dj-doc Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Witam. Wybieramy się na urlop nad nasze piękne morze w okolice Jastrzębiej Góry. Droga ze Śląska jest prosta i nieskomplikowana. Zastanawiam się jednak, czy opłaca się jechać płatnym odcinkiem A1. Nawigacja pokazuje takie dane: - A1 płace 30 zł. : czas 7 godz., trasa 595 km - A1 omijał: czas 8 godz.20 min., trasa 620 km Problemem nie jest koszt 30 zł w jedną stronę - choć mały nie jest. Problemem jest widmo możliwości utknięcia w korkach na bramkach. Ostatnio media donosiły o korkach, w których kierowcy czekali nawet i 1,5 godz. Wtedy, może okazać się, że trasa bezpłatna będzie najlepszym wyborem. 30 zł w kieszeni, plus paliwo zaoszczędzone. Ktoś powiedział, że w korku to sobie, można za darmo postać :D . Co polecacie wybrać? Czy ktoś ostatnio jechał w tym kierunku i może podzielić się opinią? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Wszystko zależy kiedy jedziesz na wakacje, dziś właśnie mój ojciec jechał autostradą, z tego co mówi to droga nad morze jest pusta. Do bramek zero czekania, jednak z nad morze mówił że na 30 do 50 min. trzeba poczekać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dj-doc Opublikowano 31 Lipca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Masz rację, wiele zależy od terminu. Wyjeżdżam w tym tygodniu, w nocy z piątku na sobotę i w godzinach przedpołudniowych, możemy próbować opuszczać A1. Pogodę na weekend zapowiadają lepszą niż w Afryce :D , więc na trasie mogą pojawić się dodatkowi, weekendowi turyści spragnieni kąpieli w naszym morzu ;) . Dlatego obawiam się korku na zjeździe z A1. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Ja co prawda z Warszawy do Unieścia jechałem i dziś wracałem, to odczuwalna jest różnica, dużo mniej samochodów. Tak że może być i w Twoim przypadku, że będziesz miał pusto. Na twoim miejscu ominął bym autostradę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Jak możesz, to omijaj "autostrady" , po co płacić za coś , co omijając dojedziesz może nie szybciej ale taniej i będzie możliwość objazdu ewentualnego wypadku, bo na autostradzie nie ma takiej możliwości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 zapomniałem dodać, ojciec jadąc autostradą był godzinę wcześniej, niż normalną drogą. Ale to wybór należy do ciebie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Godzina , jak godzina, ale jak to przeliczysz na pieniądze , i wyjdzie 2- albo 30 zł to bym się zastanawiał, bo ja za taką kasę to nie trzeźwieję przez 2-3 dni :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dcst Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Ja tam zawsze jadę autostradą, bo to co zaoszczędzę jadąc 160-170km/h to ewentualnie stracę później w korku. Ostatnio jadąc do Gdyni 560km przy pustej(parę aut na bramce)autostradzie zajechałem w ok. 4h15min. Średnie spalanie 5,2l/100km, średnia prędkość 130km/h(autostrada + dojazdy) :D Ale zawsze jest ryzyko jakiegoś wypadku itp. na drodze i oczywiście mandatu :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 To się Tobie udało , bo przy takiej średniej prędkości na 100% zasługujesz na mandat. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Na radiu mówili w niedzielę jak jechałem A4,że na bramkach A1 było pusto,ale to o 8 rano,po 17 jak wracałem to mówili,że korek 5-6km... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Średnie spalanie 5,2l/100km, średnia prędkość 130km/h(autostrada + dojazdy) Taaa... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Godzina , jak godzina, ale jak to przeliczysz na pieniądze , i wyjdzie 2- albo 30 zł to bym się zastanawiał, bo ja za taką kasę to nie trzeźwieję przez 2-3 dni :) Cóż, ja jadę autostradą, a napić też się napiję. Po to są wakacje, żeby sobie trochę popuścić pasa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ManOfSteel Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 Witam, ja jechałem w tym tygodniu normalną trasą za Gdańsk, więc powiem tak, może i za darmo, ale ja też wolę jechać autostradą, w okolicach Tczewa, nie pamiętam dokładnie masz kilka robót drogowych co troszkę niestety spowalnia jazdę, bo jedna strona ulicy jest zawsze nieczynna. Poza tym jeśli jedziesz taką trasę to praktycznie możesz cała drogę jechać autostradą oprócz Łodzi,gdzie dobrze jest przejechać, między 8-13! Ewentualnie jeszcze wcześniej. A jak już przejedziesz miasto to pięknie wpadasz na autostradę i dojeżdżasz do Gdyni w miarę szybko. Trzeba też uważać na tajniaków jeżdżących oplem insygniom, bo wracałem już autostradą do domu i widziałem jak zatrzymują tych co śmigali więcej niż 130-140. Wybór należy do Ciebie! Powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grochu71 Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Bramki od strony Torunia z regóły korki. Jest alternatywa. Zjazd na węźle Ciechocinek/Aleksandrów Kujawski. Jedynką do Torunia . Przejazd przez tzw. nowy most. Kierunek Warszawka. Potem wjazd na węźle lubicz. Drugie bramki. Kocioł mniejszy. A o zatorze na bramkach dowiadujesz się z ekranu dopiero na autostradzie gdy już nie można zjechać z niej. Nie warto ryzykować. A w ekendy są korki zawsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Trzeba też uważać na tajniaków jeżdżących oplem insygniom, bo wracałem już autostradą do domu i widziałem jak zatrzymują tych co śmigali więcej niż 130-140.To ja to mam szczęście. Nigdy nie spotkałem na autostradzie (głównie jeżdżę A4) policji, a jeśli już to raczej nie zatrzymują za jazdę poniżej prędkości dozwolonej (np. 130 km/h). Wg mnie nie zatrzymują nawet takich co jadą lekko powyżej limitu (np. 150 km/h), a raczej polują na takich co faktycznie prują ile fabryka dała. Ale ostatnio (względem kilku lat wstecz) takich kierowców jest coraz mniej, więc i policji pewnie mniej - wg moich obserwacji, jak wspomniałem: głównie na A4. A w temacie głównym: autostrada to bezpieczeństwo (na pewno większe niż na DK i innych), brak fotoradarów (w razie lekkiego braku opamiętania ;) ), wyższa średnia prędkość i niższe spalanie. Oczywiście przy założeniu, że nie ma korków. Ale korki są wszędzie: byłem w ubiegłym tygodniu w Rotterdamie - w dwie strony stałem w korku ok. 8-10 km, ok. 1,5-2 h (raz pod Dreznem, raz pod Berlinem) - z powodu wypadków. I na to nic nie poradzimy, niemniej ja również polecam autostradę. Pzdr., konwil PS: Koszty? A4 jest najdroższa na świecie (gł. Kraków-Katowice), więc to co piszecie wyżej (30 zł) vs. dystans - taniocha :D :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.