brobert Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Witam. Proszę o pomoc. Mam Scenica 1,6 16v od maja 2006r. Do tej pory wymieniłem 4 żarówki świateł mijania z lewej przedniej lampie i tylko w niej. Czy to aby nie za często. Poza tym mechanik, który oglądał ostatnio auto stwierdził że delikatne drgania na wolnych obrotach mogą być spowodowane chwilowym odłączaniem jednego cylindra. Czy te dwa zjawiska mogą być jakoś powiązane. Dziękuję za wszelką pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ł_y_s_y Opublikowano 25 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2010 Witam, pozwolę się podpiąć pod temat i nieco go odkurzyć. Problem z przepalającą się od pewnego czasu lewą żaróweczką H-7. Co założę i uruchomię auto to "pyk" i po zawodach. Megi użytkuję rok i do tej pory wymieniłem już z 2 razy żarówki ( nie licząc tego ostatniego przypadku) w obydwu lampach ale to mnie nie zdziwiło bo czytałem iż to raczej "norma" w naszych Reniach, natomiast te ostatnie wybryki to już mi dały do myślenia - 3x H7 w ciągu tygodnia. I tak, jak wymienię i uruchomię motor niby wszystko OK. Natomiast gdy np: mam gdzieś jechać za kilka godzin lub następnego dnia, uruchamiam silnik a żaróweczka w tym momencie się przepala. Dodam że światełka ustawione w automat. Może Wy drodzy koledzy mieliście podobne problemy i udało wam się z tym uporać, ewentualnie wiecie w czym może być problem udzielicie koleżeńskiej informacji. Z góry dzięki i czekam na info. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 25 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2010 wygląda to tak jak byś miał za duże napięcie i żarówka nie wytrzymuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 25 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2010 niestety problem dosyć popularny w SCII. sporo osób ma z tym problem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 25 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2010 nie wytrzymuję A co ty masz wytrzymywać :) Nie w tym problem. Ł_y_s_y, Opinia już znana jest. Złe odprowadzenie ciepła z reflektorów. Przegrzewają się i szybciej zużywają żarówki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 25 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2010 Złe odprowadzenie ciepła z reflektorów Ja jeżdżę scenicem II już cztery lata i nie mam wielkiego problemu z odprowadzeniem ciepła z reflektorów. Owszem przepalały sie żarówki średnio co kilkanaście miesięcy (po zainstalowaniu SD2 przez półtora roku jeszcze żadna się nie spaliła) , ale nigdy trzy sztuki w ciągu tygodnia? Ł-y-s-y masz włączone automatyczne włączanie świateł po uruchomieniu silnika. Być może szwankuje regulator napięcia i w pierwszej fazie po uruchomieniu silnika podaje zbyt wysokie napięcie. To może palić żarówki, ale dlaczego tylko tę w lewym reflektorze?. Kupuj markowe żarówki i sprawdź napięcie ładowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 26 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2010 uruchamiam silnik a żaróweczka w tym momencie się przepala Moim zdaniem również w tym leży problem, a już na pewno jedna z przyczyn. Światła powinno się włączać po uruchomieniu silnika i ustabilizowaniu się napięcia. Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu... Myślę, że nawet jakby Ci się bardzo spieszyło i musiałbyś NATYCHMIAST jechać autem, to jeżeli pierwsze 10 metrów przejedziesz bez świateł to nawet najbardziej... wiesz jaki... policjant nie powinien mieć o to pretensji ;-) A co do lewego reflektora, to czy aby nie jest tak, że wiązka idzie od skrzynki bezpieczników najpierw do lewej lampy, a dopiero od niej do prawej? Bo jeżeli tak, to masz kolejny możliwy powód. Napięcie, zwłaszcza podczas krótkotrwałego udaru, wyższe będzie na żarówce lewego reflektora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 27 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2010 A co do lewego reflektora, to czy aby nie jest tak, że wiązka idzie od skrzynki bezpieczników najpierw do lewej lampy, a dopiero od niej do prawej? Bo jeżeli tak, to masz kolejny możliwy powód. Napięcie, zwłaszcza podczas krótkotrwałego udaru, wyższe będzie na żarówce lewego reflektora. Nie ma znaczenia gdzie idzie i co idzie. Ja osobiście od kupna auta wymieniałem żarówki 1 raz, bo się przepaliły. A włączają się automatycznie i nie wyłączam ich wcale. Podejrzewam że kolega kupił jakiś chiński badzie i stąd te problemy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.