Skocz do zawartości

Problem z elektryką


Rekomendowane odpowiedzi

Witam forumowiczów!

Pokrótce opiszę swój problem. Zaczęło się od tego, że w mojej megance II 1,4 benzyna pojawił się problem z odpaleniem auta. Na kilka razy bezproblemowego uruchomienia silnika raz auto nie chce zapalić. Rozrusznik kręci jak zwariowany ale auto nie odpala. Poza tym zaczął padać akumulator. Zacząłem od tego, że wyjąłem aku na weekend i podładowałem go. Jednocześnie znajomy zamówił mi nowy akumulator, gdyby się okazało, że stary padł. W dniu, w którym byłem umówiony z mechanikiem auto oczywiście odpaliło bez problemu. Podjechałem do warsztatu, mechanik sprawdził ładowanie i sam akumulator i okazało się, że wszystko jest ok. Przez kilka dni wszystko się unormowało. W sobotę znowu nie chciał zapalić, ale za piątym razem załapał. Dzisiaj odpalił na dyg i pojechałem do pracy. Jako, że musiałem poczekać na kolegę zgasiłem auto i stało kilka minut. Po tym czasie uruchomiłem znowu bez problemu, ruszyłem z miejsca i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów stało się coś dziwnego. Na ułamek sekundy zgasły wszystkie kontrolki, wyłączyło się wspomaganie i wyzerował się licznik, tak jak po odpięciu akumulatora. Nie jestem w stanie powiedzieć czy silnik też zgasł, bo tak jak napisałem trwało to ułamek sekundy. Po chwili wszytsko wróciło do normy. Czy ktoś z Was miał podobny przypadek i czy wiecie co to może być?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Stawiam uszkodzony kabel z akumulatora do rozrusznika. U mnie wyglądało to podobnie. Najpierw problemy z odpalaniem, później samochód gasnący na ułamek sekundy w trakcie jazdy, aż w końcu spalił się bezpiecznik na klemie i auto już nie zapaliło. Polecam sprawdzić czy to to, a jeśli tak to od razu wymienić albo zaizolować kabel.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem chyba został rozwiązany. Piszę "chyba", bo potrzeba trochę czasu żeby definitywnie to stwierdzić. Przyczyna była prozaiczna, poluzowana nakrętka na głównym bezpieczniku przy plusowej klemie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyczyna była prozaiczna, poluzowana nakrętka na głównym bezpieczniku przy plusowej klemie.

Dziwne, baaaardzo dziwne.:P Jest kolega na forum co już tydziń walczy z tą nakrętką i nie może jej poluzować :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...