kkedk1 Opublikowano 6 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2016 (edytowane) Renault Scenic II 1.6 - klima przestaje działać na dłuższej trasie Dzisiaj, 09:44 Witam. Na początku zaznaczam, że jestem kompletnie zielony w temacie motoryzacji, potrafię zmienić koło i żarówkę :D Ale do rzeczy. Robię prawie wyłącznie krótkie trasy, ale od czasu do czasu zdarza się dłuższy wyjazd. Wczoraj jadąc ponad 200km zauważyłem, że po około godzinie jazdy klimatronic przestał działać. Objawy: - poczułem, że w aucie robi się duszno mimo włączonej klimatyzacji - słychać szum z nawiewów, ale zero mocy - na najwyższych obrotach wiało minimalnie (tak jak normalnie na najniższych), choć hałas się zwiększał. Po postoju na tankowanie i kawę wszystko wróciło do normy, ale w drodze powrotnej sytuacja się powtórzyła. Dziś rano wszystko OK. Być może usterka wystąpiła już dawno, ale nie mogłem tego stwierdzić, bo jako się rzekło, dłuższe trasy robię bardzo rzadko. Nie mam pojęcia co się zepsuło, gdzie szukać przyczyn. Dodam, że czynnika chłodzącego nie brakuje, moja interpretacja laika jest taka, że klima działa, przy dłuższej jeździe coś (jakiś czujnik???) się zamraża, a gdy odmarznie (na postoju) to znów działa jak trzeba. Będę wdzięczny za podpowiedzi. Edytowane 6 Kwietnia 2016 przez kkedk1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 6 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2016 Ja bym spróbował wymienić presostat i uzupełnić czynnik w układzie. Jeżeli to nie poskutkuje, to możliwe, że do wymiany nadaje się osuszacz. Przy długiej jeździe wilgoć w nim związana zamarza, rośnie ciśnienie w układzie i sterownik odłącza sprężarkę. Jeżeli chodzi o to, że rosną obroty wentylatora, a nie czuć nawiewu, to może być zapchany filtr. Sprawdź w jakim stanie jest filtr przeciwpyłkowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 6 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2016 (edytowane) poczułem, że w aucie robi się duszno mimo włączonej klimatyzacji - słychać szum z nawiewów, ale zero mocy - na najwyższych obrotach wiało minimalnie (tak jak normalnie na najniższych), choć hałas się zwiększał. Po postoju na tankowanie i kawę wszystko wróciło do normy, ale w drodze powrotnej sytuacja się powtórzyła Jak dla mnie to typowy objaw zamarzającego parownika. Wilgoć zgromadzona na parowniku zamarza uszczelniając szczeliny między żeberkami. Blokuje to przepływ powietrza i mimo wzrostu prędkości wentylatora powietrze nie leci. Po postoju parownik odmarzł i udrożnił przepływ powietrza. Prawdopodobnie zbyt wysokie ciśnienie w układzie lub uszkodzony presostat. Dodam dla tych co nie bardzo kojarzą układ klimatyzacji, że parownik to element umieszczony w kabinie odpowiedzialny za schładzanie powietrza. Edytowane 6 Kwietnia 2016 przez aniewa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mad Opublikowano 6 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2016 Ja również bym stawiał na osuszacz układu klimatyzacji (taka puszka w prawym nadkolu). Mało kto wie, że powinno się ją wymieniać rutynowo co 4 lata albo po każdym rozszczelnieniu układu (nie wymianie czynnika). W moim poprzednim Renault miałem taki sam objaw - opisany na forum. Pomogła wymiana osuszacza, który siedział od nowości coś koło 9 lat... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.