mz263c Opublikowano 14 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2015 (edytowane) Witam, mam w sumie krótkie pytanie bo wydaje mi się, że mechanikowi nie poszła wymiana sprzęgła w mojej megance. Czy jesteście w stanie manewrować na samym sprzęgle? Czyli wrzucamy 1 lub R i parkujemy, ja mam z tym problem, muszę gazować bo inaczej niemal napewno zgaśnie. Inna sprawa, że mam wrażenie jakby po tej wizycie przy przyśpieszaniu autem pojawiał się taki nazwijmy to pulsujący huk, podobny do huczącego łożyska, jednak to na pewno nie łożysko w kole bo jak wciskam sprzęgło to ten dźwięk znika... Ale wracając do podstawowego pytania, jak to jest z waszymi sprzęgłami? :) (pytam posiadaczy MII 1.6 16V) Dodam, że nie mam porównania bo kupiłem auto z totalnie zjechanym sprzęgłem i wymiana była konieczna na dzień dobry (jeździła kobieta :D) Edytowane 14 Grudnia 2015 przez mz263c Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Ten typ tak ma że na samym sprzegle ciężko ruszyć. Za mało dawki paliwa ustawili na mapie komputera....i ciężar auta też.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kolasov Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Co Ty mówisz? Ja parkuję pod blokiem równolegle, bardzo często jest na prawdę ciasno więc parkuje z lewą nogą na sprzęgle a prawą na hamulcu.. Spokojnie da się tym autem manewrować bez użycia gazu. Tak samo jak rozpędzać, do 4 biegu bez problemu można dojść bez użycia gazu... wiadomo że nie jest to możliwe w ruchu miejskim ale w ramach eksperymentu na pustej drodze ;) Też mam Megane 2 1.6 16v. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mz263c Opublikowano 15 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 No właśnie czyli coś musi być na rzeczy... strasznie mnie to denerwuje bo równolegle jeżdżę kangoo 1.5 dci i tam sprzęgło można puścić niemal natychmiast i samochód rwie do przodu jak dzik a megi gaśnie tak marnie, że nawet się nie zabuja :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Potwierdzam słowa Kolasova. Jednakże nie porównuj diesla z benzyniakiem, z tego, co odczuwam w pracy przesiadając się między dieslami a benzynami, to w dieslach łatwiej i szybciej rusza się bez gazu, jakby miał już wtedy dużo większą moc. Ale brak możliwości ruszania bez gazu na samym sprzęgle w benzynie, to nie jest już naturalne zachowanie tego auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kolasov Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Tak jak Damn pisze - diesel ma dużo większy moment obrotowy dostępny dużo wcześniej niż w benzynie - dlatego łatwiej i szybciej można nim ruszyć bez dodawania gazu. W benzynie wymaga to trochę więcej wprawy i delikatności. Silnik 1.6 K4M ma maksymalny moment obrotowy przy 4000 obrotów.. więc teoretycznie dopiero wtedy najlepiej "ciągnie", przy dieslach jest to dużo dużo wcześniej. Przykładowo w Kangoo 1.5 dci w zależności od wersji masz maksymalny moment przy 1250-2000 obrotów. Właśnie dlatego wszystkie samochody ciężarowe używają silników diesla :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mz263c Opublikowano 15 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Tak też myślałem, dlatego pytanie kieruję do benzynowców, bo nie wiem czy robić coś z tym sprzęgłem, bo ono łapie tylko trzeba je puszczać z chirurgicznym wyczuciem no i nie może być nawet trochę pod górkę :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Wymieniłeś i odpowietrzyłeś wysprzęglik? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Ja bym coś kombinował, u mnie jak jest delikatnie pod górkę, to ruszy bez problemu. Pod strome nie próbowałem, ale przeca to nie diesel, no i nigdy nie myślałem, by pod górkę ruszać bez gazu. Ale po poznańskich parkingach parkowanie na milimetry z gazowaniem by było istną katorgą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szupi Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 A jakie macie obroty biegu jałowego? Mam 1.5 dci oraz 1.6 16 i oczywiście pod kątem ruszania bez gazu różnica jest kolosalna, ale benzyniakiem też da się bez problemu ruszyć, nawet pomimo stosunkowo niskich obrotów biegu jałowego (650-700). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mz263c Opublikowano 16 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2015 (edytowane) Wysprzęglik też był wymieniony, ale jak to było zrobione to już nie wiem, pozostaje mi jedynie ocenić efekty. Co do obrotów to ja np. po starcie na zimnym mam 1000 a potem coś ok. 700. No chyba, że to wina czegoś innego, jutro jadę na komputer bo oprócz tego megi czasem gaśnie po pierwszym wystartowaniu na zimnym silniku i czasem coś za bardzo drży na wolnych obrotach... Edytowane 16 Grudnia 2015 przez mz263c Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 16 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2015 Zimny 950 obr./min, rozgrzany 700-750 obr./min. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kolasov Opublikowano 16 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2015 mz263c, a czy jak gaśnie po odpaleniu to słychać terkotanie? Przez walnięte KZFR potrafi gasnąć zaraz po odpaleniu. A jak drży na wolnych to może być milion rzeczy, zaczynając od cewek zapłonowych.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mz263c Opublikowano 17 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2015 (edytowane) Brałem to pod uwagę ale właśnie terkotania nie słychać, start jest płynny ale tak jakby nie mogła utrzymać obrotów, czyli odpala i momentalnie obroty do 0. Drugie odpalenie bez problemu. A cewki są jeszcze oryginalne Sagem :D Na drgania na wolnych chwilowo pomogła wymiana świec, ale nie wiem czy zmieniać te cewki bo ktoś tu pisał, że dopóki nie padają to nie zmieniać :P Także kto wie może to nie wina sprzęgła tylko coś tu jest przy silniku... Dodano: 17 gru 2015 - 16:35 Wyczyścili mi dzisiaj przepustnice i chyba jest lepiej, na pewno na wstecznym zaczął się lepiej odpychać, przy odpalaniu wskazówka obrotomierza też podskakuje wyżej niż wcześniej więc może to będzie również rozwiązanie problemów ze startem :) Oczywiście pierwsza myśl diagnosty - KZFR, zabawne, że jest to aż tak sławna usterka w tych samochodach, ale z drugiej strony myślę, że to dobrze. Aczkolwiek to co sugerował kolega Kolasov, że można dojść do 4 biegu bez użycia gazu nie wydaje mi się możliwe chyba, że z pomocą jakieś górki :D Edytowane 16 Grudnia 2015 przez mz263c Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 17 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2015 Usuń olej na kolektorze ssącym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.