mrarek Opublikowano 27 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2017 (edytowane) Spełnia RN0720? Ta nowa zasada co ma zdziałać? ELF jest 5 litrowy i w pełni zaspokaja jedorazową wymianę. A przy Twoim produkcie jest tylko 4 litry. Edytowane 28 Kwietnia 2017 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek evo Opublikowano 1 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2017 Tak spełnia RN0720. Aby mieć 5 litrów trzeba kupić 4+1 ale nie wychodzi w sumie jakoś dużo drożej niż Elf (można jeszcze dostać rabat B)). Nowa zasada ma zapobiec przekroczenia stanu maksymalnego, w sytuacji kiedy na skutek przerwania wypalania dpf-u część paliwa dostanie się do oleju. Takie sytuacje w silnikach z dpf-em zdarzają się bardzo często i w sytuacji kiedy mamy poziom pod max to dość łatwo można ten poziom maksymalny przekroczyć. Przy połowie stanu margines jest dużo większy po prostu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 1 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2017 (edytowane) Ta nowa zasada chyba nie została przez Ciebie zweryfikowana w silnikach dCi wyposażonych w DPF z piątym wtryskiwaczem, bo raczej nie ma sensu. Ale reklama oleju i sklepu zawsze się prześlizgnie. Edytowane 1 Maja 2017 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blake Opublikowano 1 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2017 Nie wiem jak Wy, ale ja bym nie kombinował z olejami, skoro dedykowany olej to ELF z właśnie tą normą, którą potrzebuje dany silnik to kupowałbym tylko ELF'a i tak zrobiłem i nie żałuje wyboru bo silnik sobie super na nim śmiga w dodatku nie jest drogi :)! Dla potomków w 1.5 dCi - 110 KM wlałem 4,5l i na zegarze zapełnione są wszystkie kulki a w miarce jest nie co powyżej połowy stanu, więc uważam, że tyle powinniśmy wlewać:) pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 1 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2017 Też mi na tym ELFie silnik najlepiej pracuje i nie spala oleju. Spokojnie możesz całe 5 litrów wlać - nie będzie za dużo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek evo Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Rekomendowany (nie dedykowany) jest Elf ale nie ze względu na to, że jest tak świetnie dopasowany tylko umowę handlową tak jak np. w przypadku Castrola i VW. Elf i Castrol to masówka i oleje produkowane w różnych zakładach więc akurat kupując olej bardziej niszowy ale produkowany w 1 zakładzie mamy większą pewność co do powtarzalności i jakości produktu. Jak pokazują niezależne badania wiele dobrze reklamowanych olejów jest bardzo przeciętnych i można znaleźć produkty o lepszych właściwościach. Kolega marek pisze o reklamie ale sam jest pod jej wpływem B) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Ja rozumiem, że musisz sprzedać swoje produkty, bo z tego żyjesz. Ale, że wiesz pod czyim ja wpływem jestem? No takim szamanem to nie jesteś. Po zakupie SCIII lałem Elf 5W/30, Total 5W/30 i w końcu dedykowanego Elfa RN0720, na którym silnik pracuje najlepiej i nie spala oleju. Proste. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek evo Opublikowano 3 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2017 Mrarek to było żartobliwie. Elfa też mogę Ci sprzedać w dobrej cenie ale trochę w tym interesie siedzę i po prostu znam lepsze produkty, które niekoniecznie muszą być sporo droższe. Akurat Elf Full tech jest całkiem niezłym olejem w rozsądnej cenie ale często ludzie przepłacają za olej dlatego, że jest on znanego rozreklamowanego producenta i wydaje im się, ze za tym idzie jakość ale niekoniecznie tak jest. Do Renault generalnie ludzie leją Elfa dlatego, że jest on rekomendowany przez Renault (i pisałem żartobliwie w tym kontekście)ale taka rekomendacja nie wynika z cech produktu tylko z umowy handlowej. Czasami jakiś producent na różne rynki rekomenduje stosowanie różnych olejów (jak np. KIA w Polsce rekomenduje Lotos-a) i nie ma to kompletnie nic wspólnego z właściwościami produktów tylko czysty biznes. Tak na poważnie mam kilka pytań. Jakie inne oleje stosowałeś u siebie oprócz Elf-a i jakie spostrzeżenia? Jak wygląda dotrysk paliwa piątego wtryskiwacza w 1.5 (wtrysk jest do cylindra?) bo nie wiem jak to jest rozwiązane i czy faktycznie paliwo nie może przedostać się do oleju (wtedy faktycznie nie ma sensu zostawiania marginesu przy zalewaniu oleju). Pozdrawiam Tomek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RomekP70 Opublikowano 9 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2017 Stosujemy Middland marka chyba niszowa....Z powodzeniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek evo Opublikowano 9 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2017 Midland to dobre oleje i na pewno jest to marka godna polecenia. Niestety niszowe czy mało popularne produkty mają to do siebie, że ludzie często podchodzą do nich z dużą nieufnością i wolą bez zgłębiania tematu wybrać to co jak im się wydaje dobrze znają (tym bardziej jeśli za nieznany produkt trzeba zapłacić więcej niż za ten znany). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 9 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2017 Elf i Castrol to masówka i oleje produkowane w różnych zakładach więc akurat kupując olej bardziej niszowy ale produkowany w 1 zakładzie mamy większą pewność co do powtarzalności i jakości produktu. A jak kupujesz jogurt np. Jogobellę, którą produkują w Polsce i Niemczech to czujesz różnicę w smaku? Przemysł rządzi się swoimi prawami i producenci pilnują procedur technologicznych by zapewnić powtarzalność produktu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek evo Opublikowano 11 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2017 Akurat podajesz zły przykład bo w przemyśle spożywczym (a także w chemii gospodarczej) producenci oficjalnie przyznają, że produkty na różne rynki różnią się między sobą i to dość znacznie. Co do Jogobelli to nie wiem ale wiele produktów z Niemiec i Włoch smakuje inaczej niż teoretycznie te same produkty z naszych sklepów. Co do pilnowania procedur przez producenta to chyba łatwiej jak się ma 1 zakład i w nim robi 100% produkcji a inaczej sprawa wygląda jak się ma kilkunastu podwykonawców rozsianych po całym świecie (np. w Ameryce Południowej w Rosji). Oczywiście jest cały system kontrolny i są kary itd. i w teorii pięknie cacy ale jak pokazuje praktyka w tego typu przypadkach jest różnie. Kolejna sprawa to użyte bazy olejowe i dodatki bo nie sądzę aby zakłady produkcyjne w Ameryce Południowej, Europie i Austarlii korzystali w 100% z tych samych dostawców bo to nie byłoby ekonomicznie uzasadnione więc można z dużym prawdopodobieństwem założyć, ze produkty z różnych fabryk będą się od siebie nieco różnić. Pomijając już fakt, że produkt pewnej znanej firmy w Niemczech ma inny kolor i zapach niż ten kupowany w Polsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trybik Opublikowano 15 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2017 Szczerze mówiąc, przeczytałem ten temat i zadziwił mnie fakt, tak małej wiedzy o olejach które są dostępne na rynku. Jeszcze gorsze są teksty typu - "ELF jest tani to będzie ok" (a filtr oleju też zmieniacie czy co drugą wymianę?) albo "ile mam wlać oleju" (bagnet i instrukcja gryzie ?), kolejne - "jak sprawdzić poziom oleju", albo wymiany co 30k km - życzę powodzenia i chciałbym zobaczyć minę właściciela po 30k km na jednym oleju jak mu będą zdejmować miskę. Ludzie - nie znasz się na tym to zaprowadź do mechanika i śpij spokojnie. Dobre oleje są produkowane na bazie syntetycznej - Motul, Liqui Molly, Millers, Penrite, Meguin. Castrol to syf. Chcecie zobaczyć jak oleje wypadają w testach tarcia - https://www.youtube.com/channel/UCLQb2UdBzX_lgTzaz4Ua1IA/videos Dla fachowców którzy "dbają" o swój silnik, silniki po 30k km na jednym oleju (long life): Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omega Opublikowano 17 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2017 A ja tak na przekór, choć nie lubię polemiki, co by światło z innej strony rzucić kolegom bo żadnym fachowcem od oleju nie jestem. Od odbioru samochodu z salonu w 2012 do dziś zmieniam olej co 30k km Jeżdżę właśnie na CASTROL Edge Profesional Titanium FST który kupuję w Inter Cars pod indeksem EDGE PROF.C4 5W30 1L Fakt, olej bardzo drogi na dziś cena w detalu w IC_Katalogu ONLINE to 108,40 za litr. Obecnie mam nalatane 235k km Przy 210k km miałem wymieniane panewki korowodowe i miska czyściuteńka, aż mechanik był zdziwiony bo mam jednego i wie, jak zmieniany jest olej. Oleju nie dolewam pomiędzy przeglądami. Jak kolego taki ewenement wytłumaczysz pisząc, że Castrol to syf? :) (starsi forumowicze co mnie znają, wiedzą, że nie jestem związany ani materialnie ani emocjonalnie z żadnym producentem olejów) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek evo Opublikowano 19 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2017 Jak przy zmianie co 30 tys. to aż dziwne. Ale Castrol generalnie robi oleje z co najwyżej średniej półki jakościowej a cena 108,40 zł za litr to jest zdrowe przegięcie bo za niecałe 200 zł lub niecałe 150 zł można mieć lepsze oleje w ilości 5l. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.