megan_pomocy Opublikowano 6 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2016 Cześć Tutaj jest link do skrzyżowania: https://www.google.pl/maps/@51.7308761,19.4746127,3a,75y,147.18h,99.14t/data=!3m6!1e1!3m4!1sH-51HuphUJkS5JOZMS7tsw!2e0!7i13312!8i6656 https://www.google.pl/maps/@51.7305955,19.4755008,117m/data=!3m1!1e3 Patrzymy na ulicę Rzgowską, która od północy jest pojedyncza a od południa podwójna. Z północy widać jak nadjeżdżają już dwa ciemne auta i ustawiają się na czerwonym świetle. Jak zapali się zielone, oba będą walczyć o lewy pas po południowej części skrzyżowania. Na północy bardzo mało miejsca, auta mieszczą się na styk, jedno stoi na torach tramwajowych. Utrudnienie jest takie, z północy z prawego pasa jadąc na południe i nie ruszając kierownicą znajdziemy się na lewym pasie na południu. Natomiast z lewego pasa na północy, jadąc na południe wjechalibyśmy w wysepkę, więc spychamy jadącego obok nas na prawy pas. I tak ciągle tam ktoś na siebie trąbi. Wobec tego czy jadąc z północy z prawego pasa powinno się zmienić tor ruchu tak aby wylądować na prawym pasie na południu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2016 megan_pomocy przepisy mówią jasno co w tym wypadku. Po prostu osoba stojąca na torach tramwajowych łamie przepisy, a dlaczego a dlatego, że jest jeden pas ruch a przepisy jasno określają, że trzeba jechać jak najbliżej prawej strony. W Łodzi jest parę takich pułapek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 9 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2016 (edytowane) Jeżeli mówimy o kierowcy w Tigry, to on jest w trakcie manewru skrętu w lewo. Zobaczcie kolejne fotki ze streetview, nie ma spychania - mamy jeden pas ruchu. Edytowane 9 Marca 2016 przez Krzychu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 9 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2016 (edytowane) Bardzo podobnie jest jak Franciszkańską przecinasz Północną i wjeżdżasz na Kilińskiego, bo to akurat moje okolice. Franciszkańska jest na tyle szeroka przy Północnej, że spokojnie wchodzą 3 samochody obok siebie, a za Północną nagle robi się jeden bardzo wąski pas ruchu. Teoretycznie przy osi jezdni, na torach, ustawiają się samochody skręcające w lewo, ale zawsze trafi się jeden z drugim cwaniakiem, który jedzie prosto, tak jak osoby stojące na środku pasa, i wpycha się. Osoba jadąca prosto przy osi jezdni za skrzyżowaniem normalnie trafi na pas w drugą stronę. Jak dla mnie w takich miejscach brakuje oznakowania poziomego. Jeśli mieszczą się 2-3 samochody to pasy powinny być rozgraniczone, a na samym skrzyżowaniu dodatkowe linie wyznaczające tor jazdy jeśli skrzyżowanie nie do końca wydaje się oczywiste. Edytowane 9 Marca 2016 przez droopy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.