Joasia1 Opublikowano 24 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2017 Witajcie, Wcześniej miałam Renault Megane II 2003r 1,6 16v + LPG i szału nie robiła. Za słaba. Teraz dozbierałam i rozglądam się za Renault Megane III do 22000zł . Co sądzicie o silnikach diesel 1,5 95-105KM ? wiem ze o mocy 110km są z DPF czego bym nie chciała. Proszę napisać mi czy silnik warty zainteresowania i na co zwracać uwagę przy zakupie tych Meganek :) np co sadzicie o tym aucie ? https://www.otomoto.pl/oferta/renault-megane-xenony-klimatronik-17-alu-parktronik-ID6ySvfD.html#2181b658e6 Jest sprowadzony z Francji z ubezpieczalni i mam jego numer VIN Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 24 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2017 Samochody sprowadzane od ubezpieczycieli mają zwykle bardzo bogatą historię powypadkową. Nawet mogła być to szkoda całkowita. Lepiej nie brać takich pod uwagę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Testral Opublikowano 24 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2017 Meganka 1.6 miała 115KM i była za słaba a teraz szukasz auta o mocy 105KM ? Dziwne nieco... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 24 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2017 Tylko że silnik diesla ma większy moment obrotowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Testral Opublikowano 24 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2017 Ale jakie ma to znaczenie przy tych "mocach"? Czas do setki praktycznie taki sam -10,9 sekund, czyli tyle co wędrujące kontynenty. Wyprzedzanie i tak trzeba planować z tygodniowym wyprzedzeniem. Mocy nie było tam, nie będzie i tu. Ale to tyle OT. Koleżanka szuka po prostu nowszego, nowocześniejszego auta, no i git. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ari1979 Opublikowano 25 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2017 @Joasia1 Jakie robisz roczne przebiegi? Jazda raczej w trasie czy miejska? Bardziej Ci zależy na poprawie przyspieszenia w niższych zakresie prędkości (0-80km/h) czy w trasie (80-120 km/h)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Joasia1 Opublikowano 25 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2017 zle sie wyrazilam. Ja bardziej miałam na myśli niekomfortowa jazda w trasie. Przy 110km/h ja mialam juz 3800 obrotow... WYŁ po prostu tragedia Renault Megane III ma kilka tych silnikow diesla 1.5 o przeroznej mocy. nie chce tego z DPF oczywiscie jeżdżę codziennie do pracy, a w weekendy wieksze trasy do 400km Regulamin pkt.5.6 - pl-literkiP_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ari1979 Opublikowano 26 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 Obroty faktycznie wysokie - u mnie we Fluence 1.6 114KM przy 120 km/h jest 3600 obrotów. O przebiegi pytałem pod kątem czy koniecznością jest LPG albo diesel, bo może rozwiązaniem byłaby benzyna 1.4 130KM, ale ten silnik kiepsko chyba znosi gaz. Ja bym się tak DPF/FAP nie obawiał, poniżej masz wątek na ten temat. Ogólnie 1.5 dCI im nowszy tym miał lepsze opinie - w pierwszych wersjach były problemy z panewkami i wtryskiwaczami. Zostały skorygowane, ale prasa motoryzacyjna po dziś dzień żyje tamtymi wydarzeniami Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 26 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 U mnie w 1.6 110 KM K4M przy 120 km/h mam 3250 obrotów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 26 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 Jak dobrze pamiętam przy 140 km/h było blisko 4000. Trochę głośno ale do przeżycia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ari1979 Opublikowano 26 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 To może p. Joasi zamiast zmiany samochodu wystarczy regulacja obrotów silnika...? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Joasia1 Opublikowano 26 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 auto juz sprzedałam Rozglądam się za Renault Megane III z dislem 1,9 130 KM albo 1,5 105 KM diesel lub mniejsze konie mechaniczne. Niestety to nie takie proste znaleźć auto w dobry stanie :( znalazłam jeszcze coś takiego: https://www.otomoto.pl/oferta/renault-megane-1-9-dci-130km-6-biegow-bezwypadkowy-ID6z0a9z.html fajny ale z tego co ludzie mówią to auta sprowadzone przez handlarzy bezpośrednio z Francji są naprawiane przez nich gdzieś w Polsce. A kupić renate od prywaciarza to sukces :( może warto kupić właśnie auto sprowadzone z Francji ale uszkodzone? bynajmniej nie kupie kota w worku... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 26 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 Polecam poszperać jeszcze wśród dealerów. Mają czasami dobre oferty na używane pozostawione w rozliczeniu. W dieslach można przebierać, dużo gorzej z benzyną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Joasia1 Opublikowano 26 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 Dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dreq02 Opublikowano 26 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2017 34 minuty temu, Joasia1 napisał: auto juz sprzedałam Rozglądam się za Renault Megane III z dislem 1,9 130 KM albo 1,5 105 KM diesel lub mniejsze konie mechaniczne. Niestety to nie takie proste znaleźć auto w dobry stanie :( znalazłam jeszcze coś takiego: https://www.otomoto.pl/oferta/renault-megane-1-9-dci-130km-6-biegow-bezwypadkowy-ID6z0a9z.html fajny ale z tego co ludzie mówią to auta sprowadzone przez handlarzy bezpośrednio z Francji są naprawiane przez nich gdzieś w Polsce. A kupić renate od prywaciarza to sukces :( może warto kupić właśnie auto sprowadzone z Francji ale uszkodzone? bynajmniej nie kupie kota w worku... a z niemiec to lepsze? każdy gada, że z francji to ble itp a niemcy to cacy. W moim doświadczeniu które mam a nie wysyam z palca jest właśnie odwrotnie. Wiadomo, że kupując szrota to każdy kraj bez znaczenia. Ale ja w swoim życiu trafiłem, że te francuskie byly mnie zniszczone, zaniedbane niż niemieckie. Ale wiadomo kwestia co się oglądało i czym jeździło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.