niebianskaskurwoala Opublikowano 22 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2017 Spotykam się coraz częściej z negatywnymi opiniami na temat orlenu - w szczególności oleju napędowego. Słyszałem już legendy o padających wtryskiwaczach, ale wszystko na zasadzie "słyszałem, że koledze wujka syna...". Czy macie jakieś konkretne przykłady z życia, które potwierdzałyby wyższość jednej marki nad drugą? Szczególnie, że ponoć taki orlen dostarcza paliwa dla shella i BP, a lotos dla statoila/circle k. Sam korzystam z orlena od kilku lat na tej samej stacji i nigdy nie miałem żadnych negatywnych obserwacji, ale mój mechanik jak o tym usłyszał, to złapał się za głowę z tekstem "jak chcesz do mnie wracać to tankuj tam dalej".. Kiedyś poddałem próbkę testom na smarność i przy normie 460 wyszło 393 (czyli całkiem spoko). Są też opinie, że najlepsze paliwa są nie tyle na sieciówkach, co na nowych stacjach (czystych zbiornikach). W Szczecinie z kolei ponoć wszystkie paliwa (w tym na stacjach marketowych) są z niemieckiej rafinerii w Schwedt. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 22 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2017 (edytowane) Ja swoje auta tankuję na Shellu prawie od zawsze. PB (Escort 1.6, MI 1.6, MIII 1.6), LPG (Escort 1.6, MI 1.6), przez 4 lata zwykły diesel (MII 1.5 101KM) i nigdy nie miałem zastrzeżeń do jakości paliwa. Nic złego się nie działo i nie dzieje. Służbowe auta w firmie tankujemy zwykłym dieslem głównie na Shell'ach, czasami na BP i Statoil. Również bezproblemowo. W poprzedniej pracy cała flota (ponad 100 osobówek, kilkadziesiąt ciężarówek) jeździła na dieslu z Orlenu. Również bez kłopotów. Edytowane 22 Listopada 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xiveris Opublikowano 23 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2017 W scenikiu (1,5 DCI) z 2004 roku, ostatnie zimy pojawiał mi się problem że samochód dostawał mikro zaników mocy. Objawiało się to iż jadąc równo około 70-80km/h czułem że auto momentami nie idzie idealnie równo. Sytuacja miała miejsce gdy temperatura spadała poniżej 10 C. Standardowo tankowałem na Auchan w zeszłym roku kilka razy tankowałem paliwa na Statoil, nawet kilka baków ich paliwa premium. Jednak problem nie znikł. W tym sezonie gdy pojawiły się te objawy, zatankowałem zwykłego paliwa na okolicznym Shell, przy 1 baku zauważyłem iż szarpanie pojawia się zdecydowanie rzadziej. Po 2 pełnym baku problem zniknął i auto idzie płynnie. Może to efekt placebo ale wydaje mi się iż auto mniej pali, wcześniej miałem spalanie 5,9 średnie , obecnie oscyluje w granicach 5,3. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
holzman Opublikowano 23 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2017 Takie mikro przycięcia pracy silnika to często przez syf odkładający się na dnie baku. Dlatego warto tankować na stacjach znanych, a nie noname z pożal się Boże paliwem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xiveris Opublikowano 24 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2017 @holzmanTutaj się z tobą po części zgodzę. Chociaż trochę też sam sobie jetem winien bo mam w zwyczaju jeździć do niskiego stanu rezerwy. Inna kwestia to bak miałem czyszczony 2 krotnie i nieco to pomogło, ale zniknęło właśnie po przesiadce na paliwo Shell. Chyba pora skończyć z tanim paliwem z Auchan. Bo w sumie nigdzie indziej nie tankowałem poza Auchan i Statoil. Cena paliwa na Shell jest taka sama albo tańsza niż na Statoil więc obecnie tylko tam już tankuję samochody. Osobiście sporo znajomych właśnie tankuje na Auchan i nikt nie ma problemów z tymi paliwami. Wiadomo iż dodają tam więcej dodatków "bio", nawet na budkach do płacenia jest taka informacja. Ale żeby aż takie brudy w tym były. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
muniak.konrad Opublikowano 24 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2017 Kilka lat temu jak jeszcze miałem citroena HDI tankowałem na Orlenie w podkrakowskiej miejscowości. Przez lato ok ale zdarzyła mi się kiedyś taka sytuacja ( w ziemie). Podjeżdżam w okolicach 5 rano pod dystrybutor , temperatura jakieś -10 stopni. Zaczynam tankować a za chwilę wszystko staje. Podszedłem do obsługi mówię że coś jest nie tak więc kazali podjechać pod kolejny dystrybutor ale sytuacja się powtórzyła. Okazało się że zamarzło paliwo. Dodam że tankowałem verva ON. teraz leję tylko na Schell Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 11 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2018 z racji możliwości jakie daje mi moje miasto z reguły korzystam z Orlen i Lotos, czasami Lukoil, Shell też mam do dyspozycji ale jakoś nie sympatyzuję z ta stacją, sam nie wiem dlaczego. Nie zauważyłem żadnych różnic na tych trzech stacjach. Jakieś tam dziwne stacyjki, w tym rownież "marketowe" omijam, wychodzę z założenia, że 2-3, czy nawet 5 groszy taniej to przy tankowaniu 30 litrów jednorazowo to nawet na piwo nie zaoszczędzę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
radosny Opublikowano 19 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2018 Czy zauważył ktoś różnicę w spalaniu dla silnika 1.2 100km w stosunku do różnych stacji i podziału na 95/98 oktanów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.