vorleserin Opublikowano 20 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2019 Cześć, Mam Megane Ii 1.6 i dzisiaj wjechałam w zaspę, która okazała się być dużo wyższa i twardsza, niż wyglądała. Zerwał się wężyk, który jest pomiędzy pompą paliwa a filtrem. Auto stoi na podwórku, po uruchomieniu leci stamtąd benzyna (logiczne:). Poniżej wrzucam zdjęcia. Muszę w poniedziałek wieczorem mieć auto i wrócić do domu (jestem 350km od domu...). Czy da się to jakoś szybko naprawić? O co prosić w sklepie/warsztacie? Co to jest za część? Wydaje mi się, że do obudowy filtra nie dokładają takich złączek, a to chyba taka złączka łącząca przewód i filtr... Udało mi się połączyć wężyk bez tej złączki z zielonym klipsem. Auto jeździ, raz zgasło, ale pewnie dlatego, że układ był zapowietrzony. Wtedy pokazał się komunikat, aby sprawdzić poziom oleju, ale po ponownym odpaleniu było już ok. Autem wjechałam na kanał, przygazowałam do 5tys obrotów i niby nic się nie leje. Bardziej martwi mnie to, że pod autem była różowa plama, chyba z płynu chłodniczego. Na przewodach pod autem też są różowe krople -slady płynu. Wydaje mi sie, że to części od gazu, ale na tym się nie znam. Raczej przy wjechaniu w zaspę to się nie mogło uszkodzic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chudson Opublikowano 24 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2019 za słabo dokręcone węże chłodnicze na parowniku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.