arturh Opublikowano 26 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2017 Dzień dobry, przejrzałem już forum, ale nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Pomóżcie dobrzy ludzie :) Grand Scenic III 1.3 (2012). Jak głupi, mimo wyraźnej naklejki na wlewie paliwa żeby nie pchać paluchów do środka, pokazałem młodemu co jest w środku (popchnąłem klapkę) i od tamtej pory nie mogę normalnie zatankować - co chwila (dosłownie, co ćwierć litra) pistolet na stacjach odbija :( Zatankowałem na jednej pod korek (20 minut tankowałem - myślałem że mnie ludzie w kolejce zlinczują) na jednej stacji, spaliłem cały bak i z nadzieją pojechałem na drugą - i to samo :( Spaliłem znów z 10 litrów i na kolejnej stacji próbowałem dolać - tym razem odbijało znacznie, znacznie częściej. Teraz w instrukcji do auta przeczytałem teraz żeby absolutnie nie pchać paluchów i nie odchylać klapki we wlewie :( Teraz to już wiem... Nie znam się na tym, ale boję się że jak pojadę do ASO to zaproponują wymianę samochodu na nowy :( Co zepsułem? Rozumiem że jakoś "zapowietrzyłem" bak, "zlikwidowałem" podciśnienie? Czy jestem w stanie samemu jakoś to naprawić? Czy mogę podjechać do jakiegoś normalnego warsztatu a nie ASO (południowa Warszawa)? Jestem zupełna zielonka więc więcej jak "nadmuchaj" do baku nie będę umiał zrobić :) Pomocy ludziska, proszę :) Artur Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 26 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2017 Tam jest zawór, który zabezpiecza paliwo przed wylaniem się, w przypadku przewrócenia pojazdu. Pewnie uszkodziłeś/zablokowałeś coś w nim. Spróbuj delikatnie włożyć coś grubszego, jak końcówka pistoletu. Może się odblokuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arturh Opublikowano 28 Czerwca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2017 Dzięki za informację. Pchałem pistolet na maksa do środka za pierwszym razem jak mi się to stało - więc to chyba nie ta metoda :( Czyli raczej warsztat? Artur Dodano: 28 cze 2017 - 13:17 Chciałem tylko zdać relację z pola boju - może komuś się przyda informacja. Podjechałem do znajomego warsztatu i rozłożyli ręce tak na szybko, dopiero zapisałem się na dokładne oględziny za jakiś czas. Podjechałem natomiast do ASO i pani z obsługi powiedziała: To znany temat w scenicu. Do wymiany cały BAK, koszt 3000 zł Trochę mnie zdziwiło, że nie spytała ani o rocznik, ani o silnik - nic. Po prostu daj nam 3000 zł a my coś zrobimy i nie będzie odbijało. Dajcie jakieś sugestie - proszę... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 28 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2017 Faktycznie przy wlewie w Renatach jest ta grafika, żeby paluchem nie wciskać ale żeby to było takie kłopotliwe :blink: Czym się różni pistolet od palca... masakra Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2017 1) podczas tankowania często wkładam z 5 cm wężyka gumowego (strzykawka z olejem 2T). Włazi, wyłazi, tankuje się zbiornik bez przeszkód. 2) czy zaraz przy wlocie paliwa nie ma zaworu odcinającego wypływ paliwa? Może to on miesza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szakal Opublikowano 10 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2017 U mnie było podobnie. Tam dosłownie jest rurka gumowa w rurce Pomogło "wyrzucenie" tej wewnętrznej rurki gumowej i jest OK Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 11 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2017 Heh po coś ona jest ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.