Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim :)

Jestem nową użytkowniczką forum i mam pewien kłopot z Meganą. Sprawa wygląda tak: miałam stłuczkę, facet udezył mi w lewą stronę, a mianowicie rozwalił kierunek, wgniutł błotnik, zderzak i wygiął rant na stalowej feldze tak, że zeszło z niej powietrze. Huk był spory a uszkodzenia na pierwszy rzut oka nie takie duże, ale wydaje mi się że całe udeżenie zebrało koło. Zeszło powietrze, zmieniłam na zapas i dojechałam do domu, ale jadąc zauważyłam, że kierownica jest przestawiona (na wyprotowanych kołach kierownia jest przekręcona tak o ok 30*) i puszczając kierownice natychmiast ściąga samochód w prawo. Po przyjezdzie stanęłam przed samochodem i wydaje mi się, że mam przekrzywione lekko koło, które zebrało udeżenie. Byłam u mechanika w celu ustawienia zbieznosci i wymiany opon, ale ten powiedział mi że szkoda nowych opon, bo koło ma zły kąt, że trzeba zrobić zawieszenie i koszt ok 700 zł, co mnie lekko przeraziło. Czy ktoś ma pomysł co konkretnie jest winne ? Bo określenie zawieszenie to dużo części, a nie ukrywam że licze na to ze to się wygieła jakaś jedna rzecz a nie wszystko. Pomożecie ? Z góry dziękuje :)

 

lapka2.gif

Regulamin pkt.

5.6 - pl-literki

5.7 - ortografia. Aston76

Edytowane przez aston76
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mógł się wygiąć wahacz, może być zgięty amortyazotor, a te zawsze wymieniamy parami. Wszystko zależy od siły uderzenia. Musisz podjechać do jakiegoś kumatego mechanika, który obejrzy całość i stwierdzi co jest do wymiany i czy nie zostały naruszone podłużnice.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i jeszcze mogą być do wymiany drążki kierownicze z końcówkami bo też się wymienia parami. Także 700 zł z towarem i robocizną myślę że to uczciwa cena. aha no nie wiadomo co jeszcze z półosìą, bo jak całe uderzenie poszło na koło to różnie bywa. Na pewno trzeba zrobić fachowe oględziny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie masz się co przejmować - naprawa będzie na koszt sprawcy z jego ubezpieczenia.

Chyba, że to nie facet uderzył w Twój samochód - a to Ty zajechałaś drogę jemu. Wtedy naprawa pójdzie z Twojego portfela.

Tak jak koledzy piszą - w sumie nie wiadomo gdzie się pokrzywiło. Jak jest zły kąt - to albo wahacz pokrzywiony, może być też amortyzator, a może całe sanki/trawersa zawieszenia - taki element do którego mocowane są wahacze. Mogła i zmienić geometrię sama karoseria - do której to wszystko powyżej jest zamocowane. Coś się przesunęło, trudno odpowiedzieć co.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze należy ustalić czyja jest wina. Po drugie taki strzał wiąże się, ze sprawdzeniem geometrii podwozia i dopiero po tym zabiegu można określić co będzie do wymiany. Możliwe, że skrzywiony jest wahacz, uszkodzona i skrzywiona podłużnica, uszkodzony i skrzywiony drążek kierowniczy. I na koniec czy naprawa jest ekonomicznie uzasadniona. Bo jeżeli jesteś poszkodowaną, to na bank ubezpieczyciel sprawcy zrobi szkodę całkowitą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś tata rozkręcił całe zawieszenie i wyjął wahacz. Odkręcił coś na kształt "stabilizatora" - stalowy drążek, który jest przykręcony do karoserii od wahacza. Owy drążek jest wygięty lekko, ale teraz nie wiemy czy jest on wygięty naturalnie czy to od uderzenia ? Poza tym wszystko wydaje się proste. Co do kolizji, to nie z mojej winy, ale tak się sfrajerowałam, że szkoda gadać. Poszłam na ugodę z gościem, że mi zapłacił 2 stówki za straty (bo wyglądało tylko na błotnik i kierunek), a okazało się dużo poważniej... Pierwsza kolizja... więc człowiek uczy się na błędach. Ehh...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla nauki dla innych: nigdy nie iść na ugodę. ZAWSZE się jest na tym stratnym. ZAWSZE. Ani w jedną ani w drugą stronę. Osobiście nie po to płacę ubezpieczenie - by w razie czego komuś dawać kasę. Tu masz nr polisy i załatwiaj sobie.

No ale każdy się uczy - więc już wiesz na przyszłość.

Zwróć uwagę, iż mechanik stwierdził, że jest zły kąt. Więc koło jest pochylone, zamiast stać prosto (trzymać pion) - stoi po skosie. Więc raczej żaden drążek nie ma na to wpływu, ma za to wahacz, i punkty mocowania wahacza. Wg mnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Załączam zdjęcie "drążka", "stabilizatora" nie wiem jak to nazwać i co to jest. Przykręcone do wahacza z jednej strony, a z drugiej do blachy (karoserii). Czy to ma być tak wygięte ? Czy się wygieło w wyniku uderzenia ?

post-75219-0-40362700-1413137744_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie takie rzeczy się wyginają, łamią podczas zderzenia. Osobiście kiedyś rozłożyłem fotel kierowcy w fiacie 126p jak dostałem strzała w tył auta. A fotel był nie rozkładany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mogła i zmienić geometrię sama karoseria - do której to wszystko powyżej jest zamocowane. Coś się przesunęło, trudno odpowiedzieć co.

I to jest wg mnie prawidłowe wnioskowanie - trzeba sprawdzić geometrię. Miałem podobną stłuczkę w corolli, ale nie taką poważną w skutkach. Facet właściwie oparł się o moje lewe przednie koło i już zawieszenie było przestawione (kierownica o jakieś 2 cm na obwodzie). W ASO (bo tam to usuwałem) facet mówił, że mieli trochę gimnastyki, żeby to wyprowadzić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten element ze zdjęcia łączy sanki z podłożnicą. Jak się tak wykrzywił to istnieje doże prawdopodobieństwo ze zawieszenie z przodu przeszło do historii. Ten element stabilizuje dodatkowo sanki i normalnie się nie zużywa, wniosek jest taki ze strzał był mocny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@meganecoupe02 - uderzenie boczne przednie koło jest bardzo zdradliwe i niebezpieczne dla uderzającego. Nie ma tam żadnych stref zgniotu i wszystko jest dosyć "twarde". Stąd w każdej takiej stłuczce - auto uderzone jakby nic mu się nie stało, a te uderzające praktycznie na złom. Często o tym wspominają w programach typu Uwaga Wypadek, Stop drogówka itp - że są to najgorsze miejsca, w które można uderzyć. Prawie jak w drzewo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!