martello Opublikowano 1 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2013 Zauważyłem pod samochodem drobne plamki oleju. Są niewielkie i wydaje mi się, że pojawiają się tuż po jeździe (wtedy jak silnik jest jeszcze gorący). Trudno mi zlokalizować dokładnie miejsce, ale są pod prawym otworem plastikowej osłony spodu silnika. Niestety nie mam możliwości podniesienia samochodu, żeby zobaczyć. Dwa miesiące temu byłem w ASO na przeglądzie - był wymieniany olej. Przedtem tego nie było. Czy to możliwe, że gorący olej sączy się spod korka w misce? ASO wymieniało olej odkręcając korek w misce (nie wysysali przez wlew). A może jest inna przyczyna? Poziom oleju jest prawidłowy - na desce pokazują się wszystkie kropki, na bagnecie prawie max. Wprawdzie umówiłem się w ASO na wizytę, ale będę wdzięczny za wskazówki kolegów. Może ktoś miał coś podobnego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 2 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2013 Nie widząc auta od dołu to wróżenie z fusów.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytan555 Opublikowano 2 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2013 mozliwe ze z odmy która jest na szybkozłączce Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 5 Lipca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2013 (edytowane) Dla porządku i potomnych podaję przyczynę - być może ktoś zauważy coś podobnego u siebie to będzie mu lżej Wyciek był na uszczelnieniu dolnej części miski (tej będącej w istocie deklem). Prawdopodobnie w fabryce poskąpiono (wszędzie te oszczędności) masy uszczelniającej (brak uszczelki), a może w automacie akurat była jej końcówka, no i po dwóch latach puściło. Być może przyczynił się też do tego serwis przy wymianie oleju, tzn. jak odkręcali korek spustowy to co nieco poruszyli miską i tam gdzie było mniej masy zrobił się przeciek, bo zaczęło mi cieknąć jakiś czas po przeglądzie - to już takie moje dywagacje. W każdym razie trzeba było odkręcić miseczkę i uszczelnić nową masą. Co przykre trwało to ponad jeden dzień (utwardzenie masy). Ciężko to od razu było zauważyć, bo olej kapał na plastikową osłonę dolną, a dopiero z niej jednym z dwóch otworów do przewietrzania na podłogę. Przydała się przedłużona gwarancja. Edytowane 5 Lipca 2013 przez martello Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.