szafir51 Opublikowano 11 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2016 Hej, Przedwczoraj wymieniłem w aucie olej i wszystkie filtry, auto działało jak zawsze. Wczoraj przejechałem autostradą ok. 30 km i po zjechaniu z autostrady po jakiś 5-10 km zauważyłem, brak reakcji na gaz - ok. 2000 obr/min, 5-ty bieg i auto nie przyśpiesza. We wstecznym lusterku dym. Zatrzymałem się, żeby sprawdzić co się dzieje i tak: - nie świeci się żadna kontrolka ostrzegawcza, - auto odpala normalnie, - silnik pracuje, ale daje się słyszeć delikatne metaliczne chrobotanie gdzieś w silniku, - dym wali z rury tak, że nie da się jechać, - mocy brak - próbowałem kawałek przejechać i jest wyraźnie słabo. Od pewnego czasu zauważyłem że ciągnie olej. Kilka miesięcy temu pokazał się komunikat, że mało oleju. Faktycznie, na bagnecie było pusto. Dolałem ok. 1 litr. Potem trochę pojeździłem i po przejechaniu ok. 2500 km znów pokazał się komunikat. Znów dolałem 1 litr po przejechaniu 3000 km na bagnecie minimum. Właśnie miałem umawiać się do mechanika, żeby zdiagnozował przyczynę ubytku oleju, ale nie zdążyłem :( I teraz pytanie - co padło i jak to ewentualnie zdiagnozować? Pora urlopowa i dwóch moich zaufanych mechaników ma przerwę, trochę się boję oddać komuś niesprawdzonemu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lufa Opublikowano 11 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2016 Odkręcić rurę gumową przy turbibie. Sprawdzić luzy na wirniku i ślady oleju.' jednym słowem kontrola turbiny. To tańszy wariant. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 11 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2016 - silnik pracuje, ale daje się słyszeć delikatne metaliczne chrobotanie gdzieś w silniku, Jeżeli świeżo się to pojawiło to nie ma na co czekać... odstawiaj go do mechanika puki jest co ratować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 11 Lipca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2016 (edytowane) karllo Taki mam zamiar ale nie chciałbym trafić na jakiegoś paprocha, który pół silnika wymieni. Dzisiaj spróbuję sprawdzić turbinę, poziom oleju i płyn chłodzący czy nie jest zaolejony. Wyglądało to (dymienie) mniej więcej tak: Edytowane 11 Lipca 2016 przez szafir51 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 11 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2016 To wolałbym aby poczekał aż wróci ten właściwy mechanik i nim nie jeździł (2/3tygodnie czekania...). Tak jak piszesz zajrzyj do turbiny, da to jakiś pogląd na sytuację. Jak nie było nic robione przy silniku to warto włożyć teraz kasę w niego na podstawowy serwis niż później od 3 do 5tyś lub więcej złotówek na reanimację... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 11 Lipca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2016 (edytowane) no jeździć z pewnością nie mam zamiaru. Jeżeli miałbym pewność, że to padnięte turbo to oddam auto do firmy specjalizującej się w regeneracji turbosprężarek, bo mój mechanior i tak sam turba nie zregeneruje. ______________________________________ odłączyłem rurę od dolotu i poruszałem wałkiem turbiny - luz poprzeczny ok 5 mm, wałek lata dość luźno na boki: Tak wyglądają łopatki Edytowane 12 Lipca 2016 przez szafir51 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomaszi84 Opublikowano 12 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2016 (edytowane) Jeśli nie przecierałeś środka to nie widać jakoś dużo oleju. W mercedesie jak miałem to widać było strużke która płynęła w dolot a auto nie kopciło. 5mm to dość duży luz na turbinie, a krawędzie łopatek wyglądają jakby o coś przycierały, być może z tego jest ten metaliczny dźwięk Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka Edytowane 12 Lipca 2016 przez tomaszi84 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 29 Lipca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2016 (edytowane) Turbina zregenerowana. Auto jeździ jak jeździło przed awarią. Sprawdzam olej, czy nie ubywa, ale chyba wszystko okej. Nic nie dymi, nic nie zgrzyta. Mam nadzieję, że turbo wytrzyma już do końca auta. Edytowane 29 Lipca 2016 przez szafir51 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 29 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2016 No nie powiem, ale wirnik dojechany konkretnie, a 5 mm to nie dość duży luzy, a ogromny i niedopuszczalny. Polecam sprawdzić katalizator, bo pewne jest że olej szedł w wydech i bardzo możliwe, że jest zaklejony, a szkoda uszkodzić nową turbine niedrożnym katalizatorem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 1 Sierpnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2016 Ok, to teraz pytanie: jak sprawdzić katalizator? I czy nie jest tak, że olej z kata sam się wypali po iluśtam przejechanych kilometrach? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.