moras Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 W moim Scenicu padł mi akumulator, pożyczyłem prostownik, żeby go podładować (jak problem się powtórzy kupię nowy), jednak na prostowniku jest nais tylko do akumulatorów kwasowych. Jestem laikiem i nie wiem czy aku, które mam mogę podłączyć pod taki prostownik? Można ryzykować czy odpuścić? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 Podłącz prostownik i ładuj. Wszystko jest OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 Swoją drogą trochę mały jak do 1,9 dci. Do 1,5 lub benzyniaka owszem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
psotniczek1977 Opublikowano 23 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 (edytowane) CYTOWANIE W cale nie mały. U mnie w benzynce silnik 1,6 v16 jest 50ah i prąd rozruchu 430A Regulamin pkt. 5.13 -Prezes Edytowane 24 Lutego 2012 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 24 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2012 Warto sprawdzić czy w środku jest elektrolit, jeżeli to taki aku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 24 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2012 Osobiście proponuję zacząć zbierać kasę na nowy akumulator ten ma już 6 lat. Warto sprawdzić czy w środku jest elektrolit, Bez najmniejszego problemu da się sprawdzić. Pod naklejkami ma korki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 24 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2012 U mnie jest chyba 72/680. I powiem jedno. Jakbym miał więcej kasy a ten padnie to kupie ciut większy. Wszystko zależy ile masz elektroniki w aucie. Co do ładowania to raczej nie widzę problemu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 25 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2012 U siebie w tym roku założyłem futurę 77/760. Wcześniej miałem jakiś włoski Motrio z salonu renault 54Ah i w zimie były problemy z odpaleniem. Podobnie jak wskazowka termometru spadała w okolice zera to długo kręcił. Teraz pali ze strzała a było -28. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 26 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2012 Czyli Spike z mocniejszym jest sens na rozważanie. Ile dałeś za futurę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spike96 Opublikowano 26 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2012 U siebie 390. Wiem, wiem, że na internecie są tańsze ale dochodzi koszt wysyłki i kaucja za stary lub ja muszę wysłać swój. Za 40 złotych różnicy nie chciałem się bawić. Od razu sprawdzili ładowanie pod obciążeniem. Nie rozumiem o jakim rozważaniu mówisz? Musiałem też zeszlifować na swojej podstawie taki centumetrowy próg który inaczej wbiłby mi się w aku. Wszedł bez problemu poza tym. Dosłownie 2 minuty kątówką. Ale do diesla musi być duży aku jak ma to palić. Zakładając mały wg mnie trzeba robić od razu rozrusznik, bo nawet mały luz to duży wzrost obciążenia dla tak małego aku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 26 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2012 (edytowane) Nie rozumiem o jakim rozważaniu mówisz? Może źle się wyraziłem. U mnie jest chyba 72/680(muszę zerknąć ale na 100% jest 680). 680 dość duży, ale np na stronach Bosha dopasowało mi też większy, chyba coś około 760. Akumulator kupiony w sierpniu 2010 przez poprzedniego właściciela. Niby OK, kręci, ale raz zdarzyło się że musiałem podładować jak były mrozy. Owszem, akurat auto stało kilka dni bez wcześniejszej jazdy na dalszych odległościach. Po naładowaniu nie było już problemów. Jeszcze mam gwarancję. Wiesz jak to jest z reklamacjami. W moim przypadku musiałbym zdać akumulator na 14 dni celem badania a i tak można przewidzieć wynik. Firma powie, że dobry a ja muszę wykombinować na ten czas jakiś zamiennik. Od doładowania jest w porządku stąd pomyślałem, że ewentualnie jak padnie to na jesieni pomyślę o innym. Stąd moje rozważanie czy w razie zakupu lepszy dla scenika ponad 700 Co do kupowania przez neta to masz rację. Jak mamy w pobliżu sklep to warto zapłacić kilka złotych więcej ale unikamy problemów z ewentualnymi reklamacjami itd, Przez internet dochodzi wysyłka, kaucje a jak coś to szukaj człowieku producenta. Edytowane 26 Lutego 2012 przez fredi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
moras Opublikowano 1 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2012 Melduję, że akcja ładowania zakończyła się pomyślnie. Prostownik był mały (4A) więc ładowanie podzieliłem na 3 popołudnia (chciałem mieć aku i prostownik na oku). Akumulator się naładował, pomiędzy ładowaniami też nie tracił, po włożeniu do samochodu odpalił Sceniczek odpalił bez problemu. Teraz tylko pozostaje mi liczyć na to, że się nie rozładuje. Mam nadzieję, że dużych mrozów już nie będzie, bo samochód niestety teraz użytkuję głównie w weekendy przez co sporo stoi. Sądzę, że na jesieni czeka mnie jednak wydatek związany z zakupem nowego aku, bo kolejnej zimy nie chcę mieć podobnych akcji;). Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Z mojej strony temat można zamknąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.