Prezes Opublikowano 7 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2016 To tym bardziej bym reklamował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mz263c Opublikowano 15 Lipca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2016 UWAŻAJCIE NA REGENEROWANE SPRZĘGŁA. Jeżeli po wymianie, nie będziecie w pełni zadowoleni z tego jak pracuje nowe sprzęgło to prawdopodobnie mechanik wstawił wam regenerowane. Objawy: - nie bierze od samego dołu - sprzęgło jest słabe (problemy z manewrowaniem bez używania gazu) - problemy z płyną jazdą (sprzęgło łapie z dołu delikatnie a pod koniec gwałtownie) - suche, szeleszczące odgłosy szorowania, jakby tarcie tworzywa o metal/tworzywo. Jeżeli którekolwiek, z tych objawów wystąpią po wymieniane to najprawdopodobniej, wasze sprzęgło „nie pierwszą budę już napędza”. Jak się ustrzec, przed problemem? Ja widzę dwa rozwiązania, kupić części samemu (uwaga regenerowane można też dostać w kartonie w hurtowni) albo poprosić mechanika aby pokazał karton po częściach. Dlaczego? Podobno w numerze części regenerowanych na początku są dwie siódemki. Aczkolwiek moje sprzęgło wyglądało jak regenerowane u Mietka w szopie. Dlatego jeżeli macie powód, żeby nie ufać kowalowi, który będzie robił wam sprzęgło to lepiej kupcie części sami. Tak wyglądają regenerowane części. Widać wyraźnie, że są pomalowane i już nie pierwszej świeżości, poza tym sprężynki były na tyle luźne, że można je było bez problemu obracać jednym palcem: *mówiąc sprzęgło lub części – mam na myśli tarcze z dociskiem, wysprzęglików chyba nie ma regenerowanych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.