HELLDAN24 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2017 (edytowane) Witam serdecznie, w związku z kumulacją nadmiaru usterek i brakiem chęci w inwestowania w ten samochód jestem w stanie podjąć decyzję o jego złomowaniu, jednak ze względu na fakt, że w samochodzie jest wiele elementów sprawnych cena złomowania jest niższa od wartości samochodu. Dlatego chciałbym Was, zapytać się jak najskuteczniej i najlepiej dla portfela rozwiązać tę sytuację. Przedstawie krótki opis techniczny, niedawno wymienione elementy oraz jego problemy. Plusy: - Alufelgi, wszystkie szyby, tapicerka pół skórzana luxe privilage, nowe tarcze i hamulce - przód i tył, nowy zacisk hamulca, rok 2012 - nowa turbina Garnett, rok 2013 - nowe sprzęgło, oryginalne koło dwumasowe VALEO, wysprzęglik, wymienione niedawno sworznie z jednej strony, końcówki drążków i doraźnie jeden drążek kierowniczy. Silnik pracuje równo. Autko chodzi o własnych siłach ale jazda jest niepewna. Minusy - Wykończony Akumulator, wstaje po bardzo długim naładowaniu, uszkodzony zawór odmy co przekłada się na plucie olejem (1L - 500km), trzeszcząca mata izolacyjna pod tłumikiem, uszkodzony wieszak tłumika, podnośniki 3 szyb się zupełnie posypały (uszkodzone zwijacze plastikowe), niedziałająca klamka od strony kierowcy, prawdopodobnie uszkodzona maglownica (kierownica sama skręca raz w lewo raz w prawo) już przy 5km/h, auto zachowuje się jakby miało gumę, ściąga szybko w prawo, lewe koło po podniesienie jest bardzo niestabilne, chwiejne, sprawa wrażenie że za chwilę się zerwie, po przejechaniu 500km samochód przy nagłych przyśpieszeniu kopci na czarno, pomaga przegazowanie go na najwyższych obrotach silnika (5K) - zostaje wtedy czarna plama na drodze, ale autko ma zdecydowanie lepszą dynamikę i nie kopci na jakiś czas, ubywający olek 1L - 500km oraz kilka drobniejszych wizualnych uwag. Małe problemy z elektroniką (światłami, wycieraczką z tyłu i światłami mijania), kondycja silnika nieznana - aczkolwiek pracuje równo, trochę mułowaty. Wydaje mi się że naprawa w takim przypadku jest zupełnie nie opłacalna z uwagi na kondycję samochodu i jego przebieg szacowany na co najmniej 500 000 km. Tu do Was moi drodzy koledzy pytanie, w jaki sposób najbardziej opłacalne byłoby pozbycie się tego samochodu ? Może na części ? Jednak słyszałem, że jest to nielegalne...czy da się to jakoś ominąć ? Pozdrawiam ! Postaram się jeszcze wrzucić fotki. Edytowane 9 Kwietnia 2017 przez HELLDAN24 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Wystaw na olx, może ktoś się skusi. Ja obecnie szukam scenica II do poprawek. Dziś oglądałem jednego. Ze zdjęć nie tak źle, na żywo z daleka ok, ale z bliska okazało się, że złom kompletny. Ja nie kupiłem, ale ktoś inny podjedzie i weźmie. W ten sam sposób spróbuj, problem sam odjedzie spod domu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2017 W ten sam sposób spróbuj, problem sam odjedzie spod domu Ważne by uczciwie poinformować o tym co się dzieje i to zapisać bo jak ktoś się zabije to będzie problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HELLDAN24 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Jakiś czas temu próbowałem już wystawiać go na OLX na 4000 zł, jednak to chyba za dużo...opisałem dokładnie stan techniczny, jednak brak chętnych... nikomu z zainteresowanych nie sprzedałbym samochodu bez przedstawienia jego s. technicznego, bo samochód prowadzi się bardzo ale to bardzo słabo, powiem szczerze że dużo rzeczy widziałem, jeździłem, ale sam się boję. Także tylko do naprawy przez osoby znające temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Zgadzam się całkowicie, o stanie trzeba poinformować, ale z drugiej strony nie ma się co spodziewać cudów w aucie, które kosztuje tyle co miesięczna pensja brutto Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HELLDAN24 Opublikowano 10 Kwietnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2017 Skorzystałem z wyceny serwisu dokasacji.pl i wiecie ile mi zaproponowali ? 500 zł ... może jeszcze za darmo oddać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2017 Dlatego pisałem, wystaw w necie, spiszesz umowę kupna-sprzedaży z kupującym, idziesz do urzędu wyrejestrować auto i masz po kłopocie. Problem sam się rozwiąże. Jak masz czas i miejsce to sprzedaj na części, ale sprzedasz może zderzak przód, alusy, silnik, trochę pierdół a reszta zostanie i będziesz jeszcze musiał zapłacić za to, żeby przyjęli resztki na złomie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
landzio Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Kupię felgi jaka cena? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 29 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2017 wystaw to auto na ukraińskim odpowiedniku allegro , to się AUKRO nazywa. Oni tam wszystkie auta kupią, ważne żebyś szybko zgłosił sprzedaż, bo może być że to auto jeszcze przez kilka lat będzie na polskich tablicach po Ukrainie jeździło ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 29 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2017 Normalnie wystawiaj, dobra cena i po sprawie. Kumpel wystawił na allegro, na drugi dzień Ukraińcy przyjechali, dolary w pudełku mieli :P , od razu wysłał ich do kantoru, szybki biznes, biorą wszystko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 1 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2017 (edytowane) Wydaje mi się że naprawa w takim przypadku jest zupełnie nie opłacalna Klasyczne podejście i kompletnie nielogiczne. Kiedy w takim razie jest opłacalna ? Nie ma to jak oddawać komuś auto za grosze, bo pojawiła się usterka Edytowane 1 Maja 2017 przez sKarlosMegane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Narky Opublikowano 28 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2017 Powiem tak, gdyby nie problemy z mułowatym silnikiem ja bym go zostawił, robiłem calutkie zawieszenie u siebie łącznie z mc personami i drążkami kierowniczymi, wahacze itp. Została tylko maglownica, wyniosło mnie to 650 zł a autko chodzi jak nowe. W Twoim przypadku, jak nie masz jakiś wgnieceń i miejsce, możesz sprzedać go po prostu na części, dłużej to potrwa lecz zarobek będzie napewno większy. Ale tak jak piszą wyżej, możesz spróbować go wystawić za jakieś 3000 zł, myślę, że to będzie odpowiednia cena za ten samochód i ktoś jest w stanie tyle zapłacić, patrząc na ilość handlarzy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.