Krzysztofczyk Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 Witam. Jestem obecnie po remoncie silnika 1.6 16V (szlif głowicy). Po tych wszystkich zabiegach silnik działa super, pracuje cicho, równo z jednym wyjątkiem .... Nie trzyma odpowiednich obrotów na biegu jałowym. Po zatrzymaniu np. obroty oscylują w granicach 950 a po chwili spadają do 500-600 i samochodem telepie (żona mówi że chodzi jak trabant) w sumie podobnie. Mechanicy wydali mi auto abym pojeździł i w nowym roku wpadał na usunięcie usterki. Tylko, że oni nie bardzo wiedzieli już co to może być, gdyż po-podmieniali już cewki, świece, czujniki wszelkich maści, czyścili przepustnice. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 A clipem sprawdzali auto? Ustawili clipem obroty? Przy uczyli ponownie przepustnicę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 Pojeździj parę dni, samo się ustawi. U mnie było tak samo. Już myślałem, że padł silniczek krokowy, ale po 2-3 dniach obroty ustabilizowały się na poziomie 750 rpm. Ważne, żeby w tym czasie silnik uzyskał normalną temperaturę. Jak obroty będą spadać to lekko go przegazować. Mnie spadały poniżej 500 rpm. :) Z tym, że u Ciebie przepustnica ma trochę inną budowę, ale spróbować zawsze warto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 24 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2012 Meggi II nie posiada krokowego do regulacji obrotów jałowych. Rządzi komputer. U mnie efekt falowania w zakresie 900-500 występuje tylko w trakcie postoju po ok 5-10 sek od zatrzymania pojazdu (np pod światłami) . Do momentu zatrzymania obojętnie z jaką predkoscia sie Meggi toczy, obroty jałowe (sprzęgło wsiśnięte lub luz ) są stabilne cały czas na poziomie ok 800. Jakiś program oszczędnościowy w zakresie czystości spalin ? -zatrzymałem się - obroty na minimum - emisja spalin minimalna? Usterka sugeruje nadmiar powietrza na co komputer przymyka przepustnicę co może mieć miejsce tylko w przypadku zimniejszego powietrza (większa gęstość ) - oszukuje czujnik temperatury (obieg chłodzenia ) ? Ciekawe że usterka nie występuje na chłodniejszym silniku ( tak do 30-40 st ze wskażnika temp silnika na desce w kabinie) Adaptacja przepustnicy powinna rozwiązać problem jeśli dotyczyłoby to całego zakresu tj łącznie z jazdą i postojem . Co jest nie tak ? PS załączenie klimy oczywiście podnosi obroty jałowe do 1000-1100 co wg mnie jest OK Krzysztofczyk : Czy Twój problem znalazł rozwiązanie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qba_pl Opublikowano 15 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2012 Również mam pytanie w podobnej kwestii. Może banalne ale bardzo mnie intryguje: - czy po odlapeniu auta (na zimnym czy ciepłym silniku, nie ma znaczenia) obroty na jałowym biegu w okolicach 500-600 obr/min jest normalne? Jeśli nie czego to może skutkiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dyngol Opublikowano 15 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2012 (edytowane) Miałem dokładnie tak samo. Myślałem,że wina leży po stronie wymienianego rozrządu. Po czyszczenu przepustnicy pracuje idealnie. Poziom 750. Po wrzuceniu na luz chwilę stoją wyżej i powoli dochodzą do 750. Edytowane 15 Marca 2012 przez dyngol Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Siwy19 Opublikowano 11 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2015 (edytowane) Odświeżam trochę temat, u mnie tak samo są niskie obroty około 630, 650 nawet teraz to na klimie też są takie niskie gdzie wcześniej było 750 obr. I słychać w kabinie takie buczenie, przepustnica czyszczona ale bez zmian. Jedyne co zauważyłem przy ściągniętym wężu od filtra powietrza że jak nacisnę na odpalonym silniku klapkę przepustnicy to obroty się zwiększają ale tylko odrobinę, więcej nie da się wcisnąć bo jest blokowana przez coś. Jest to normalny objaw przepustnicy że komputer ją blokuje i nie pozwala jej ręcznie otworzyć więcej niż jest ustawione? Edytowane 13 Września 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 13 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 Klapka przepustnicy czasem nie jest luźna? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Siwy19 Opublikowano 14 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2015 (edytowane) Właśnie nie jest, podczas czyszczenia i wychylania klapki stawia opór przy ruszaniu, tak jakby na sprężynie by była. A na odpalonym silniku ciężko ją otworzyć bardziej tylko tak koło 1- 1.5mm dalej nie idzie. Edytowane 14 Września 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 14 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2015 Można spróbować zrobić adaptację w CLIPie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megfan Opublikowano 29 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2015 Mam podobny problem: Remont silnika 3 miesiące temu, miesiąc temu wymienione wtryski do LPG (wytrzymały 115kkm) i nagle problem z niskimi obrotami: W trakcie jazdy silnik pracuje bez żadnych problemów, jest moc i równa praca. A przy wciśnięciu sprzęgła, lub po odpaleniu, obroty spadają do 500-600 i po jakichś 6-12 sekundach wracają do ok. 750 (poprawne) - to jest zarówno na gazie jak i na benzynie, silnik zimy i ciepły chyba bez różnicy. Pytanie - co to może być? Mechanik od gazu kalibrował ponownie parametry po wymianie wtrysków, ponownie przeglądnął jeszcze raz układ. Stwierdził, że to cewki się już kończą no i świece do wymiany. Ale odesłał mnie z tym do normalnego mechanika... Czy może mieć rację? Cewek nie ruszałem odkąd mam auto (już 6 lat i ok. 50kkm), nie wiem co wcześniej było. Świece chyba wymieniałem ze 3 lata temu (ok. 30kkm). Jeżeli to faktycznie cewki, to czy macie doświadczenia z tańszymi niż BERU (ok. 100 zł na allegro), widziałem jakieś poniżej 50 zł z gwarancją: http://allegro.pl/cewka-zaplonowa-megane-scenic-laguna-i-ii-iii-i5717076290.html Ostatnio spłukałem się na różne naprawy autka i licze obrze kadą złotówkę, aby za chwilę nie wymieniać ponownie.... Dzięki za rychłą pomoc :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 29 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2015 Najpierw pomierz omomierzem cewki, może któraś faktycznie okaże się trafiona. Jakiej firmy świece i czy wszystkie są jednakowe? Odłącz potencjometr pedału gazu i sprawdź, jak wtedy się zachowują obroty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megfan Opublikowano 11 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2015 (edytowane) Pojechałem do rzekomo dobrego diagnosty od silników - ten skasował 150 zł, powiedział, że jak świece lub cewki, to problem byłby w całym zakresie obrotów, a zwłaszcza wyższych - obciążenie elektryczne (zwrócę na szczęście te tanie cewki i 180 zł wróci). Coś tam ustawiał, mówi, że to wina instalacji gazowej i żeby teraz jeździć kilka dni i nie włączać gazu (jak się unormuje, to jechać do gazownika potem i szukac przyczyny (BTW mam wymienione przewody gazowe, wtryski, 20kkm temu także reduktor, filtry na bieżąco) więc tak czynię od piątku. Problem się poprawił, tzn obroty tak nisko nie spadają i czasem trzyma po wrzceniu jałowego, ale jednak póki co nadal występuje. Myślę, że jeszcze kilka dni i jak coś, to wracam do diagnosty. Najgorsze, że powiedział przy okazji, że KZFR czasem coś tam daje znać o swojej obecności :(((((((( Myślałem, że po lifcie już ten problem nie występuje.... Edytowane 11 Listopada 2015 przez megfan Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
retdev Opublikowano 26 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2015 Witam, ja również mam problem z obrotami. Udało mi się ustalić tylko tyle, że jak odepnę alternator to obroty wracają na właściwe 750. Z podłączonym alternatorem opadają na 550. Przy włączonym ogrzewaniu szyby spadają czasem poniżej 500. Wymieniłem alternator ale to nie pomogło. Przydała by się pomoc elektryka chyba ale nie wiem gdzie się udać. W ASO rozkładają ręce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 27 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2015 Czyściłeś przepustnicę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.