Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Problem z kostķą od świateł przy bezpiecznikach


Rekomendowane odpowiedzi

[[Template forums/front/topics/postContainer is throwing an error. This theme may be out of date. Run the support tool in the AdminCP to restore the default theme.]]

Dokładnie dzisiaj miałem to samo. Jedno światło nie świeciło. Kostki nie mogłem wyciągnąć. Po wyciągnięciu okazało się że się zgrzała z obudową. W dwie osoby wyciągneliśmy ją siłą. Jeden ściskał zabezpieczenie drugi podważał śrubokrętem po bokach kostki. Okazało się, że dwa złącza się stopiły. Część kostki została w obudowie - zgrzała się z nią. Po wyciągnięciu wyczyściłem styki, zabezpieczyłem wazeliną techniczną i na razie świeci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tylko jak na silę cisnąłem kostkę to bałem się, że ją wyrwę i przy mocniejszym pociągnięciu było słychać charakterystyczny dźwięk łamanego plastiku

Edytowane przez aston76
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam gorzej bo kawałek kostki został w środku stopiony z obudową. Nowe kostki są na allegro, ale wyskubać stopioną kostkę z obudowy to będzie sztuka.

Edytowane przez mireczek01
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja w swojej megance już z 8 lat temu założyłem przekaźniki do świateł, żeby nie mieć tych kłopotów. Zrobiłem to bez ingerencji w instalację elektryczną samochodu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem to bez ingerencji w instalację elektryczną samochodu.

A jednak musiałeś ingerować w instalację, np poprzez zastosowania drugiej wtyczki do żarówek, podpięcie nowych przewodów. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masz rację, ale ja tego nie nazywam ingerencją, bo nie rozcinałem żadnych przewodów. Dołożyłem nowe wtyczki do żarówek, przekaźniki z bezpiecznikami i w sumie ze 3 m przewodu. W każdej chwili mogę wrócić do poprzedniego stanu, bez użycia jakichkolwiek narzędzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...