stinx Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Co to znaczy wymyte? Ponawiam pytanie - jaki jest orientacyjny koszt remontu? Jakie widełki cenowe? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. witman Opublikowano 28 Lipca 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2017 9 godzin temu, stinx napisał: Obecnie to jest jakiś litr na 1400-1600 km czyli miesięcznie. Rocznik 2009. Można by powiedzieć, że to niewiele, ale może być to początek problemu, bo tak zaczynało się u wielu innych użytkowników, ponadto rocznik i przebieg może na to wskazywać. Jak słusznie pisze kolega onomatopeja wykręcić świece i przez otwory zajrzeć kamerką endoskopową czy denko tłoka nie jest wypłukane, najlepiej sprawdzić to we wszystkich cylindrach wtedy będziesz miał porównanie, podejrzane są zawsze 2 i 3. Wpłukane znaczy czyste, taki tłok będzie jasny pozostałe przy prawidłowym spalaniu powinny być cimnobrązowe, jednak w Twoim przypadku może być to jeszcze niezauważalne, gdyż ilość obywającego płynu jest obecnie niewielka. Napisz jeszcze od jakiego czasu ubywa Ci tego płynu w wielu przypadkach problem ten pojawia się zimą. Nie lekceważ problemu, znajdź dobrego diagnostę-mechanika i zreferuj mu problem, wielu z nich będzie się uśmiechać pod nosem, że dowiedziałeś się o tym z forum po prostu nielubą, gdy klient jest uświadomiony i wie w co się gra 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stinx Opublikowano 28 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2017 (edytowane) Z tym płynem jest ma tym samym poziomie od 3 miesięcy chyba. Jest to tak 1-1.3 litra może, nie więcej bo od tamtego czasu dolałem niecałe 3l płynu. Dzis po wczorajszej wymianie cewek już poprawnie i skasowaniu błędów zapalił chyba normalnie. Nic nie szarpało autem na zimnym itd. Liczę że przy takiej ilości to jeszcze może byc jakiś wyciek tylko pod maską od góry na tym silniku tam nic kompletnie nie widać .. Edytowane 28 Lipca 2017 przez stinx Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 29 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2017 Akurat scenik rzadko cieknie, a przy tym silniku zazwyczaj jak nie zawsze ubytek jest rowny z uszczelka. Rob jak chcesz ale zeby potem płaczu nie było. Sprawdzenie denek tloków to najtańsza metoda. Sam zakupilem kamerkę endoskopowa co do telefonu idzie podpiąć lub laprtopa ale jakoś nie ma chęci sprawdzić. Zreszta narazie mi płynu nie ubywa. Ostatnio dolalem może z 50 ml po roku użytkowania (wiadomo troche zawsze odparuje). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. witman Opublikowano 29 Lipca 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2017 Sprawdzenie szczelności układu chłodzenia można łatwo wykonać samemu. Na rynku dostępne są odpowiednie barwniki, które aplikuje się płynu chłodzącego po czym sprawdza się lampą UV wszystkie węże i ich połączenia, barwnik świeci pod wpływem światła UV nawet po wyschnięciu płynu w miejscach nieszczelności układu. Jeśli chodzi o Scenika to ilość tego typu awarii jest podobna co w Megi, Sceników jest po prostu mniej na rynku z tymi silnikami. W Scenikach jest mała komora silnika i dostęp do czegokolwiek jest utrudniony i żeby zrobić coś porządnie trzeba wyciągać silnik. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stinx Opublikowano 29 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2017 Weekend jeszcze przetrzymam normalnie a po weekendzie wezmę się już za to i sprawdze faktycznie co tam się dzieje. Jakie są orientacyjne koszta takiego remontu zakładając że to będzie uszczelka? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
behbeh Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Jako, ze tez mam ten silnik i po przeczytaniu tematów o tych uszczelkach zacząłem się martwic to mam pytanie... jakie ubytki płynu sa niepokojące? Mam obecnie ~109k przejechane (auto mam od nowego), przyznam, ze nie za bardzo kontrolowałem poziom płynu, zostawiałem to ASO. Tyle ze z ASO przestałem korzystać jakoś rok temu gdy skończyła mi się gwarancja, wiec sprawdzałem płyn dziś. No i jest tak z mm poniżej granicy "MIN". Nic nie wiem żeby ktokolwiek tam coś kiedykolwiek dolewał w serwisach (ASO o nadgorliwość nie podejrzewam), nie znam tez poziomu "startowego"... ale wasze posty powodują ze zaczynam się martwic Płyn uzupełnię, tak żeby było ponad MIN i będę obserwował, czy coś ubywa... pytanie wiec jakie ubytki powinny mnie martwic? W sumie to chyba nic nie powinno ubywac. czy moze np cm ubytku na rok (~20k km) jest akceptowalny? Sam płyn czysty, auto jeździ bez żadnych problemów, ogólnie jest cacy... ale wole dmuchać na zimne jak coś Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fourier Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2017 Jak będziesz dolewał to tego żółtego co zaleca Renault. Z tego co pamiętam, to niedługo będziesz miał płyn do wymiany (kupowałem/zamawiałem samochód chyba tydzień po Tobie bo ten Twój był już u Ciebie ;) ). U mnie w jednym samochodzie chyba po 50 tys. km brakowało jakiś 200-300 ml. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PAPIEROWSKI Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Panowie czytam o waszych problemach i strachu więc dam wam dobrą radę. Wymiana samej uszczelki u mechanika nie przekracza 200 zl. Więc nawszelki wypadek można wymienić i jest spokój . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Chyba sama robocizna? Do tego rozrząd uszczelki pod kolektory, sprawdzenie głowicy i robi się z tego jakieś 2-3 kPLN. :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2017 1 godzinę temu, PAPIEROWSKI napisał: Wymiana samej uszczelki u mechanika nie przekracza 200 zl. to daje ci jutro 200 zł i niech mechanik wymienia =] jak napisał powyżej, rozrząd, sprawdzenie głowicy, uszczelki i inne pierdoły i robi się kwota koło 2000-2500 zł. Jeżeli przyjdzie planować głowicę to dodaj jeszcze z 300 zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PAPIEROWSKI Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Panowie ja piszę ,że jest wszystko sprawne i tylko wymiana samej uszczelki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 15 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2017 To tak nie działa ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grolsh Opublikowano 11 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2017 Ponieważ przeczytałem cały wątek i jestem po remoncie silnika 1.4 TCe, napiszę kilka słów. Właśnie docieram silnik po wstawieniu nowej tulei do pękniętego cylindra. Zaczęło się oczywiście od ubytku płynu chłodniczego.Ubytek zauważyłem przy przebiegu ok 147 000, uzupełniłem raz, dolałem powtórnie 0,5 po przejechaniu 1500 km i przy 151 000 cały płyn zniknął i silnik przestał palić na jeden cylinder. Na warsztacie wymienili więc uszczelkę, splanowali i sprawdzili głowicę, przy okazji został wymieniony rozrząd. Niestety nie zostało zauważone pęknięcie pomiędzy 2 i 3 cylindrem, pomimo że było wymyte denko tłoka przez płyn chłodniczy. Cały robota poszła więc na marne. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów płyn oczywiście przedostał się do cylindra. Tym razem silnik został wymontowany i blok został wysłany do tulejowania, ponadto zostały wyhonowane pozostałe cylindry, zamontowane nowe pierścienie na tłoki oraz zplanowany został blok. Wszystko zostało poskładane, oczywiście z nową uszczelką, ponownym sprawdzeniem głowicy, nowym olejem itd. Na razie przejechałem kilkaset km, silnik pracuje bez zastrzeżeń, można powiedzieć że wręcz idealnie (na razie oczywiście bez szaleństw z wysokimi obrotami). Ogólnie uważam, że elastyczność , kultura pracy i przyjemność z jazdy TCe jest na bardzo wysokim poziomie. Ale pytanie do Was jak oceniacie i co myślicie o eksploatacji silnika po takim remoncie ? Czy tak jak twierdzą jedni to praktycznie nowy silnik czy wręcz przeciwnie tak ingerencja w konstrukcję ( nie specjalnie jak widać solidną) nie wróży nic dobrego ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. witman Opublikowano 11 Września 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 11 Września 2017 (edytowane) Z tego co mi wiadomo, wyremontowane lub całkowicie odnowione 1.4TCe jeżdżą bez problemów, jeden wielu odnowionych z naszym warsztacie ma już przejechane blisko 60kkm, a klient przyjeżdża jedynie na wymianę oleju. Uważam, że jeśli wszystko zostało solidnie poskładane to zrobisz spokojnie kolejne 150kkm, aby wymienić łańcuch ;-) Dbaj o olej, płyny i nie szalej zbytnio na zimnym silniku. Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez witman 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.