bigos1 Opublikowano 9 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2014 Renault Megane 2001 r. 1.4 16V Od jakiegoś czasu miałem problem z meganką, która miała problemy z odpalaniem na rozgrzanym silniku (musiałem kręcić z 4-5 razy i szło). Jakiś czas temu (około 1,5 roku) na ten sam problem pomogła wymiana czujnika położenia wału. Pomyślałem, że teraz spróbuje go wymontować i wyczyścić. Dostęp do niego okazał się prosty, nie musiałem nic dodatkowo demontować (odłączyłem tylko akumulator) (zdjęcie 1 ). Sprawdziłem czy jest sprawny, przeczyściłem go benzyną ekstrakcyjną i zamontowałem z powrotem. Odpaliłem i poszło za pierwszym razem, bez problemu pomyślałem ok przynajmniej nic nie popsułem, zgasiłem motor i udałem się zadowolony na zasłużony odpoczynek do domu. Jednak następnego dnia chciałem pojechać samochodem do pracy. Okazało się to niemożliwe bo samochód już niestety wcale nie odpala. Przy przekręcaniu stacyjki pali, ale jakby się dławił, potem niby odpala chodzi cichutko i zaraz gaśnie (plik 1). Przy takiej próbie czuć nieprzyjemny zapach jakby spalin. Sytuacja jest taka, że: 1. Czujnik kompletnie już padł. 2. Przy tej naprawie coś innego popsułem. 3. A może źle go zamontowałem? Czujnik z jednej strony wtykam do kostki, a z drugiej gdzie wstaje mały bolec, to ten bolec trzeba tam na dole gdzieś konkretnie trafić czy ma on tylko tam dotykać? co dziwne tak jak wcześniej pisałem, świeżo po ponownym montażu samochód odpalił od razu. Bardzo proszę o pomoc co może być teraz przyczyną. plik 1.mp3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marekwodniak Opublikowano 9 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2014 U mnie w Renault thalia 1.5 dci wtyczka w tym czujniku jest na zewnątrz.U ciebie od środka ale nie wiem czy to ma znaczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bigos1 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 (edytowane) Mój czujnik wygląda tak (zdjęcie 1) ale nie ma to chyba znaczenia, podłączyłem go w taki sposób, jak był wcześniej podłączony. Dodano: 10 sty 2014 - 11:47 ok wymontowałem czujnik położenia wału korbowego i zmierzyłem oporność, wyniki bardzo skaczą i nie są równe, ale mniej więcej tak to wygląda: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx mam następujące wyniki: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx 20M - 0,15 2M - 1,115 200K - 1 20K - 1 2k - 1 200 - 1 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx .))) 412 > - .362 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Czyli właściwie tylko przy 20M i 2M są jakieś wyniki(skaczą/zmieniają się one baaaardzo), na reszcie jest ciągle wartość 1. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Na który z tych wyników powinno się patrzeć? co sądzicie o tym czujniku? do wymiany? Regulamin pkt. 5.9 - Enter - damiar Edytowane 10 Stycznia 2014 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 (edytowane) Oprność czujnika powinna zawierać się między 200 a 270 ohm. Masz ponad 1 Mohm i to jest kilka razy za dużo. Na zakresie 2k powinno pokazywać około 250 Poprawiłem bo pomyliłem się o cały rząd wielkości. Edytowane 10 Stycznia 2014 przez aniewa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bigos1 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 (edytowane) sprawdziłem jeszcze raz,wyniki są bardzo różne na zakresie 2M : .203 .168 .160 .177 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx na 20M 0.37 , 0.27 , 0.13 0.08 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Cały czas co innego mi pokazuje. Niby jest blisko zalecanych wartości. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Z czego mogą wynikać te duże wahania? Może padnięty czujnik położenia wału ,a może to wina omomierza? Regulamin pkt. 5.9 - Enter - damiar Edytowane 10 Stycznia 2014 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 20M - 0,15 2M - 1,115 200K - 1 20K - 1 2k - 1 200 - 1 .))) 412 > - .362 A cóż to jest Czy aby kolega umie się posługiwać omomierzem? Po kiego grzyba mierzysz rezystancja w na rożnych zakresach miernika. Prawidłowa rezystancja tego miernika to 240 Ohm, wartość ta może się zmieniać max +|_ 10%. Ustaw miernik na zakres 2K, kabelki sond mają być wsadzone do odpowiednich dziurek. Pomiar możesz wykonać zanurzając koniec czujnika w gorącej wodzie, tyle że omomierz ma być podłączony na stałe. Obserwuj czy nie skacze rezystancja. Jeżeli tak jest to czujnik jest do wyrzucenia. Masz ponad 1 mohm Kolego szanowny o czym Ty tu piszesz ?1 mOhm = 1mΩ = 0.001 Ω albo inaczej 1Ω = 1000 mΩ Poczytaj sobie Dodano: 10 sty 2014 - 13:07 PS Ustaw zakres na 2K i wykonaj pomiar, nie ma sensu zmieniać zakresów. Jak będziesz tak robił to w każdym zakresie będziesz miał inny wynik, tak się nie mierzy ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bigos1 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 ok, zmierzyłem na zakresie 2k wynik to 276. Czyli wynik minimalnie ponad zalecany przedział. Czyli to chyba jednak nie z czujnikiem jest problem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Zanurz końcówkę czujnika w gorącej wodzie i obserwuj (ok 5-10 min) czy rezystancja się nie zmienia. Warunek, musisz mieć podłączone na stałe sondy miernika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bigos1 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 ok, to przy takim zabiegu rezystencja rośnie do poziomu mniej więcej 370. co to oznacza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Wymień czujnik, jak masz stary to go sprawdź, jak się będzie tak samo zachowywał to niestety musisz kupić kolejny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Załóż z powrotem stary czujnik,spróbój odpalić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bigos1 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Starego niestety nie mam, więc będę musiał kupić nowy, bo z obecnym coś ewidentnie jest nie tak. Jeszcze tylko jedna wątpliwość, tak jak pisałem w pierwszym poście. Po demontażu, przeczyszczeniu i ponownym montażu czujnika objawy są duże gorsze, ponieważ obecnie w ogóle nie mogę odpalić. Czy te nowe objawy też wskazują na czujnik położenia wału? w załącznik objawy plik 1.mp3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Na lewym nadkolu masz wyłącznik uderzeniowy, taki duży czerwony, pomarańczowy, lub brązowy gumowy przycisk. Ponaciskaj go parę razy, a najlepiej wyjmij wtyczkę i zewrzyj styki we wtyczce. Spróbuj odpalić. Słychać pompę paliwa jak włączasz stacyjkę? Sprawdź brązowy bezpiecznik w skrzynce bezpieczników na lewym nadkolu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bigos1 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Ok, spróbowałem odpalić bez zamontowanego czujnika i objawy jak wcześniej. Później nacisnąłem parę razy wyłącznik uderzeniowy i zamontowałem czujnik i odpaliła meganka. Z tym, że musiałem dodać sporo gazu i poszło dużo spalin z rury wydechowej. Później odpuściłem gaz obroty trochę skakały ale po jakimś czasie się ustabilizowały. Przejechałam później około 20 minut, zgasiłem i odpalał później bez problemu. Jednak zdaję sobie sprawę, że problem nie jest jeszcze w 100% rozwiązany. no cóż będę informował, co dalej się dzieje. Dzięki bardzo wszystkim za pomoc p.s. ciekawe co było w końcu przyczyną? myślę, że pomogło naciśnięcie wyłącznika uderzeniowego. czym mogło być spowodowane po tym pierwszym odpaleniu duża ilość spalin, które wyleciały z rury wydechowej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
paul66 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2014 Spaliny pewnie zgromadziły się przy wielu nieudanych próbach odpalenia, a gdy się udało odpalić, wszystkie się wypaliły na raz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.