Prezes Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 nie tylko nabój ale i proszek musi być wymieniany Nic podobnego. Nabój do póki ma gaz, jest OK. Proszku się nie wymienia chyba, że się zbrylił na max. Mam gaśnice z wiekiem około 10 lat i nic podobnego nie zaobserwowałem :) Gaśnicę co roku rozkręcam (tzn osoba która robi mi przegląd)wyciąga nabój i waży na dokładnej wadze i przegląda wizualnie. Nabój musi mieć swoją wagę. Koszt nowego naboju to około 10 zł. Następnie prętem, który sięga do dna, rusza proszkiem. Potrafi się "zastać' czyli lekko zbrylić a ma być sypki. Tak można do czasu wygaśnięcia atestu na butlę. W gaśnicach z manometrem jeszcze prościej bo jest wskaźnik i widać czy jest gaz czy nie ma. W 90% gaśnic proszek się uleży, nawet gdy jest po sprawdzeniu. Dlatego znajomy strażak mi radził aby po wyciągnięciu gaśnicy i przed jej użyciem lekko walnąć w podłoże coby ten proszek wzruszyć. Nie wspomnę o tym, że wielu ludzi nie umie jej używać. Wciskają i dają na max a tu kicha. Gaśnica uszkodzona :) :) Nic takiego - właśnie ją uszkodziłeś wypuszczając gaz do atmosfery :) Jak kolega wyżej napisał, najpierw energicznie naciskamy spust, przebijając nabój i szybko puszczamy coby gaz nie wyfrunął do atmosfery. Lekko ruszamy gaśnicą tak z 3-5 sek. a potem walimy strumieniem gdzie trzeba :) Co do halonowych to jeśli macie to można ich używać ale po użyciu już nikt nie napełni i w tym problem. Nie chce mi się szukać ale chyba teraz gaśnica w aucie ma być i to sprawna a nie ma już zapisu o legalizacji. (mam legalizację to się nie przejmuję) :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kambol Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 Byłem świadkiem próby ugaszenia płonącego 5-litrowego kanistra benzyny (idiota na polu namiotowym rozpalał ognisko polewając benzyną z kanistra) - poszły dwie gaśnice samochodowe (1kg) - żadna nie działała dłużej niż 1-2 sekundy, było krótkie "pfff" i tyle. Nie wystarczyły do ugaszenia tego "pożaru". Od dawna wożę w samochodzie 2 kg gaśnicę (proszkową), ale taka też zapewne by nic nie dała w sytuacji takiego pożaru jak Megane z filmików... Przy okazji zgłębiania tematu natrafiłem na dwie "nowości": -Kula gaśnicza (wbrew temu co napisano na poniższej stronie wątpię by była dopuszczona do stosowania w komorze silnika samochodowego ze względu na temperaturę...): http://www.auto-swiat.pl/1-kula-gasnicza-wybucha-ugasic -Następca osławionego halonu - FE-36 (tu z kolei cena jest dość wysoka): http://[ciach]przet-poz.pl/index.php?action=showProductDetails&idKategorieWybrana=10000012&idProduktyWybrany=1993 http://[ciach]upober.pl/Default.aspx?id=125 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 żadna nie działała dłużej niż 1-2 sekundy, było krótkie "pfff" i tyle. Przeczytaj com napisał wyżej :) Tak się dzieje jak ktoś nie umie używać gaśnicy i nigdy nie zadał sobie trudu coby choć raz przeczytać etykietę na gaśnicy :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kambol Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 (edytowane) Czytałem, ale nie piszemy o tym samym. Nie wspomnę o tym, że wielu ludzi nie umie jej używać. Wciskają i dają na max a tu kicha. Gaśnica uszkodzona :) :) Nic takiego - właśnie ją uszkodziłeś wypuszczając gaz do atmosfery :) Jak kolega wyżej napisał, najpierw energicznie naciskamy spust, przebijając nabój i szybko puszczamy coby gaz nie wyfrunął do atmosfery. Lekko ruszamy gaśnicą tak z 3-5 sek. a potem walimy strumieniem gdzie trzeba :) Te, o których pisałem (podobnie jak chyba wszystkie dedykowane gaśnice samochodowe) to były GP1X, czyli pod stałym ciśnieniem (bez naboju). Działające od razu po naciśnięciu (nie polemizuję z tym, że należy je przed użyciem porządnie wstrząsnąć). Edytowane 4 Stycznia 2012 przez Kambol Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 podobnie jak chyba wszystkie dedykowane gaśnice samochodowe Nic podobnego. Nie spotkałem w samochodzie osobowym innej niż na nabój. Co innego środki komunikacji zbiorowej, autobusy czy tramwaje oraz TIR-y. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawapromyk Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 Tak się dzieje jak ktoś nie umie używać gaśnicy Niestety znaczna większość kierowców nie używała nigdy gaśnicy i stąd takie sytuacje. Fajnie byłoby, gdyby wprowadzić konieczność szkolenia z użycia gaśnicy na kursie prawa jazdy.To samo tyczy się udzielania pierwszej pomocy i jazdy w trudnych warunkach... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 A po co kierowca ma używać gaśnicy samochodowej? 1kg przyda się jak znalazł jak ktoś fajkę położy na tapicerce. Ugaszenie samochodu taką gaśnicą nie jest możliwe i było już o tym pisane. Jedyna rzecz jaką można zrobić to odejść od auta i wezwać SP. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 Fajnie byłoby, gdyby wprowadzić konieczność szkolenia z użycia gaśnicy na kursie prawa jazdy. To samo już pisałem tu: http://megane.com.pl/topic/35395-pozar-megany-na-bialym-krzyzu/page__view__findpost__p__274008 Nawet podałem jak to logistycznie rozwiązać, by miało sens i nie generowało nadmiernych, dodatkowych kosztów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawapromyk Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 To samo już pisałem :) rzeczywiście. Ugaszenie samochodu taką gaśnicą nie jest możliwe Wszystko zależy od stopnia intensywności pożaru Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 (edytowane) Panowie i Panie. Proponuję przyjrzeć się gaśnicy z bliska i zauważymy że jest tam takie oznaczenie "21B C" dla gaśnic 1kg. I liczba 21 informuje nas, że gaśnica jest w stanie ugasić 21 litrów benzyny, czyli do ugaszenia auta jest stanowczo za mało. I aby mieć pewność ze gaśnica sobie poradzi z pożarem w samochodzie powinno się wozić gaśnice 6kg zawartością środka gaśniczego. Obecnie produkowane gaśnice są w stanie ugasić 180l paliwa. I taką gaśnicą daje pewność ugaszenia pożaru, tylko kto by taką woził w samochodzie. :) Użyłem w swoim życiu gaśnic 6 kg 2 razy. I oba pożary zostały stłumione w zarodku. Raz zapaliły się opary benzyny podczas spawania blach w wózku widłowym i posypaniu tego tym co było pod ręką (trocinami i fajne bum było :) ) i drugi raz gasiłem pożar (czarny gęsty dym) spowodowany przez złomiarzy wypalających miedź z kabli na terenie trawiastym i też ugasiła bez problemu. Ale na ten drugi wypadek zabraliśmy ze sobą 4 gaśnice 6kg, bo nikt nie wiedział dokładnie co się pali. Edytowane 5 Stycznia 2012 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kanar666 Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 tylko kto by taką woził w samochodzie A czujecie jaką minę by zrobił policjant przy kontroli :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kambol Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 Proponuję przyjrzeć się gaśnicy z bliska i zauważymy że jest tam takie oznaczenie "21B C" dla gaśnic 1kg. I liczba 21 informuje nas, że gaśnica jest w stanie ugasić 21 litrów benzyny, czyli do ugaszenia auta jest stanowczo za mało. To nie do końca tak. Oczywiście lepiej jak liczba przed literą B jest większa, ale nie ma co tego traktować dosłownie. Przecież w samochodach jeśli już się coś pali, to najczęściej instalacje, plastiki i ew. odrobina paliwa pod maską, a nie bak o zawartości X litrów paliwa. Aczkolwiek też jestem zdania, że gaśnica 1kg (a te zazwyczaj mają skuteczność na poziomie 20B) jest stanowczo za mała. Dla porównania gaśnice proszkowe 2kg mają już ok 90B i czas działania 15 sekund, a nie 6 sekund jak 1kg (które de facto działają połowę tego czasu). Więcej o skuteczności gaśniczej: http://www.ogniochron.eu/71-warto-wiedziec Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 Dlatego w Scenicu mam 2 gaśnice :) nie zamierzam ich używać ale zawsze może się przydać. Autko duże więc jest gdzie schować :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kambol Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 (edytowane) Wydaje mi się, że większą skuteczność można osiągnąć jedną 2kg gaśnicą niż dwoma 1kg (tak można by też wnioskować z wyżej opisanych liczb - 90B do 20B). Przy jednej większej odpada też dwukrotne marnowanie środka na uruchomienie gaśnicy i dojście do źródła ognia (na filmach z Białego Krzyża widać o co chodzi). Edytowane 6 Stycznia 2012 przez Kambol Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.