczywiście. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Generalnie ja jestem na nie, ze względu na bezpieczeństwo swoje i innych. W Alfie 156 po wycięciu korektora nie daje się jeździć, ale ta sama fizyka działa na Meganki. Przy hamowaniu blokują się tylne koła i auto łatwo może wpaść w poślizg. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Pawel, subtelna różnica, która nie pozwala tego do jednego wora wstawiać. Rzeczona ALFA ma tylne hamulce tarczowe. Megana I, sceniol I bębny, a co za tym idzie skuteczność tyłu jest zdecydowanie mniejsza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Pawel, ma racje. Wywalenie korektora hamowania powoduje bardzo nerwowe zachowanie auta na mokrej i śliskiej nawierzchni podczas nagłego hamowania. Przerabiałem to w Twingo. Zablokowany miałem korektor w taki sposób, że cały czas hamowały z taką sama siłą koła przednie i tylnie po wymianie na nowe tylnich cylinderków w ASO. Po 2 tygodniach skumałem, że jest coś nie tak z autem jak mnie postawiło prawie bokiem podczas hamowania. Lewy tył prawie mnie wyprzedził. Pojechałem na reklamacje i okazało się że nie zauważyli problemu z regulatorem wcześniej. Potem przy aucie było 4 mechaników do naprawy (całe szczęście że udało się im rozruszać korektor i działa bez zarzutu do dnia dzisiejszego), potem ustawiali tylnie hamulce na rolkach. Zajęło im to 2 godziny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Twingo tak jak Megane, ma z tyłu bębny, więc nie tylko Alfy to dotyczy. Jeżeli dojdzie do poważnego wypadku zostaną zbadane wszystkie auta biorące w takowym udział. Teraz tylko takie pytanie retoryczne, co się stanie jak zostanie odkryta taka modyfikacja w układ hamulcowy ? Kolega jest rzeczoznawcą i naprawdę biada temu, kto ma tego typu druciarstwo w aucie. Przed sądem jest się na spalonej pozycji, a często ubezpieczyciel po wypłacie odszkodowania żąda zwrotu od właściciela. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Izunia Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 No dobra wszystko w samochodzie jest po coś Bez sensu nie wymyśliłby ktoś korektora, ale mi chodzi jak go obejść ;-) W końcu Polak potrafi... chyba potrafi heh, bo na razie potrafi straszyć Izunie A co to jest korektor i po co mam już przerobione Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Każdy moze indywidualnie podjąć decyzję co zrobić . Przedstawiłem we wcześniejszym poście alternatywę, jak również właściwe rozwiązanie. A co do badań po ewentualnym wypadku, to możesz mieć korektor sprawny, ale masz niebieskie postojówki, a to już Twoje auto ustawi na pozycji wykluczającej go z ruchu. Tak wiec jeśli chce się psa......... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Zapytam z ciekawości, dlaczego w phII u mnie nie ma korektora siły hamowania? Z tyłu mam bębny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 meganecoupe02, bo zapewne masz ABS i siła hamowania jest maxymalna na każde koło jeśli nie złapało poślizgu powodującego zarzucanie auta. Jeśli ABS wyczuje zablokowanie zmniejsza ciśnienie na dane koło czyli robi korektę ciśnienia. Sprawa korektora dotyczy głównie aut bez ABSu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Jedzie przed Tobą Tico. W Tico z tyłu dwójka małych dzieci siedzących metr od tylnej klapy. Niestety rodzina uboga więc mają Tico nie pierwszej świeżości. Zżera go rdza co jeszcze bardziej "zmiękcza" i tak marnej jakości karoserie. W tej samej chwili kiedy Ty spuszczasz na sekundę wzrok na sterowanie nawiewami, Tico hamuje ostro z jakiegoś powodu a Ty podnosisz wzrok i w panice zapominasz wcisnąć pedał dwa razy albo zwyczajnie nie masz czasu wcisnąć go 2-3 razy. Wbijasz się z impetem w przerdzewiałe Tico i zabijasz 5-letniego braciszka z jego 7-letnią starszą siostrzyczką. Czy śledztwo wykaże czy nie wykaże, że miałeś zepsuty układ hamulcowy nie ma to dla Ciebie znaczenia. Bo mózg masz zryty do końca życia. Źródło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Izunia Opublikowano 21 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2011 Pominę milczeniem to, że moderator forum propaguje druciarstwo zagrażające życiu i zdrowiu. Masakra... jak dzieci w szkole! Wszyscy jesteśmy dorośli i każdy z nas ma swój rozum. Proponuję, aby wszystkie umoralniające osoby sprawdziły czy owy przedmiot sporu mają w swoich samochodach, bo może się okazać, że poprzedni właściciel pozbył się korektora ;-) Niestety z uwagi na lata wszystkich Meganów I phI radzę sprawdzić swój zardzewiały korektor siły hamowania, który może być większym zagrożeniem niż jego brak i wtedy możemy porozmawiać... chyba, że wszyscy oprócz mnie wymienili już na nowy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.