Filippo9669 Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Witam! Mam problem w Megane III phI 1.6 16v 110km KM. Podczas rozpędzania auta na zimnym silniku ewidentnie brakuje momentu - przy mocniejszym wciśnięciu gazu nie przyspiesza tak, jak powinno, czasem na chwilę "załapie", ale potem znowu jest to samo - jakby się dusiło. Na rozgrzanym silniku jest w porządku, choć WYDAJE mi się, że nie zawsze przyspiesza tak samo, mimo tego samego zakresu obrotów i tych samych warunków (klimatyzacja wyłączona, szyby zamknięte, brak nawiewu). Rozrząd, filtr wymienione 4kkm temu. Niestety nie pamiętam, jak było przed wymianą, bo zrobiona została tuż po zakupie, jednak mam wrażenie, że było w porządku. Do tego falowanie obrotów po uruchomieniu silnika, od 800 do nawet 1500. EDIT: zapomniałem dopisać o ważnej rzeczy. Na zimnym silniku przy zmianie biegów szarpie. Pozdrawiam serdecznie, Filip Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Testral Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Ja bym zaczął od standardowego czyszczenia przepustnicy. Pamiętaj tylko o brzegach tej ruchomej łopatki. Zobaczysz wtedy które objawy ustaną. A może w ogóle będzie ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Pamiętaj by zaadaptować przepustnicę clipem po czyszczeniu. Mnie ASO za czyszczenie z adaptacją skasowało 80 zł. Dodatkowo bym sprawdził świece. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Testral Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Pewnie adaptacja nie zaszkodzi, ale u mnie nie była konieczna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Mi w ASO mówili, że przepustnica po czyszczeniu wymaga adaptacji. Sama się ponoć nie zaadaptuje. Na szczęście za adaptację mnie nie skasowali (koszt podłączenia do kompa 150 zł), a tylko za samo czyszczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 (edytowane) Kiedyś fachowiec od CLIPa powiedział mi, że po czyszczeniu nie trzeba adaptować (oczywiście można jak ktoś chce), ale po wymianie jakichkolwiek elementów jak przepustnica, czujniki, zawór KZFR to już trzeba. Edytowane 27 Lipca 2017 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Testral Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 6 minut temu, pbet napisał: Mi w ASO mówili, że przepustnica po czyszczeniu wymaga adaptacji. Sama się ponoć nie zaadaptuje. Na szczęście za adaptację mnie nie skasowali (koszt podłączenia do kompa 150 zł), a tylko za samo czyszczenie. Trochę to dziwne jednak. Przepustnica jest zaadaptowana a odpięcie wtyczki raczej jej nie resetuje, bo przecież wtedy adaptację trzebaby robić np. po wymianie akumulatora a raczej niczego takiego się nie praktykuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Piszę jak było z własnego doświadczenia. Nie polemizuję gdyż aż tak się nie znam. A czy czasami po czyszczeniu nie zmienia się położenie np. łopatek w przepustnicy? Może stąd ta konieczność adaptacji, o której mówili. Ten zabieg był robiony po tym jak żonie auto zgasło przy dojeżdżaniu (już zatrzymywaniu się) do skrzyżowania na wciśniętym sprzęgle i wyskoczyło "ESC wyłączony". Od czyszczenia i adaptacji sytuacja się nie powtórzyła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 27 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Ciekawe, wszyscy piszą o adaptacji przepustnicy, a ja nie umiem jej znaleźć w CLIPie. Jedynie jest w testach przesterowanie przepustnicy ale to jest TEST a nie adaptacja (chyba że żabojady tak nazywają adaptację). Co prawda przepustnica robi wtedy pełen cykl od zamnięcia do otwarcia ale jak mówię nie jest to nazwane adaptacją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniek1807 Opublikowano 29 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2017 Dnia 27.07.2017 o 18:48, Testral napisał: Pewnie adaptacja nie zaszkodzi, ale u mnie nie była konieczna. Ja również nigdy nie dokonywałem adaptacji, pomimo kilkukrotnego czyszczenia. Auto zachowuje się bez uwag.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.