szklasty Opublikowano 6 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2016 (edytowane) Układ grzejny świec ok. sprawdzony na wylot, przelewy ok. (20ml każdy wtrysk, oleju i płynu chłodzącego nie ubywa, przy powiedzmy +10 już nie dymi wcale. Przy -15 bardzo nierówna praca przez chwilę. Po chwili po zagrzaniu dymienie ustaje. Jakieś pomysły? Bo wg mnie już chyba tylko wtryski trzeba na stół brać... Edytowane 7 Lutego 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechuuu Opublikowano 6 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2016 Dymi na zimnym silniku bo jak na dworze zimno a spaliny ciepłe to i dymek jest. Przecież każde auto tak ma. Jakby kopcił na czarno to wtedy jest się czym martwić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szklasty Opublikowano 6 Lutego 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2016 Żaden dizel z będących wtedy w tym miejscu tak nie dymił...do tego spaliny mocno śmierdziały Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 6 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2016 Gęsty biało/siwy dym to niedopalanie ropy i czuć ją w powietrzu (miałem tak w mojej VB jak przekroczyła 500tyś ale to był problem z dyszą wtryskiwacza). Sprawdzić kompresje i jeszcze raz wtryski raz na zimnym raz na ciepłym silniku oraz na wolnych obrotach i wysokich. Nie równa praca (którą słychać) może być spowodowana też powietrzem w układzie paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 6 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2016 Dymi na zimnym silniku bo jak na dworze zimno a spaliny ciepłe to i dymek jest. Przecież każde auto tak ma. Jakby kopcił na czarno to wtedy jest się czym martwić. nieprawda szklasty - widzę, że i tutaj zmaieściłeś ten topik. nie miałeś wcześniej jakiś problemów z katalizatorem albo wtryskami? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Edison Opublikowano 6 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2016 Wtryski słychać jak w starym dieslu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 7 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2016 Przy -15 bardzo nierówna praca przez chwilę. Po chwili po zagrzaniu dymienie ustaje. Zobaczyłbyś jak u mnie w pracy dymi transit z 2008r. przy minus 15st. C po 10 minutowej próbie jego odpalenia, to byś się przestraszył. I wina leżała po stronie paliwa, a dokładniej parafiny, jaka wytrąciła się z paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szklasty Opublikowano 8 Lutego 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2016 nie miałeś wcześniej jakiś problemów z katalizatorem albo wtryskami? Nie,natomiast kilkanaście miesięcy temu miałem nieszczęście zatankować (najprawdopodobniej) lipną ropę... Dodano: 08 lut 2016 - 08:20 Wtryski słychać jak w starym dieslu Mówisz...cenne spostrzeżenie :mellow: Dodano: 08 lut 2016 - 08:25 wina leżała po stronie paliwa, a dokładniej parafiny, jaka wytrąciła się z paliwa. To nie to...rok temu w zimie miałem podobne objawy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marekwodniak Opublikowano 8 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2016 W dieslu podobnie miałem ale mniej jak kończyła się turbina .Przy dużym przebiegu dochodzą pierścienie zgarniające na tłokach i uszczelniacze zaworowe .Trudno wyczuć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 8 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2016 dolałbym soku malinowego przy tankowaniu - wtedy wtryski powinny ucichnąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szklasty Opublikowano 10 Lutego 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2016 (edytowane) Dolewam... :D jak się zagrzeje jest ok.Kiedyś myślałem że niebieski dymek po odpaleniu jest od malin i przestałem ale tera znów leję bo nie ma to z dolewkami nic wspólnego. Dodano: 10 lut 2016 - 08:01 W dieslu podobnie miałem ale mniej jak kończyła się turbina Turbina nie ma wyczuwalnych luzów.Przebieg to 75000 ale na liczniku...w realu to czort wie.W dolocie są śladowe ilości oleju ale wg mnie i nie tylko mnie w normie. Edytowane 10 Lutego 2016 przez szklasty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 10 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2016 To nie to...rok temu w zimie miałem podobne objawy. Czyli jednak to. Parafina i jeszcze raz parafina. Z fordem, w pracy, mamy ten sam problem co roku jak są mrozy. Dolanie preparatu przeciw wytrąceniu się parafiny pomaga w naszym przypadku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szklasty Opublikowano 10 Lutego 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2016 (edytowane) Kurcze spróbuję ale nie wiem...niebieskawy dymek to parafina? Co lejecie na tą parafinę? Edytowane 10 Lutego 2016 przez szklasty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 10 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2016 Niebieskawy dymek jest od olej silnikowego. A w pracy coś takiego nam kupują. Parafina zatyka przewody paliwowe i filtr oleju. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szklasty Opublikowano 10 Lutego 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2016 Ubytki oleju są w normie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.