gojgien Opublikowano 16 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2013 (edytowane) Sorry ale jak moze byc taniej zniszczyc silnik i wymienic, niz go naprawic?? W prosty sposób.. Kupujesz kompletny oryginał z mniejszym przebiegiem za przyzwoite pieniądze zamiast płacić za rozbiórkę ekspertyzę co jest zepsute i zakup poszczególnych oryginalnych elementów za niebotyczne ceny Przykład: Skrzynia 6 biegowa w sceniolu syna. Tylko wsteczny kiepsko wchodzi,reszta miodzio, nawet jej nie słychać, skrzynia z przebiegiem ponad 160 tys km. Wyciąganie i ponowna zabudowa około 500zł. Rozebranie do ekspertyzy 150 zł Naprawa na oryginalnych częściach od 1000 w górę Jedno koło zębate według DIALOGYSA to koszt 500-700, a nawet więcej zł. Zakup innej skrzyni niedawno wydłubanej ze sceniola na części, z przebiegiem około 100 tys km, to tylko 220 zł. http://megane.com.pl/topic/12511-co-dzis-zrobiles-dla-swojego-autka/page__view__findpost__p__369875 Przekładka też te 500. Jak potrafisz to sobie wylicz różnicę. Myśmy policzyli i dlatego choć już przy kupnie czasami wsteczny zazgrzytał, nie było to naprawiane, pojeździło 10 miesięcy i dopiero teraz jest do roboty, ale naprawa nadal jest nieopłacalna, wymiana wychodzi taniej. No i przez te 10 miesięcy zapomniało się już o kwocie zakupu auta i ciasnym budżecie. Skrzynie kompletne w ASO to koszt 8000 zł w górę. Nawet do 12 000 manualna do tego samego auta.Całe auto rok temu było zakupione za 15 000.... Do tego w razie czego starą skrzynie można albo naprawiać albo odsprzedać, choćby do warsztatu który tylko skrzynie naprawia. Taka używka naprawiana kosztuje u nich 2500zł. Edytowane 16 Października 2013 przez gojgien Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 17 Października 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Października 2013 (edytowane) W prosty sposób.. Kupujesz kompletny oryginał z mniejszym przebiegiem Nie o to mi chodziło. Straty związane z odstawieniem samochodu były by dużo większe niż straty związane z zabicie silnika. Szanse na to były małe ale jednak zdechł (podobno). Poza tym jak piszesz. Naprawiać można ale za podobne pieniądze można wstawić motor i jeździć autem juz po jutrze. Tu nie mam też skompletowanego warsztatu. Była opcja aby uzupełnić braki sprzętowe i dojeździć do "wolnej chwili". Jednak sam CLIP to koszt wymiany silnika (bez samego silnika). Teraz wiem, że lenistwo nie popłaca, bo CLIPa i tak musiałem kupić :D, wtryski zmieniać itd.Ale to nie przez auto tylko przez złodzieja. Edytowane 17 Października 2013 przez subratri Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Portman Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 Dorzucę 3 grosze do dyskusji... Widze że na forum fanów diesla nikt nie przekona a sami zachowują się jak politycy pewnej partii uważając że cokolwiek inne niż sami uważają to już jest źle. 5 lat jeździłem laguną II FL 2,0 dci. Moc, dynamika, itp. Fakt nie miałem żadnych usterek, parę razy stracił moc na turbinie bez przyczyny, świece żarowe do wymiany i takie tam klocki z wymianą dwumasy. Teraz jeżdże Meganką III 1,6 PB + LPG. Cisza, zrywność i ekonomia. Zrobiłem przegląd i jeżdżę. jak wcześniej laguną. Moim zdaniem wady są po obu stronach zarówno jak zalety i argumenty typu częstsze tankowanie mnie nie przekonują. Pokaż mi kierowcę który jedzie bez przerwy 1200km. Fakt jest taki że 100km zrobionych średnio w roku laguna 2,0 dci kosztowało mnie 36-38 zł zaś teraz meganką 18-20zł. I w ten sposób należy liczyć różnicę. Laguna spalała mi przy umiarkowanej jeździe 6,5 l ON, meganka spala 7 l PB przy jeżdzie na PB, a LPG 8,5 L. I nie piszcie o wartościach spalania rzędu 10-11, bo takie są ale tylko przy jeździe wyłącznie miejskiej. Diesel w takich warunkach spalał mi 9 l. Zimą nawet powyżej 10. Różnica wynosi w moim portfelu jakieś 50% taniej na LPG w stosunku do Laguny ON. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 o masz znowu temat odkopany, mam disla i mam PB z LPG, tym i tym jeździ mi się dobrze. Do dłuższych tras wolę disla i tyle na ten temat, LPG mam na jazdy po mieście i krótkich tras. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 (edytowane) Dorzucę 3 grosze do dyskusji... Widze że na forum fanów diesla nikt nie przekona a sami zachowują się jak politycy pewnej partii uważając że cokolwiek inne niż sami uważają to już jest źle. nie jestem zagorzałym fanem diesla, w sumie to wolał bym mieć dużą benzynę z zapasem mocy. To że mam Megankę z dieslem pod maską to akurat przypadek, bo trafiła się w naprawdę dobrym stanie. Będąc na studiach śmigałem dużo cinquecento 700 z gazem, było fajnie, czasami z przygodami, ale miło to wspominam. a co do wycieczek politycznych, to daruj sobie, bo równie dobrze można to napisać o zagorzałych fanach LPG, oraz ortodoksyjnych zwolenników benzyny, którzy nigdy nie zhańbią się paliwem do traktorów, czy gazem do kuchenek. Każdy jeździ na tym czym mu wygodniej, taniej i lepiej, a że każda sroczka swój ogonek chwali... Edytowane 25 Października 2013 przez damiar Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 Każdy jeździ na tym czym mu wygodniej, taniej i lepiej, a że każda sroczka swój ogonek chwali... I uważam, że na tym posumowaniu należałoby pozostać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 http://moto.onet.pl/top-10-te-silniki-doprowadza-cie-do-ruiny/bl221 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 Według mnie decyzja ON, Pb czy lpg to czysta ekonomia, no może z lekką domieszką "widzimisia". Po drugie wydaje mi się, że podawanie jednostkowego kosztu przejechania 100km na takim czy innym paliwie jest mało przekonujące. Moje poprzednie trzy samochody jeździły na lpg (robię po 30kkm rocznie). Teraz kupiłem MII 1.6 16v i pomyślałem, że pojeżdżę troszkę na Pb. Efekt - w miesiącu wydałem około 1200zł na paliwo! przy średnim spalaniu mojej Megi 6,7l. Niestety długo nie udźwignę takich kosztów i dlatego auto idzie do gazu. Disla nie chcę bo nie akceptuję kosztów potencjalnych napraw. NIech każdy sobie zrobi taki rachunek, żeby podjąć decyzję. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 25 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2013 (edytowane) Fakt jest taki że 100km zrobionych średnio w roku laguna 2,0 dci kosztowało mnie 36-38 zł zaś teraz meganką 18-20zł. A skuterem 15 zł, a rowerem tyle ile spalisz kcal przez mięśnie. Nie chciało mi się już więcej pisać w tym temacie, ale jak czytam takie coś, to nie da rady. Jak można tak bezmyślnie porównywać dwa kompletnie różne od siebie silniki i co więcej w autach różnych gabarytowo i wagowo ? nonses jakiego dawno nie czytałem. Odnośnie twojego spalania, to zostawie bez komentarza. 1,6 PB + LPG. Cisza, zrywność i ekonomia załaduj na pake 2 osoby + bagaże, zamontuj 16 calowe felunki takie jakie miałeś w Lagunie i zobaczymy ile zostanie z twojej ekonomii. I zrywności.. do 2 biegu. Edytowane 26 Października 2013 przez damiar Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
audikom Opublikowano 26 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2013 A po co "zamontuj 16 calowe felunki" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Portman Opublikowano 26 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2013 (edytowane) nonses jakiego dawno nie czytałem Pojeździj jednym i drugim i wtedy się wypowiadaj. Nie wiem co bezsensownego jest w różnicy kosztów ponoszonych na stacjach benzynowych. Nie porównuję silników tylko koszty - Myślicielu! załaduj na pake 2 osoby + bagaże, zamontuj 16 calowe felunki takie jakie miałeś w Lagunie i zobaczymy No tak bo MIII to jeździ na 13 tkach i pusta Edytowane 26 Października 2013 przez damiar Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 26 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2013 (edytowane) ale koszty posiadania samochodu to nie tylko paliwo, więc to też nie jest takie proste jak ty mówisz. I żeby nie było, zdaję sobie sprawę, że najmniej problematyczna jest sama benzyna (za to najdroższa przy dystrybutorze), a LPG czy diesel, to dużo zależy od szczęścia, bo i jedno i drugie potrafi sprawiać kłopoty, a że LPG najtaniej wychodzi przy dystrybutorze, to wszyscy chyba wiedzą :!: Edytowane 26 Października 2013 przez slawskip Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 26 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2013 (edytowane) załaduj na pake 2 osoby + bagaże, zamontuj 16 calowe felunki takie jakie miałeś w Lagunie i zobaczymy ile zostanie z twojej ekonomii. I zrywności.. do 2 biegu. Po przerobieniu na gaz osiągi diametralnie w dół nie idą. Więc pozwól, że odpowiem. Trasa w obie strony 1200km. 16 calowe fele, 205/55 gumy. 4 osoby na pokładzie. Bagażnik załadowany do granic możliwości. Jeszcze bagaż w środku auta pomiędzy pasażerami z tyłu. Spalanie 7,2 z tego co pamiętam na całej trasie. Problemów z przyspieszaniem nie było. Z wyprzedzaniem także. Mówię o jeździe na benzynie. Raczej wątpie z własnego doświadczenia, aby jazda na gazie spowodowała gwałtowny spadek efektywności jednostki napędowej. Co do kosztów to już kwestia indywidualna każdego kierowcy. Edytowane 26 Października 2013 przez damiar Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 26 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2013 ale spalanie z 7,2 wyszło by na pewno ponad 8 + benzyna na rozruch. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 26 Października 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2013 Nawet jakby wyszło 9 + benzyna na rozruch to pewnie wyszłoby ostatecznie taniej. Ale nie mam zamiaru bawić się w LPG. Leję to do czego auto zostało przystosowane od nowości i cieszę się bezproblemową eksploatacją. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi