jrat26 Opublikowano 31 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2014 (edytowane) Witam serdecznie Przepraszam z góry za zaśmiecanie forum. Czytałem juz kilkadziesiąt różnych postów, ale nie mogę do końca trafić na wyjaśnienie trapiącego mnie problemu. Kilka dni temu kupiłem meganke z silnikiem 1.6 16V - rocznik 2003. Na drugi dzień po zakupie na zimnym silniku usłyszałem po odpaleniu dziwne chrobotanie z okolic rozrządu - jakby tarcie metalu o metal. Silnik delikatnie szarpał, aż buda się zatrzęsła raz albo dwa. Po rozgrzaniu dźwięk zanikał. Dzisiaj to samo się powtórzyło. Podniosłem auto i dostałem się do paska alternatora, ale jak odpaliłem samochód, to chyba jeszcze porządnie nie wystygł i praktycznie nie znalazłem tego dźwięku. Rozrząd był robiony jakieś 12kkm temu. Czy to może być KFZR, czy może rozrząd był tylko tak dla picu robiony i to napinacz paska? Na słuch to ten dźwięk spod pokrywy rozrządu dobiegał, najgłośniej w górnej przedniej części - jednak przy jakichkowliek grzechotaniach, chrobotaniach dźwięki tak się przenoszą, że trudno jednoznacznie je zlokalizować. Czy koło pasowe alternatora też mogłoby tak hałasować dopóki silnik zimny jest? Podczas jazdy nic się nie dzieje - auto przyspiesza płynnie, jedzie jak trzeba. To przydarza się tylko przy odpaleniu rano albo tak po kilku godzinach postoju. Nie chciałbym się władować w zbyt duże koszty i wymieniać wszystkiego niepotrzebnie. Z góry serdecznie dziękuję za pomoc Naszła mnie jeszcze myśl, czy pasek rozrządu nie jest nieprawidłowo naciągnięty, ale chyba już by się do tej pory rozleciał, albo cały czas taki dźwięk chrobotania wywoływał, a nie tylko przez pierwsze minuty pracy na zimnym silniku. Skłaniam się ku rolce napinającej pasek. Edytowane 31 Lipca 2014 przez jrat26 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrbee Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Spróbuj dolać oleju do górnej kreski, zostawiając 1cm na bagnecie. U mnie cisza dzięki temu ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jrat26 Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 (edytowane) Wczoraj dolałem. To nie to. Dzisiaj rano odpaliłem - dopóki się silnik trochę nie rozgrzał, to słychać było jakby zacierające się łożysko albo tarcie metalu o metal. Koło pasowe na wale podejrzewam, bo to z tamtej okolicy gdzieś, tyle, że dźwięk się niesie. Częstotliwość jakieś max. 3 razy na sekundę, więc mam nadzieję, że to nie pasek rozrządu, chyba, że on się obraca z taką częstotliwością jak pasek wieloklinowy. Strzałka na obrotomierzu drgnęła delikatnie może ze dwa razy. Efektu diesla nie ma. Silnik zbiera się jak trzeba. Po rozgrzaniu problem nie powraca, dopiero jak całkowicie temperatura na wskaźniku spadnie poniżej pierwszej kreski. U mnie raczej są kowale-naciągacze i z chęcią by mnie na jakieś 1,5k pln naciągnęli na wymianę rozrządu i kzfr. Edytowane 1 Sierpnia 2014 przez jrat26 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrbee Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 (edytowane) Mógłbyś nagrać ten dźwięk w miarę możliwości? Myślę, że pomogłoby to w rozpoznaniu usterki, bo raczej nie wpisuje się ona w kanon typowych problemów z megankami :) Podobny jest ten dźwięk to tego? Edytowane 1 Sierpnia 2014 przez mrbee Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jrat26 Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 (edytowane) Wrzuciłem pod adresem: Chyba przesadziłem z wielkością pliku. Przepraszam za jakość nagrania - liczy się dźwięk. Zastanawiam się czy to nie koło pasowe na wale rozrządu - na bank razem z rozrządem wymieniane nie było, bo jego wygląd na to nie wskazuje, oryginał z pierwszego montażu. Czy w silnikach benzynowych one też mają tłumiki drgań skrętnych czy mogą się ewentualnie rozklejać ? Edytowane 1 Sierpnia 2014 przez jrat26 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Mi wydaje że z alternatora takie klikanie. A doknąłes obudowę alternatora? Czy czuć takie walenie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jrat26 Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Właśnie od strony alternatora jest OK, trzęsie się silnik na wolnych obrotach i to rzężenie słychać. Trochę ciszej, bo jeszcze nie wystygł porządnie od rana. Jakoś wydaje mi się, że od strony koła pasowego. Po południu zdejmę jeszcze raz koło. Najchętniej odkręciłbym koło pasowe, tylko nie wiem, czy dam radę bez kanału - zawsze to większa dźwignia na klucz, a koło zamachowe zablokuję śrubokrętem. Pasowe ma chyba normalny prawy gwint ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 W benzyniaku koło pasowe na wale, nie ma się co zepsuć. Prędzej zaczyna ci się rozwarstwiać koło pasowe na alternatorze,jest metalowo gumowe. Sprawdź czy nie trze ci już o obudowę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2014 Przecież to właśnie koło pasowe wału ma gumowy tłumik drgań. U mnie zostało wymienione z powodu rozwarstwiania się i nasilonego bicia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 2 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2014 Ale ty masz 2.0 , a tu piszemy o 1.6 . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jrat26 Opublikowano 2 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2014 Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie. Ja w stronę koła na wale bym się skłaniał, ale jeżeli to to na alternatorze, to nawet łatwiejszy dostęp będzie. Postaram się ściągnąć pasek - mam nadzieję, że później go założę. Mam tylko pytanie, czy nic się nie stanie, jeżeli uruchomię bez paska silnik na kilkanaście sekund, żeby posłuchać, czy ten zgrzyt jeszcze będzie? Jak słuchałem tego dźwięku później, to bardziej brzmiał jak tarcie metalu o twardą gumę niż metalu o metal - ale to może być autosugestia. Dziękuję raz jeszcze i biorę się później do ściągania paska. Jeżeli dźwięk zostanie, to będzie napinacz w rozrządzie, ale jakos mi to nie pasuje do objawów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 2 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2014 Ale ty masz 2.0 , a tu piszemy o 1.6 . Szczerze mówiąc to myślałem, że niezależnie od pojemności ta konstrukcja jest taka sama. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jrat26 Opublikowano 8 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2014 (edytowane) Ja dostałem informację od sprzedawcy części, że do 1.6 16V koło pasowe też ma tłumik gumowy. Dodano: 08 sie 2014 - 09:54 Udało się naprawić w cenie poniżej 100zł. Okazało się, że dźwięk wydawał pasek rozrządu - myślałem, że jest zbyt mocno naciągnięty, ale było wszystko w normie. Założyłem nowy na wypróbowanie i silnik pracuje jak złoto. Felerny pasek był marki Contitech - po raz pierwszy z takim czymś przy tej marce się spotkałem, i był wymieniany 8600 km temu. Dziwne. Dodam, że silniki 1.6 16V produkcji Renault - wczesne wersje K4M nie mają klina na wałku rozrządu, więc potencjalny "bohater w swoim domu" musi na to zwracać uwagę, żeby go nie przestawić. Zabawa jest przednia, ale przynajmniej sprawdziłem wiarygodność sprzedającego i poprzedniego serwisu. Faktycznie wszystko po wymianie było, nawet KZFR. Dziękuję wszystkim za pomoc. Edytowane 8 Sierpnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.