gollup Opublikowano 1 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2012 No i stało się. Pomimo "wielkiej" uwagi podczas parkowania zawadziłem o krawężnik i wgniotłem sobie próg na wysokości drzwi pasażera (długość to około 25 cm). Mam w związku z tym pytania dotyczące naprawy (w zakres wchodzi prostowanie elementu i położenie na nowo lakieru): W serwisie powiedzieli mi że jest możliwość prostowania tego elementu na gorąco, to znaczy chcą rozgrzać próg i go wyprostować (wgniecenie nie jest duże). Po tym zabiegu położą nowy lakier wraz z konserwacją od dołu. Czy to jest dobre rozwiązanie, może lepiej jedynie pomalować ten elemet? Obawiam sie że rozgrzanie fragnentu karoserii może mieć wpływ na pozostałą powłokę lakierniczą która nie będzie ruszana. Proszę o ewentualne sugestie. Z góry dziękuję za odpowiedzi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 1 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Października 2012 Też mam w megance wgniecenie progu, bez ostrych załamań i przymierzam się (już parę lat) do próżniowego wyciągnięcia wgniecenia, ale jakoś stale brakuje mi czasu, aby jechać do warsztatu co to robi, żeby obadać czy jest to możliwe. Na razie zabezpieczyłem to miejsce lakierem podobnym do nadwozia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrg_m1111 Opublikowano 22 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2012 (edytowane) jak nie jest pękniety lakier i nie razi zostaw, kazda ingerencja wczesniej czy pozniej skonczy sie ruda Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 22 Listopada 2012 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gollup Opublikowano 5 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2012 Dziękuję mrg_m1111. Niestety jest mały odprysk lakieru ale po zasięgnięciu jeszcze dodatkowych opinii zdecydowałem się na zamalowanie lakierem oryginalnym. Na zimę zabezpieczyłem cały próg tak aby uchronić go przed wodą (z solą z ulicy) i czekam na lepszy moment (trochę czasu wolnego) aby spokojnie móc zrobić poprawki. Dziękuję jeszcze raz za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stes Opublikowano 7 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 Czemu nie naprawisz tego z AC? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gollup Opublikowano 7 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 Zastanawiałem się nad tym wcześniej - koszt naprawy wycenili mi na około 500 złotych. To nie jest problem tym bardziej, że mam wykupioną ochronę od utraty zniżek w AC. Problemem jest sposób tego wykonania. W jednym warsztacie powiedzieli mi, że aby wyprostować ten próg (wgniecenie ma około 1 cm głebokości) muszą naciąć element a potem po prostowaniu zespawać (podziękowałem na starcie). Druga wersja rozwiązania to prostowanie na gorąco (po rozgrzaniu całego progu) i potem malowanie całości czyli całej długości progu a nie tylko 25 cm. Dlatego raczej zrobię to co sugeruje mrg_m1111. Obawiam się, że rozgrzanie wpłynie na konserewację podwozia i pozostałych elementów - przecież wszystko się nagrzeje i potem może nie trzymać się blachy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal_mat Opublikowano 7 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 Witam, chciałbym podpiąć się pod temat. Przez nieuwagę zrobiłem krzywdę mojej reni, mianowicie podczas zmiany koła lewarek podstawiłem nie tu gdzie potrzeba. Chciałbym poprosić o wycenę naprawy, blacharz naprawi to za 600-900 zł bez lakierowania, czy to dużo czy mało? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 10 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2012 Daj zdjęcia z oddali, bo trudno wyczuć w jaki miejscu samochodu dokładnie jest uszkodzenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.