Kaczor89 Opublikowano 17 Października 2020 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2020 (edytowane) Witam. Może odstawię tutaj małą "januszerkę" bo jeśli chodzi o samodzielne naprawy to jestem raczej początkujący, ale wolę dopytać. Otóż wymieniałem dzisiaj olej i wszystkie filtry, auto stało sobie podniesione przodem na kobylkach. Olej i filtry wymieniłem, wrzuciłem luz, odpaliłem silnik (aby filtr oleju zapełnić) i patrzę a tu przednie koła się obracają. Lewe i prawe. Patrzę czy na pewno luz, tak na pewno luz. Wciskam sprzęgło - koła przestają się kręcić. Czy tak powinno być? Dodam, że sprzęgło łapie mi bardzo wysoko. W sumie w trakcie jazdy aby zmienić bieg mogę dosłownie butem dotknąć pedał i zmieniam. Nie muszę go wciskać nawet na pół sprzęgła. Rok temu, jak kupiłem auto, "spec" wymieniał mi płyn hamulcowy, czytałem trochę i może nie odpietrzyl sprzęgła? Nie wiem, czy szykować się na wymianę sprzęgła, czy tak powinno być. Z góry dziękuję za pomoc, i za zrozumienie, bo "spec" nie odbiera telefonu... Moje bycie "Januszem" potwierdzone. Spec oddzwonił, i mówi, że co do obracających się kół to normalne. Ale bardzo wysokie lapanie sprzęgła nadal zostaje, może faktycznie zastanowić się nad wymianą? Edytowane 17 Października 2020 przez Kaczor89 "Spec oddzwonił" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 17 Października 2020 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2020 34 minuty temu, Kaczor89 napisał: wrzuciłem luz, odpaliłem silnik (aby filtr oleju zapełnić) i patrzę a tu przednie koła się obracają. Lewe i prawe. Tak wszystko ok. Dopóki tarcza się nie ślizga w docisku przy gwałtownym przyśpieszaniu na najwyższym biegu , możesz jeszcze jeździć. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaczor89 Opublikowano 17 Października 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Października 2020 Nie ślizga się. Sprawdzałem to jadąc pod górkę na trójce, wrzucałem czwórkę lub piątkę i gaz i szła pod górę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ko-ma Opublikowano 17 Października 2020 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2020 Tak ma być. Lewarek w pozycji "luz" = sprzęgło jest załączone i wałki w skrzyni biegów się kręcą. Nie załczone są przesuwki od żadnego biegu - ale w skrzyni znajduje się olej, ciecz o dość dużej lepkości, która ruch obrotowy z łatwością przekaże na sąsiadujące ze sobą elementy, choć nie są one ze sobą mechanicznie zesprzęglone (no bo "luz"). Przeniesiony moment obrotowy ma jednak znikomą wartość, jego występowanie można zauważyć w zasadzie właśnie jedynie przy kołach napędowych nie stojących na podłożu, gdy znika wpływ oporów ruchu oraz oporu bezwładności masy. Przy tym jest to dobre zobrazowanie konieczności zaciągania ham.ręcznego na postoju (jak widać, auto może jednak ruszyć samo i na "luzie". Podobnego charakteru zjawisko "wleczenia" mam miejsce w klasycznej skrzyni automatycznej, gdzie stojąc z włączonym biegiem jednak trzeba wciskać pedał hamulca, bo auto ma jednak tendencję do ruszania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.