Slowik8609 Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 Witam Od jakiegoś czasu myślę nad oddaniem auta na tzw polerkę. Jednak obiły mi się o uszy historie gdzie takie operacje przyniosły odwrotny skutek - robotę spaprano i lakier był gorszy niż wcześniej. I co z tego że zakład przeprosi itd jak się zostaje ze zniszczonym lakierem... A nawet jak będą naprawiać szkody to jak polerki zrobić nie umieją to co dopiero np. lakierowanie. Poza tym obniża to jednak wartość auta w oczach przyszłego kupującego. W głowie auto jest od razu "bite" skoro było lakierowane. Tyle tytułem wstępu. Poradźcie mi proszę na co zwracać uwagę i o co pytać w firmach oferujących polerkę. Ile taka usługa dobrze wykonana powinna kosztować? Wszelkie sugestie bardzo mile widzane. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 Tutaj najlepszym fachowcem będzie Waldek708 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 (edytowane) kolego zobacz tutaj http://forum.kosmetykaaut.pl/viewforum.php?f=38&sid=07798089ab2cc977c851207e6f9af79d sporo ciekawych i ważnych rzeczy można się dowiedzieć, może jest ktoś na forum kto interesuje się detalingiem ? Edytowane 25 Maja 2012 przez Rxe.Megane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 28 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 Rxe.Megane - powiem tak - wszedłem tam, poczytałem, ale mam wrażenie że piszą w jakimś innym języku ;p bardzo dużo piszą o różnych kosmetykach itp ale w sposób zupełnie nie zrozumiały dla laika. A co do polerki to radzą głównie jak zrobić ją samemu. Ale nie będę kupował polerki specjalnie do tego. To jakby kupić browar chcąc napić się piwa... chociaż oczywiście będę się starał śledzić tam wydarzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawko_23 Opublikowano 28 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 Nowe lakiery, te niby ekologiczne można polerować tylko 2-3 razy. Chyba musisz sam znaleźć fachowca. A próbowałeś dobrych kosmetyków do umycia i woskowania auta? Może to wystarczy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 28 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 Ale nie będę kupował polerki specjalnie do tego Jak raz się namachasz ręcznie to pierwszym zakupem jaki zrobisz będzie polerka elektryczna już nawet nie profesjonalna podobna do szlifierki kątowej ale o niskich obrotach, (by nie spalić lakieru) tylko zwykła, mimośrodowa za 90 zł. Ja tylko sceniola drugiego pastowałem i polerowałem ręcznie przez 5 godzin. Dłonie miałem na wysokości kolan. Przy pierwszej okazji zakupiłem w LIDLU Parksaida 90W z 3 letnia gwarancją za 99zł. http://fanlidla.pl/gazetka/2012.04.05.do.samochodu/5288,Polerka,oscylacyjna Jest to tylko namiastka tego co używają lakiernicy ale jest wielce pomocne. Poza tym do profesjonalnych trzeba jednak mieć doświadczenie, by szkód nie narobić, tu sprzęt jest słabszy i nawet przy mocnym naciskaniu na lakier, tarcza się zatrzyma i tylko wibruje, nie przegrzewając tego miejsca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 28 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 powiem tak - kupiłem takie coś - może nie tego samego producenta, ale kształt i ogólny wygląd prawie identiko. Moim zdaniem to badziew straszny. Te nakładki mimo naprawde solidnego zaciśnięcia tych sznurków spadają, a efekt też marny, do tego wibruje tak, że jak się skończy to łapy dygocą jak na delirce ;p. Jakbym wiedział to bym tego nie kupił. moim zdaniem wydana w błoto kasa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 28 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 Te nakładki mimo naprawde solidnego zaciśnięcia tych sznurków spadają W tym modelu brak sznurków, jest tam guma i solidnie trzeba się z nią siłować by na tarczę naciągnąć. do tego wibruje tak, że jak się skończy to łapy dygocą jak na delirce Też podobną sprawdzałem w LERUA, 125W i po próbie uruchomienia bez przykładania do czegokolwiek, jak złapałem tak odłożyłem. Z tej tez przyczyny kupiłem o mniejszej mocy. Moim zdaniem to badziew straszny. Może i badziew ale pastowanie i polerka tego samego auta była zrobiona 3 razy szybciej i o wiele mniejszym nakładem sił jak ręcznie. Do tego wygodne 5 mb kabla i 3 lata gwarancji, jak na razie to jeden z korzystniejszych zakupów jakie zrobiłem dla poprawienia wyglądu auta i swojej wygody. Jedynym minusem tego modelu jest przycisk zasilania, który trzeba ciągle trzymać. Znalazłem jednak na to prosty sposób, odcięty 2,5cm kawałek plastikowej rurki kanalizacyjnej średnicy około 35mm, przeciętej wzdłuż i nałożonej na uchwyt, gdzie jest wyłącznik. Robi jako nasuwana tulejka na wciśnięty wyłącznik. A taki tego efekt po paście K2: http://megane.com.pl/topic/12511-co-dzis-zrobiles-dla-swojego-autka/page__view__findpost__p__294759 (patent z białym kawałkiem rurki na wyłączniku widoczny na fotkach) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2012 to widać nasze maszyny są podobne tylko z wyglądu. Co do nakładek to pewnie kwestia producenta. u mnie sa 2 rodzaje z czego jedna ( ta do nakładania wosku ) jest na sznurki - porażka. Ta druga z gumką - guma jest trochę słaba i po chwili nakładka spada z urządzenia. Moje wibruje prawie cąły czas, również na aucie :) dlatego m.in. przestałem jej używać. No i u mnie nie trzeba trzymać przycisku włącznika. Sam kabel też mam krótszy - u mnie jest chyba z 1,5 m Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 29 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2012 Ja mam inny patent: + + W ten sposób powstaje świetna polerka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2012 ale czy wiertarka nie ma za wysokich obrotów? Z tego co czytałem na forum, które było podsunięte na początku wątku, przeczytałem że nie powinno sie przekraczać bodajże 2500 obr/min Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 29 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2012 Wiertarka ma regulację obrotów we włączniku. Im mocniej się go wciśnie, tym większe są obroty. Jakiś czas temu zakupiłem wiertarkę dwu-biegową (jest bardziej uniwersalna) i na drugim biegu poleruje się idealnie. Ale na jedno-biegowej też bez większych problemów da się polerować. Trzeba tylko bardziej precyzyjnie wciskać spust. Bez przystawki kątowej jest bardzo ciężko utrzymać wiertarkę... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 2 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2012 używa ktoś meguiars ultimate compound? zamierzam pobawić się tym ręcznie i ciekaw jestem efektów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MUFC Opublikowano 2 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2012 Orientuje się ktoś ile polerka całego nadwozia kosztuje u lakiernika? Mniej wiecej z jakimi kosztami trzeba sie liczyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 2 Czerwca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2012 No własnie ceny też jestem ciekaw, bo jak coś jest za tanie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.