muero Opublikowano 3 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2011 Witajcie koledzy, Nie wiem za bardzo jak znaleźć rozwiązanie mojego problemu, więc może ktoś z Was będzie mógł mi pomóc. A więc parę dni temu przyjechałem z trasy 60km pod dom, wyłączyłem silnik w mojej Megane I 99 rok 1,6 B/G. Po chwili kiedy chciałem uruchomić auto kompletnie zdechło. Dziwna sprawa, światła się świecą i ogólnie prąd tak jakby był ale po przekręceniu kluczyka w stacyjce słychać tylko pykniecie i wszystko gaśnie. Odpalałem go z przewodów od Octavi - początkowe próby dawały taki sam efekt jak wcześniejsze odpalanie, po długim ładowaniu odpalał w końcu tak że można jeździć jednak po zgaszeniu i ponownej próbie uruchomienia po 30 minutach jest znowu to samo. Czy myślicie ze to akumulator? sprawa o tyle dziwna, że na akumulatorze dobrym jest to samo czyli zdycha po przekręceniu kluczyka Klemy mają dobry styk sprawdzałem... pzdro Marek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 3 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2011 może rozrusznik się kończy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2011 Przeczyść gruby kabel na rozruszniku, jak to nie pomoże trzeba wyjąć rozrusznik i zobaczyć co go boli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
muero Opublikowano 3 Października 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Października 2011 Jeden papug Tylko Panowie tu nie chodzi chyba o rozrusznik bo to kwestia prądu, niknie po prekreceniu kluczyka... Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
AndrewW Opublikowano 3 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2011 A tu drugi Bo rozrusznik może robić zwarcie. Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie Obu Kolegom proponuję przypomnienie sobie co mówi regulamin w kwestii cytowania P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 3 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2011 Miałem podobny przypadek w tico. I przyczyną był wadliwy akumulator boscha. Światłą działały normalnie, klakson też radio sobie grało a nie chciał odpalać. Akumulator miał zwarcie miedzy płytami w jednej celi i podczas rozruchu napięcie spadało na nim poniżej 10V i wszystko siadało od razu, a jak miałem kable rozruchowe podłączone do drugiego akumulatora to śmigał rozrusznik od razu. A doszedłem do tego przy pomocy elektryka samochodowego. Kazał zrobić prosty test na naładowanym akumulatorze. Włączyć światła na 10 minut. Potem je wyłączyć. I próbować odpalić auto, jak odpali to trzeba będzie szukać dalej (czyli coś z rozrusznikiem lub przewodami do niego), jak nie to akumulator do wymiany. I po tym teście okazało się, że akumulator mimo miał 2,5 roku był już złomem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.