rectosei Opublikowano 2 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2012 No niestety, giziq, słuszna uwaga :D Ale próbować warto, każdy decybel hałasu mniej będzie sukcesem. :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 2 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2012 Ale niestety większa masę auta, wiec więcej będzie spalał i mniej dynamiczny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giziq Opublikowano 2 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2012 (edytowane) Przesyłka z 5-cioma matami ważyła 4,5kg co daje 900g na matę. Weszły niecałe 4 , toż to różnica jednego obiadu (z przymrużeniem oka) :D więc trochę paranoiczne byłoby patrzenie na wyciszenie samochodu jako na drastyczne zmiany w dynamice czy spalaniu (jakiś kieliszek na baku) Edytowane 2 Października 2012 przez giziq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 18 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2012 Dorzucę jeszcze trzy grosze w kwestii wyciszenia. Postanowiłem jeszcze trochę poprawić fabrykę i dać wygłuszenie pod tylną kanapą i przy okazji na tylne nadkola. We Fluensie (pewnie w Megane jest tak samo) po podniesieniu siedziska kanapy mamy piękną, gołą blachę, niczym nie przykrytą. Położyłem na to ładnie przycięty filc poroso. Efekt: pompy paliwa przy uruchamianiu silnika niemal nie słychać. Ale co najciekawsze: zdemontowałem także te plastikowe osłony nadkoli przy kanapie. I o ile z przodu wyciszenie jest jako takie, to z tyłu nie ma kompletnie nic! Plastik a pod plastikiem blacha. Całe szczęście, że sporo filcu mi zostało i dało się oba nadkola ładnie obłożyć. I tu już efekt jest natychmiast zauważalny podczas deszczu. Moim zdaniem niemal całkowicie zniknął hałas dobiegający spod kół w czasie jazdy po deszczu. Wnioski są takie, że zarówno MIII jak i Fluence dają naprawdę spore pole do popisu w materii wyciszenia, bo zwyczajnie producent odpuścił sobie w paru miejscach temat. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Profit Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Widzę , że niektórzy mocno się nakręcili tym wyciszaniem. Też to kiedyś przerabiałem ale w Kangoo. Tam to dopiero blaszanka była i pole do popisu. Ale po wielu godzinach pracy i wysiłku zauważyłem jedno- znikome zmniejszenie hałasu w stosunku do nakładów pracy i pieniędzy. Też sobie myślałem , że jak nawalę filcu to będzie cisza jak w Maybachu. Niestety , pewnych ( konstrukcyjnych ) aspektów nie zmienimy. Moim zdaniem nawciskanie filcu czy innego badziewia w podłogę niewiele daje bo hałas przenika przez ścianę grodziową ( dodałem nawet matę tłumiącą od Dci w komorze silnika) ale dalej nie było dużej poprawy. Doszedłem wtedy do wniosku , że pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Auto musi być już na etapie konstrukcyjnym zaprojektowane tak aby wyciszenie kabiny było jak najlepsze ale z oczywistych powodów robi się to tylko w luksusowych ( czytaj drogich) samochodach. Poza tym dużo hałasu przenika przez układ wentylacji, przecież to nic innego jak dziury w karoserii gdzie wlot powietrza (a z nim hałasu) jest przeważnie przy podszybiu ( blisko silnika - źródła hałasu) i kanałami płynie do wnętrza kabiny.Poza tym jeżeli silnik sam w sobie nie jest cichy konstrukcyjnie to nić nie zagłuszy jego warkotu. Sami zresztą piszecie , że po dołożeniu mat, nie ma jakiegoś szału. Zdziwił mnie w ogóle pomysł. Przecież M III chyba nie jest aż tak głośne. Sam mam Scenica ale 1,4 TCE , ale silnika to tam prawie w ogóle nie słychać. Zgodzę się natomiast , że tylna część kabiny ( nadkola , bagażnik) są trochę ubogo wyciszone. Tam ewidentnie producent chciał zaoszczędzić. I jedno co mnie właśnie irytuje to to , że w Scenicu jest naprawdę cicho i z przodu nic nie słychać ( no chyba że powyżej 4000 obr/min) ale z tylnej części auta dochodzi szum opon spotęgowany przez puszkę rezonansową czyli pusty bagażnik. Może na wiosnę sam spróbuję coś z tym zrobić , szczególnie że z tyłu jest wszędzie łatwy dostęp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 28 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Ja sobie poradziłem z wygłuszeniem komory silnika w ten sposób: Wygłuszenie komory silnika Różnica w słyszalności jest dopiero zauważalna przy około 3k obrotów silnika. Jest ciszej, ale nie super cicho czego by się chciało, ale tego raczej nie da się zrobić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwedu Opublikowano 3 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Października 2013 (edytowane) Poniżej przedstawię pomysły jakie planuje zrealizować we fluence. Pokrywa silnika z kilkuwarstwowym filcem podbitym aluminium. Pokrywa będzie od 1.6 z poprzednich lat , nie znam się jeszcze na modelach silników ale spróbuje zaadoptować ja na te nowe-stare 1.6 . Wiem ,że dużo daje wygłuszenie silnika za pomocą mat na maskę plus pokrywa silnika. Mierzyłem mam ponad 10cm miedzy kolektorem a maską ,tak więc zmieści się wszystko. Do mnie idzie pokrywa w wersji czarnej. Zastanawiam się czy jest możliwy montaż siłownika maski tak jak w megane III. Fluence na prawym kielichu ma wystającą kulkę pod siłownik , wystarczy zobaczyć czy element plastikowy z megane pasuje do maski. Dzisiaj będę w aso to się zapytam. UPDATE. Tak wygląda z zamontowaną pokrywą. Pozostaje kwestia siłownika ale co tam jest to auto zostawiam na jakieś poprawki i zapominam o pierdołach. Edytowane 29 Października 2013 przez szwedu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QsOor Opublikowano 9 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2014 Pokrywa silnika z kilkuwarstwowym filcem podbitym aluminium. Pokrywa będzie od 1.6 z poprzednich lat , nie znam się jeszcze na modelach silników ale spróbuje zaadoptować ja na te nowe-stare 1.6 Też zakupiłem takową pokrywę (wczoraj przyszła), ale to goły plastik, nie ma śladu po czymś co by przypominało resztki jakiekolwiek podbitki :) Tak wygląda z zamontowaną pokrywą. Oglądałem kilka zdjęć jak to wygląda i jakoś zapomniałem, jak się okazało o jednym istotnym szczególe, w moim silniku jak i pewnie większości 1.6/110KM jest ... wielgachny żółty korek od miarki oleju. ;) Dopiero jak chciałem ją na szybko zamontować to jest problem z jej "swobodnym" nałożeniem, przeszkadza ten nieszczęsny bagnet, a dokładnie jego obudowa. Dzisiaj mam więcej czasu i coś jeszcze pokombinuje ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giziq Opublikowano 9 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2014 Też miałem taki zamiar żeby kupić i zamontować u siebie taką osłonę, ale przeszkodą jest właśnie ten korek. Jedyne co przyszło mi do głowy ma się następująco: ten korek z bagnetem jest zamontowany na przedłużce, która zaczyna się mniej więcej tam gdzie we Fluence i innych starszych modelach bagnet się już kończy (albo zaczyna :)). Może można kupić bagnet od Fluence, odpiąć tę część "Megankową" i założyć "Fluence`ową". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QsOor Opublikowano 9 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2014 (edytowane) Tylko, że w innych modelach bagnet jest z boku (widać to na zdjęciu powyżej, tam gdzie schodzą się przewody od cewek i jakiś czujników w całą wiązkę). Czy po takiej przekładce będzie możliwy jakiś wiarygodny odczyt poziomu oleju :) , Chociaż to co teraz mamy, bagnetem jest chyba tylko z nazwy ;) skorzystałem z niego może 2 razy i zawsze kończyło się tym że nie byłem pewny pomiaru ;) i sugerowałem pomiarem "kropeczkowym" w kompie :) Edytowane 9 Stycznia 2014 przez QsOor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baq_80 Opublikowano 9 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2014 Kwestia pokrywy tez mnie interesowała w swoim czasie. Na allegro wystepuje wersja do centralnie umieszczonego bagnegu ( bodajże od CLIO III), ale cena jest lekko chora ( 200 - 250 zł). Dodano: 09 sty 2014 - 15:48 Chociaż to co teraz mamy, bagnetem jest chyba tylko z nazwy :) skorzystałem z niego może 2 razy i zawsze kończyło się tym że nie byłem pewny pomiaru ;) i sugerowałem pomiarem "kropeczkowym" w kompie ;) Faktycznie nigdzie nie spotkałem się z takim bagnetem jak tutaj. Nie wiem jak u innych, ale ja po przeglądzie w ASO wg bagnetu mam za dużo oleju (ponad max). Czytałem wątek z M2 o KZFR i wydaje mi się że celowo serwis leje go tyle (w którymś momencie wątku była sugestia, aby utrzymywać wysoki poziom oleju, by wydłużyć czas życia koła zmiennych faz rozrządu). To że w późniejszym okresie silnik "wydmucha" uszczelki nikogo nie interesuje (auto będzie po gwarancji, klient zapłaci) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QsOor Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 (edytowane) Trochę wczoraj się pomęczyłem, i niestety nie ma szans na założenie tej osłony. Poza samą obudową miarki oleju problemem są jeszcze dwa miejsca które zaznaczyłem na zdjęciu @ szwedu Ten wężyk/rurka jest strasznie sztywna i skutecznie sprężynuje na obudowie, kiepsko pasuje też do obudowy rozrządu, są szpary, słabo to wygląda, ogólnie kicha. To mocowanie od miarki oleju można trochę odgiąć i obudowa jakoś leży, ale jak już załapią kołeczki od strony przepustnicy/akumulatora, to meczysz się z drugą stroną, a tam te dwa miejsca które zaznaczyłem w kółku + jeszcze wpasowanie się na korek oleju. Jak prawie wszystko jest na swoim miejscu to wyskakuje druga strona, która był dobrze i tak w kółko. Moja zabawa zakończyła się na złamaniu jednego kołeczka i tyle Największe szanse będą chyba z obudową od Clio III tak jak to zauważył Baq_80 cena a Allegro 80-120 zł, czyli podobnie co osłona do meganki. Tak wygląda clio bez osłony/z osłoną i meganka 1.6/110 Edytowane 10 Stycznia 2014 przez QsOor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baq_80 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Największe szanse będą chyba z obudową od Clio III tak jak to zauważył Baq_80 cena a Allegro 80-120 zł, Jeszcze niedawno jak taka osłona była na allegro za min 150 zł. Nie wiem czy jest sens się w to bawić. Może niech kolega Szwedu wypowie się czy założenie osłony we Fluence odniosło jakiś skutek w postaci zmniejszonego hałasu. Dla samego wyglądu raczej nie warto. Z przydatnych modyfikacji założyłem niedawno wygłuszenie maski z diesla. Nie dało to jakiś spektakularnych efeków, ale faktycznie jest trochę ciszej i silnik nagrzewa się trochę szybciej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwedu Opublikowano 13 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2014 Te zaznaczone na czerwono elementy oczywiście przeszkadzały , musiałem rzeźbić w tej osłonie , np. aby móc korzystać z bagnetu musiałem uciąć kawałek dolnego prawego rogu pokrywy. W miejscu tego wężyka sztywnego pokrywę uformowałem termo plastycznie . Od spodu pokrywy dałem specjalny filc podbity aluminium. Efekt akustyczny chyba żaden , bardziej liczę na wygłuszenie maski. Pytanie czy warto ? Moim zdaniem jeśli ktoś zrobi tylko wygłuszenie maski lub pokrywy etc. to nie warto. Bo pojedyncza zmiana będzie nie zauważalna . Dopiero jak się wszystko połączy to zaczniemy czuć różnice. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 13 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2014 Mi wydaje że dłużej utrzymuje ciepło na silnik z osłoną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.