zibi457 Opublikowano 21 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2015 (edytowane) Gdybyś postępował zgodnie z instrukcją i podnosząc auto podparte w 1 punkcie, lewarek umieścił w środku gniazda nie było by tego problemu. (właśnie z tego powodu przerobiłem sobie końcówkę żaby) Wiadomo, że przy takim podnoszeniu w punkcie podparcia zmienia się kąt i to na zasadzie tarcia stożka o powłokę zabezpieczającą w gnieździe. Dlatego końcówka lewarka jest zaokrąglonym stożkiem, by takich szkód nie narobić. (dla bezpieczeństwa wystarczy cienka guma z starej dętki, nawet rowerowej) Jeśli natomiast podpierasz auto na 4 łapach podnośnika, to wtedy należy podeprzeć go o obniżone krawędzie wzmocnień, wówczas nie następuje to tarcie, bo wszystkie 4 punkty podnosisz równocześnie w górę. Ty zastosowałeś podparcie o brzegi wzmocnienia ale przy [podnoszeniu 1 punktowym. Tarcie przeniosło się na brzegi wzmocnienia i od tego te uszkodzenia powłoki lakierniczej. Po prostu "przekombinowałeś"... W sumie krawędź gniazda też jest trochę zaokrąglona więc w pewnym stopniu powinna to tarcie niwelować. Ale może faktycznie przekombinowałem. Jednak reasumując. Czy jest możliwość podniesienia auta na żabie bez dorabiania sobie końcówki tak aby nie ryzykować uszkodzeniami? Bo wygląda na to że nie, no poza podpieraniem pod wahacze? Edytowane 21 Kwietnia 2015 przez zibi457 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2015 Jest możliwość ale sprawia to kłopoty. Nim zrobiłem sobie dopasowaną końcówkę to zawsze kilkakrotnie poprawiałem ustawienie żaby pod obrzeżem gniazda. A i tak jeszcze z duszą na ramieniu auto podnosiłem. Teraz mam to "głęboko". Podkładam jedynie kawałek gumy ze starej dętki z malucha. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
microfon1984 Opublikowano 6 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2016 gojgien gdzie zrobiłeś taką nakładkę na lewarek i ile kosztowała? Szukam do swojej Megane II sposobu na używanie podnośnika (żaby) i taka nakładka to marzenie :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2016 Zrobiłem w piwnicy, gdzie mam mały domowy wrsztacik. Element do obróbki wykonał mi brat tokarz, chyba za 4 paka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 6 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2016 (edytowane) Wrzucę zdjęcie swojego patentu do podnośnika, bo fabryczny lewarek to jest średniowiecze :P Blacha 3, kawałek rurki 1/2. Edytowane 6 Marca 2016 przez tomgrandtour Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
parabellum Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 (edytowane) Gimak wspomnianiał, że łapy podnośnika można oprzeć za wzmocnionym gniazdem a nie przed - czy to "za" można rozumieć w stronę środka biegnąc po szerokości (tak jak zaznaczyłem na zdjeciu niżej)? A jeśli chcieć oprzeć samochód na kobyłkach, to czy jedyną bezpieczną loaklizacją będą wahacze, czy też można by oprzeć za tymi gniazdami? Edytowane 4 Maja 2017 przez parabellum Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 5 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2017 (edytowane) Oooo jaki fajny podnośnik pod sceniolem i obok tez jakiś znajomy sceniol. Wjazd od bramy tez jakiś znajomy..... Chyba znam to zdjęcie, nawet sam je robiłem hehehe A tak na poważnie, jak chcesz podkładać stałe kobyłki to unikaj podstawiania ich pod progi w innych miejscach jak te wzmocnienia. Edytowane 5 Maja 2017 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 5 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2017 Nie pamiętam już dokładnie jak to opisałem, ale w mojej megance to wygląda tak. W progach od dołu wzdłuż wystaje pionowy płaskownik zgrzewanych blach. W tym płaskowniku od strony kół przedniego i tylnego są prostokątne poziome otwory (gniazda) w które wkłada się wypust podnośnika. Element podnośnika (przejmujący ciężar samochodu) opiera się o podłogę samochodu zaraz za tym prostokątnym otworem (gniazdem) - czyli to "za" można rozumieć w stronę środka biegnąc po szerokości.Na temat innych miejsc w których można oprzeć samochód się nie wypowiadam, bo się temu specjalnie nie przyglądałem, bo nie miałem takiej potrzeby. Ale jedno jest pewne, że jak się to zrobi w nieodpowiednim miejscu, to dziury w podłodze może nie będzie, ale mogą zostać pogięte (załamane) przekroje zamknięte (usztywniające) podłogi. A córce jak uczynni panowie pomagali wymienić tylne koło, to podnośnik umieścili przed (nie za) gniazdem i w efekcie głowa podnośnika znalazła się w progu i stąd się znalazła moja uwaga na temat miejsc do podnoszenia samochodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
parabellum Opublikowano 7 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 A co sądzicie o tej lokalizacji (jest to blacha, do której mocowane są wahacze - pierwsze zdjęcie - przód, drugie - tył)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.