jarello1969 Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 (edytowane) Witam serdecznie proszę o informację czy 4 mm okładzin na klockach z przodu i z tyłu to dużo czy mało. Pytam się ponieważ planuję wyjazd do Chorwacji w lipcu i zastanawiam się czy muszę coś z tym tematem robić czy spokojnie objadę na obecnych. Moja Megi pochodzi z 2008 roku i obecnie ma przejechane 45 tyś km i nic w niej nie było jeszcze wymieniane. Autko posiadam od nowości. Edytowane 21 Kwietnia 2013 przez jarello1969 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TomaszM Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Nowe mają ok. 1 cm, więc szału nie ma, ale do Chorwacji starczy :) Jak będzie się zbliżać do 2 mm, wymień. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Ja bym wymienił. Klocki to ni jest duży koszt a droga przed Tobą daleka. Znajomemu kiedyś odkleił się klocek o gr.3-4mm i zablokował koło także na tym chyba nie można oszczędzać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 czy 4 mm okładzin na klockach z przodu i z tyłu to dużo czy mało Jak dla mnie to strasznie mało masz (jak dobrze pójdzie to zjedziesz to wciągu 1000km). Proponuję jak najszybciej je wymienić szczególnie, że przez góry będziesz jechał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TomaszM Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 jezeli 10 mm starcza na 60.000 km lub więcej (jesli trasa), to 4 mm nie zjedzie w tysiąc :) oczywiście wymienić już teraz można, ja opony też wymieniam wcześniej niż można, ale starczyć mu napewno starczą :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 (edytowane) Zjedzie jak się przyblokuje klocek lub tłoczek zatrze. A trasa jest jednak długa a na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać. I jeszce nie wiemy czy te 4mm ma klocek zewnętrzny czy wewnętrzny. Bo klocki wewnętrzne szybciej się zużywają niż zewnętrzne. Edytowane 22 Kwietnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Jak dla mnie to strasznie mało masz (jak dobrze pójdzie to zjedziesz to wciągu 1000km). Proponuję jak najszybciej je wymienić szczególnie, że przez góry będziesz jechał. bzdury...na 4mm klockach jeszcze spokojnie zrobi droge do CRO i z powrotem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Moje klocki z tyłu też były dobre bo miały po 5 mm i wyobraź sobie, że zaciął się ręczny. I po jeździe 300km z 5 mm nagle zrobiło się 2 mm w czasie wyjazdu w góry. Więc mówię na własnym przykładzie. Osobiście przed taką trasą wymieniłbym klocki i płyn hamulcowy, bo kolega pisze, że od nowości nic nie robił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Osobiście przed taką trasą wymieniłbym klocki i płyn hamulcowy, bo kolega pisze, że od nowości nic nie robił. idąc tym tokiem rozumowania powinien wymienić tez kompletny rozrząd z pompą wodną plus pasek osprzętu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 jezeli 10 mm starcza na 60.000 km lub więcej (jesli trasa), to 4 mm nie zjedzie w tysiąc Zdziwił byś się bardzo. Moim zdaniem nie ma szans żeby klocki wytrzymały 60kkm, no chyba, że prawie nie będziesz hamował, co jest nierealne.Radzę przed wyjazdem, a nawet wcześniej, żeby się klocki ułożyły. Nie wiem jaki rejon jedziesz, ale w niektórych miejscach górki tam mają naprawdę strome. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2013 ja bym zrobił tak jak Przemo radzi, wymień klocki razem z płynem i miej spokojną głowę. W Chorwacji niezłe góry są i na pewno szybciej tam zużyją się klocki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Płyn bym zostawił w spokoju :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2013 idąc tym tokiem rozumowania powinien wymienić tez kompletny rozrząd z pompą wodną plus pasek osprzętu :) To zalezy jak kto dba o swój samochód, o swoje bezpieczeństwo i bezproblemową jazdę. Renault zaleca wymianę pierwszego rozrządu po 5 latach lub po 120.000 km. Ja w swoim samochodzie wymieniłem rozrząd po 5 latach mimo, że nie miał przejechanych kilometrów. Co do płynu hamulcowego to też powinien już zostać wymieniony i to 2 lata temu bo płyn powinno się wymieniać co 2-3 lata. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Zdziwił byś się bardzo. Moim zdaniem nie ma szans żeby klocki wytrzymały 60kkm, no chyba, że prawie nie będziesz hamował, co jest nierealne. mam 53kkm i klocki od nowości - sprawdzałem teraz przy wymianie kol i maja jeszcze po 4 mm :) wiec jednak się da... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TomaszM Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Moim zdaniem nie ma szans żeby klocki wytrzymały 60kkm mam 53kkm i klocki od nowości - sprawdzałem teraz przy wymianie kol i maja jeszcze po 4 mm wiec jednak się da... Oczywiście, jak się nie kupuje plocków najtańszych za grosze, tylko np. TRW czy ATE, to starczą spokojnie - fakt że trzeba wydać ze 200 zł minimum, ale starczą. Płyn bym zostawił w spokoju I tu największy błąd - płyn wymienia się co 2 lata niezależnie od przebiegu!!! Przed wyjazdem do Chorwacji pierwsze co bym zrobił, to właśnie wymienił płyn hamulcowy, i to koniecznie, a potem pilnował żeby robić to co 2 lata - litr płynu kosztuje 30 pln, a zagotowanie hamulców - bezcenne... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.