Lovecraft Opublikowano 17 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2016 Koledzy, koleżanki nurtuje mnie głuchy stuk, takie podwójne strzały, jakby z mocno naprężonego zawieszenia dochodzące z okolic prawego koła przy zmianie obciążenia pojazdu (ruszanie, dodawanie i ujmowanie gazu, hamowanie silnikiem). Najmocniej słyszalne przy ruszaniu, na 1-biegu, puszczeniu nogi z gazu, dodaniu gazu itd. lub przy jeździe przód – tył. Usterka najmocniej słyszalna po rozgrzaniu pojazdu (np. przejechaniu 5-10km). W trakcie jazdy po nierównościach stuki nie występują. Co już zostało zrobione / skontrolowane: 1) Wymieniona cała prawa półoś, łożysko i podpora wału, 2) Wymienione tuleje wahacza, 3) Wymienione gumy stabilizatora, 4) Usztywniony mechanicznie został silnik, bo podejrzenie padło na górną poduszkę, 5) Wymieniono amortyzatory, poduszki amortyzatora, łożyska oraz osłony i odboje (KYB) Wcześniej wymieniono (ok. 2-3 tyś) 1) Sprężyny przednie (KYB) 2) Przekładnie kierowniczą (pierwszy montaż - TRW) Mechanicy rozkładają ręce. Proszę o pomoc, bo nie wiem, gdzie mam się z tym zwrócić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 17 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2016 Tulejki przy sankach silnika, albo przegub napędowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Miechu72 Opublikowano 17 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2016 Miałem takie same objawy. Długo tego szukałem, aż znalazłem. Ława pod silnikiem jest z dwóch części. W miejscu ich styku ( choć w żaden sposób nie łączą się ze sobą )mniej więcej na wysokości sworznia przedniej tulei wahacza, z przedniej ławy do tylnej po obu stronach wchodzą dwa bolce, które nie wiem do czego służą. Nie stanowią żadnego połączenia ponieważ otwór w tylnej ławie do której wchodzą jest ze trzy razy większy; nie ma tam żadnej tulei. Myślę, że miały znaczenie jedynie przy montażu przez automaty w fabryce, aby czegoś nie "przekosić". jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić. Wracając do meritum, dwa cięci flexem i .... błoga cisza. Nic nie trzeszczy ani przy hamowaniu, ani przy ruszaniu. Okazało się,że podczas pracy obydwu ław przy ruszaniu i hamowaniu, bolce tarły o otwory dając efekt jakby coś się naprężało i miało zaraz strzelić. Konsultacja ze znajomymi mechanikami potwierdziła moje wnioski co do tych bolców. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 18 Czerwca 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2016 Ja stawiam na to co i Paweł, tulejki przy sankach (na czerwono na zdjęciu. Miałem też takie objawy, krótkie metaliczne uderzenie, jakby coś się naprężało, a później strzał z prawej strony. Jedna z tulejek co na załączonym zdjęciu była luźna (nie, że była wyrobiona guma) tylko delikatnie luźna na obudowie. Mam propozycje, jak możesz to sprawdzić. Spróbuj odłączyć stabilizator (dokładnie łącznik stabilizatora) z prawej stron i przejedz się kawałek. Sprawdź czy coś słychać. Koszt tulejek niewielki ok 100zł, wymiana droższa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.