Edison Opublikowano 13 Czerwca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2015 (edytowane) Będę pamiętał na przyszłość natomiast co ja sobie w ogóle wbijam do głowy. Przecież takich przypadków jest niewiele a mnie to na chwilę obecną nie spotkało. Jak facet zmyśli, że go do czegoś zmusiłem to wtedy będę się martwił i skieruję sprawę dalej. Edytowane 14 Czerwca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciejas Opublikowano 13 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2015 (edytowane) My mieliśmy tak zatrzymaliśmy sie na światłach gościu wjechał nam w tyl, a my w auto ktore stało przed nami. Spisaliśmy jedno oświadczenie w nim wpisując uszkodzenia nasze i innych aut kazdy sie podpisal ten co wjechal w nas podpisal ze to jego wina. Na drugi dzien telefon do ubezpieczyciela sprawcy. Za dwa dni rzeczoznawca przyjechal do umowionego warsztatu wszystko spisal itp. Po 3 dniach dostalismy proponowana wycene od rzeczoznawcy a po kolejnych 7 potwierdzenie od ubezpieczyciela. Jako ze kwota ktora nam zaproponowali starczyala by na naprawde 4 aut z takimi uszkodzeniami zgodzilismy sie i po sprawie ktora nie trwala nawet miesiaca. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Edytowane 14 Czerwca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 15 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2015 Bierzecie odpis protokołu za 17 zeta z policji, wysyłacie do ubezpieczyciela i dodatkowo szybciej to idzie bo oni się nie muszą zwracać do policji. Po co mam gdzieś jeździć, płacić i płaszczyć się prze policją? Była policja? Sporządziła protokół? To na pewno policjant powiedział gdzie będzie on dostępny, gdyby nie powiedział to trzeba dopytać. Przy zgłoszeniu szkody (teraz większość ubezpieczalni ma na swoich stronach WWW odpowiednie formularze do wypełnienia) podaje się taką informację i adres komendy policji. Tyle.W sumie likwidacja szkody przez 3 różnych ubezpieczycieli (w przeciągu ostatniego roku), w 3 różnych stłuczkach (z nie mojej winy) od momentu zgłoszenia do wpłynięcia odszkodowania na konto nie była dłuższa niż 3 tygodnie, 21 dni kalendarzowych. Naprawy robiłem we własnym zakresie i oczywiście wyszedłem na tym całkiem całkiem :) Ważne - nie gódźcie się na pierwszą wycenę. Reszta zależy już od Waszych zdolności negocjacyjnych :P Dokładnie przemo tak zrobiłem natomiast nie pojechałem do aso. Jeżeli Twój przebieg jest taki jak w profilu to bym się nie łamał jechał do ASO i robił naprawę bezgotówkowo ewentualnie "zaprzyjaźniony" warsztat, który ma upoważnienie na takie naprawy. Zawsze możesz dostać samochód zastępczy. Druga opcja to naprawa we własnym zakresie i przy znalezieniu kolejnej uszkodzonej części wzywanie rzeczoznawcy i zmiana wysokości roszczenia. Masz nowe auto zastanów się nad tym. Naprawianie we własnym zakresie opłaca się tylko wtedy gdy ma się pojęcie jak to naprawić, jest miejsce gdzie można auto naprawić i dostęp do części. Właśnie poszukiwanie części zajmuje najwięcej czasu. Jak sprawa ma się do opon? mam aktualne założone zimówki. czy nie będzie problemu? Z tego co napisałeś to to jest stłuczka parkingowa, pewnie z prędkością kilku lub kilkunastu km na godzinę. Nie sądzę żeby rzeczoznawca przyczepił się do opon.Co do uszkodzeń, to tak już jest, że jak dostaniesz w przód to leci bardzo dużo elementów, dlatego proponuję naprawę w warsztacie. Jak poszła chłodnica to poszła też prawdopodobnie chłodnica klimy. Jeszcze jedno bierzcie ubezpieczenie w PZU, nawet jeśli gdzieś za 100 wkę taniej jest. W moim przypadku ta różnica wynosi znacznie więcej, nie opłaca mi się to. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Edison Opublikowano 15 Czerwca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2015 Czyli jak nie będę zadowolony z kwoty którą zaproponują mogę negocjować? kiedyś przesłali mi pieniądze na konto stawiając przed faktem dokonanym więc zapewne i tak w tym przypadku będzie ale spróbuję jeśli się wygłupią z kwotą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 15 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2015 (edytowane) Czyli jak będziesz niezadowolony z wyceny to powiedz im, że robisz to w ASO i prosisz o rozliczenie bezgotówkowe. Wtedy na pewno kwota będzie wyższa ale i jakość naprawy powinna być lepsza. Edytowane 17 Czerwca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Edison Opublikowano 16 Czerwca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2015 a wiadomo jak oni to liczą? np policzą mi jakies pieniądze za części a w tym uwzględniają np średnią płacę wynagrodzenia mechanika? Czy płacą tylko za części. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 16 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2015 Nikt nie wie, jak to wylicza ubezpieczalnia, mają swoje sposoby aby zaniżyć odszkodowanie. Ale, jak będziesz robił w ASO, to żadne kwoty Ciebie nie interesują, tylko jakość i termin. A jak jesteś z Wawy, to polecam serwis ASO na ul. Puławskiej, kilkanaście razy tam serwisowałem auta i zawsze było OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Edison Opublikowano 17 Czerwca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 Był dziś rzeczoznawca i zaliczył tylko zderzak na który zrobi wycenę. Wg niego pęknięte poduszki nie pękły od tak lekkiego uderzenia. nawiew po uderzeniu też nie przestał działać, wycieki z chłodnicy niby są ale nie uznaje bo nie wie gdzie. żeby ocenić belkę trzeba demontować zderzak jak i wycieki... mogę to zrobić sam, oddać do mechanika lub ASO i wezwać rzeczoznawce oraz wskazać palcem. Ale jak zmierzył siłę uderzenia że stwierdził że poduszka nie pękła w wyniku kolizji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 17 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 Oddaj do ASO i miej gościa w nosie. Ewidentnie robi jak najniżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 17 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 No cóż taka rola rzeczoznawcy z ubezpieczalni, zaniżyć koszty naprawy tylko widocznych elementów. Niby mówią, że jak pod zdemontowanymi uszkodzeniami są również te uszkodzone to należny ich ponownie wezwać. Masz nowe auto oddaj do ASO i niech oni się z nim użerają, Ty masz mieć auto naprawione. ASO sobie z rzeczoznawcą poradzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
F1Fanatic Opublikowano 17 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 Powtarzam bierzcie OC od ubezpieczyciela, który pokrywa naprawę z własnej kieszeni, a poźniej załatwie z ubezpieczycielem sprawcy. Wtedy lecą maksy. ASO? -nie dał bym im zarobić na tym wszystkim złotówki za ich złodziejstwo na każdym kroku, moralnie bym nie mógł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 17 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 Kolego jak nie odda do ASO, to da zarobić jeszcze większemu złodziejowi, czyli ubezpiczycielowi. A największymi złodziejami są ubezpieczyciele. Zresztą jak piszę kolega, chcą mu oddać tylko za zderzak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Edison Opublikowano 17 Czerwca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 (edytowane) Auto nie jest nowe ma najelechane 250 tys. (błąd pod awatarem) myślę że sam zlokalizuję wyciek, sprawdzę czy belka nie jest uszkodzona a co do łap jeśli nie chcą uznać to niech mi napisze argumentacje jak zmierzył siłę uderzenia skoro było za lekko aby pękła poduszka. Regulamin pkt. 5.7 Ludzie :!: Czytajcie przed wysłaniem to co palce "nastukały" na klawiszach :!: Poprawcie, wstawcie odpowiednie znaki przestankowe. Zacznijcie nowe zdanie wielką literą :!: Nikt was nie goni :!: Nie ogłaszaliśmy konkursu wklepywania literek na czas :!: ;) Trochę szacunku dla czytających. -Prezes Edytowane 17 Czerwca 2015 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 17 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2015 Edison oddaj do warsztatu i niech robią bezgotówkowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bamilek Opublikowano 18 Czerwca 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2015 (edytowane) Podepnę się pod temat - ostatnio dostałem kamieniem i poszła szyba czołowa-Warta wyceniła całość na 466 zł (szyba z wymianą) - jakiś żart bo taka szyba najtaniej z wymianą to około 700 zł (szyba jest z powłoką antysłoneczną, mam jeszcze oryginalną Renault). Jak dalej podejść do sprawy bo to co proponują to nie wystarczy na wymianę :-( Edytowane 18 Czerwca 2015 przez bamilek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.