pawelb5913 Opublikowano 19 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2011 Witam. Ostatnio zauważyłem że w mojej megi ubywa oleju. Co 2000km muszę dolać około pół litra. Jakiś poważnych wycieków na zewnątrz silnika nie ma. Pierwsza myśl jaka się nasuwa to uszczelka pod głowicą. Ale mogą być to też pierścienie. Czy da się bez rozbierania silnika stwierdzić czy to uszczelka czy może coś poważniejszego, np pierścienie.?? Moja megi ma silnik 1,6 K7M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 19 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2011 Wsadź palec w rurę wydechową, czy czasem nie ma tam dużo tłustego nalotu. Olej może jeszcze ubywać przez uszczelniacze, najczęściej auto wtedy kopci na niebieskawo przy odpalaniu. Jak oleju ubywa przy wysokich obrotach, to mogą to być już pierścienie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 19 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2011 Aby się przekonać czy to pierścienie należny sprawdzić kompresję na każdym cylindrze po 2 razy. Pierwszy na sucho a drugi raz z olejem silnikowym wstrzykniętym do sprawdzanego cylindra. I jeżeli za pierwszym i drugim razem pomiar jest porównywalny to jest wszystko OK z pierścieniami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 20 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 W rurze wydechowej jest tłusty nalot więc olej dostaje się do komory spalania i jest spalany ale ten fakt nie mówi czy to uszczelka czy pierścienie. Prawda.?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Uszczelka jak pada to zwykle dochodzi do tego, że do układu chłodzenia dostaje się olej i odwrotnie. Zwykle w takich przypadkach od razu wiadomo, że to to. Moim zdaniem, sprawdź ciśnienie na cylindrach, tak jak radzi aston76. Jeżeli kompresja będzie OK to pozostają uszczelniacze na zaworach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Teraz już się upewniłeś, że auto spala olej, więc teraz próba olejowa powie Ci gdzie jest problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 20 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Wydaje mi się że padnięta uszczelka pod głowicą nie zawsze oznacza że olej musi mieszać się z płynem w układzie chłodzenia i odwrotnie. Żeby sprawdzić kompresję musiał bym jechać do jakiegoś mechanika i zapłacić mu pewnie nie mniej niż 50zł. Dodam że w niewielkim stopniu zmalała ilość płynu w układzie chłodzenia. Ubytek jest mały ale widoczny. Tylko zastanawiam się czy jeżdżąc dwa lata na jednym płynie w układzie chłodzenia może dojść do tego że taki płyn traci swoje wartości i np paruje.?? Może do tego dojść.?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Ja bym wolał wydać te 50 zł i wiedzieć co jest grane niż rozbierać niepotrzebnie silnik. A to, że przez 2 lata ubyło Ci trochę płyny to bym się nie przejmował. To normalne, dolej wody destylowanej i po sprawie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 21 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 A uszczelniacze na zaworach znajdują się w głowicy, tak.?? Pytam bo nie jestem aż tak obeznany w mechanice. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 21 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 Tak. Uszczelniają trzonki zaworowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 21 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 Rozmawiałem z mechanikiem i stwierdził że mierzenie kompresji na cylindrach, jak to nazwał próba olejowa, to loteria bo są trzy pierścienie, pierścień który ściąga olej z tulei może być dobry a pierścień odpowiedzialny za kompresję może być zły i wtedy próba olejowa da wynik obwiniający pierścienie za spalanie oleju mimo że pierścień który ściąga olej będzie ok. No i teraz jestem zmieszany. Nie wiem jak zdiagnozować problem. Chyba jedynym wyjściem będzie rozebranie silnika i wtedy będzie widać czy uszczelka jest zniszczona czy nie. Silnik ma przejechane 240 000 km i jest to oryginalny przebieg. Czy to dużo.?? Bo wydaje mi się że dużo i nie dużo. Chyba po takim przebiegu silnik jeszcze powinien trochę posłużyć. Warto przy tym dodać że moja megi ma zamontowanego haka, z którego ja nie korzystam ale pewnie poprzedni właściciel korzystał a każde obciążenie samochodu przyczepką i ładunkiem pewnie negatywnie wpływa na żywotność silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 21 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 (edytowane) Zmień mechanika. Przy tej próbie olej doszczelnia pierścienie i podwyższa się kompresja jeśli jest to ich wina. Jeżeli jest uwalony którykolwiek pierścień, to auto zaczyna brać olej i pogarsza się kompresja. Edytowane 21 Września 2011 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 21 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 Przy tym przebiegu ja bym obstawiał uszczelniacze skoro nie widać efektów typowych dla padniętej uszczelki. Takie same objawy miała jedna z użytkowniczek naszego forum i po wymianie problem znikającego oleju już się nie pojawił. Mechanicy wymienili uszczelniacze zaworów bez demontażu głowicy. Koszt kompletu uszczelniaczy to 15zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 21 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 Ok, pojadę do innego. Dodano: 21 wrz 2011 - 21:39 Więc co radzicie.?? Może sprawdzę tą kompresję, jeśli wyjdzie dobrze to zajmę się tymi uszczelniaczami. Wpadłem jeszcze na pomysł że może zdejmę osłonę rozrządu, może z uszczelniacza wałka rozrządu cieknie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 21 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 W obudowie masz otwór przez który możesz włożyć palec na wyłączonym silniku i jeśli będzie ciekł olej, to cała obudowa w środku będzie mokra. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.