damian_opole Opublikowano 8 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2012 Witam.Dzisiaj myjąć samochód zobaczyłem czarne wypukłe plamy .Po namyśle stwierdziłem,że to najprawdopodobniej asfalt.Nie mam pojęcia jak się tam znalazł,bo myjąc samochód w tamtym tygodniu nie było żadnych plam,a przecież nie było tak gorąco żeby asfalt się topił.Boję sie tego drapać żeby nie uszkodzić lakieru,może ktoś z Was miał podobny przypadek i mógłby się podzielić radą jak się tego pozbyć,bo mi to oszpeca samochód. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 8 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2012 przed myciem autka zmocz ściereczkę w benzynie ekstrakcyjnej i zmyj albo kup PRICKBORT MAC 124. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 8 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Października 2012 Dzięki wielkie! Jutro z rana lecę do sklepu i pozbywam się tego g**na z mojego autka;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2012 Podobno, zaznaczam podobno, preparat decabit sobie nieźle z tym radzi. Sam planuję kupić tylko jakoś wszystkie motoryzacyjne nie po drodze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 8 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2012 Takie gów...o posiadam na swoim aucie. Nie chce mi sie tego ruszać ale kiedyś trzeba.Głównie prawy próg oraz pojedyncze drobiazgi. Myślałem, że może jak zrobi sie cielej ale jakoś nie zanosi się na upały. Oczywiście jest to efektem pracy naszych drogowców. Nie winie ich bo mają takie zadania. Winię tych co wymyślili takie metody łatania dróg. Cóż, takie czasy. Jakby co to preparat nie zeżre lakieru ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytan555 Opublikowano 9 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2012 (edytowane) Ja miałem pełno takich kropeczek poprostu kupiłem paste woskowa lekkościerną za 6zł i powoli usówałem to z progów i karoserii Edytowane 9 Października 2012 przez P_r_z_e_m_o Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 9 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2012 Zwykła benzynka ekstrakcyjna i wszystko schodzi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 9 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2012 Pasta woskowa? Zgadza sie. Można i tak. Bawiłem się na wiosnę. Nałożyłem wosku(ręcznie, bez cudów) Niestety w krótkim czasie znowu spotkałem się z jakimś lepikiem. Nie ma to jak ciemne auto ale nie czarne! Zasyfione a i tak super Przy jaśniejszych problemy ale coś za coś. Latem mamy plusik bo samochód nagrzewa się znaczneie wolniej. i wszystko schodzi Oj to różne patenty, denatura, benzyna a nawet rozpuszczalnik(tylko zwykły). Osobiście nie polecam chyba, że auto nastoletnie czyli takie co ma jeszcze stary, porządny i twardy lakier Drugie, prawie pełnoletnie auto myje w mieszance Pura, albo innego, kilku kroplach płynu do kąpania z Biedronki, czasem garści proszku Vizir(kolor heheheh) i w wyjątkowych sytuacjach dodaje odrobinę Domestosa albo jego odpowiednika. Extra błysk ma się rozumieć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 9 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Października 2012 Kupiłem benzyne ekstrakcyjną w castoramie za 5zł,trochę zabawy ze ściereczką i po sprawie,samochód wygląda o wiele lepiej;) Dzięki wielkie! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 9 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2012 Rozumiem, że temat do zamknięcia skoro problem rozwiązany... Przymykam, bo zaczynają się wariacje na temat mieszanek chemicznych, jakby to o drinki chodziło... (a od tego jest aktywny oddzielny temat) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi