robkan77 Opublikowano 23 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 Witam - czasem zdarza się, że po wciśnięciu "start" wszyskie kontrolki zapalają się i potem gasną - czyli normalka, ale rozrusznik milczy. Dzieje się to sporadycznie. Rozwiązaniem jest odpalenie na popych. Zapala z łatwością, po przejechaniu jakiejś odległości gaszę silnik i potem już normalnie zapala. Ostatnio zauważyłem, że dzieje się to podczas wilgotnych dni, gdzie po całej nocy zapala, a po przejechaniu np. 10 km i wyłączeniu silnika na kilka minut już nie zapala. Potem biorę go na pych - zapala i jak podjadę pod garaż to już pali za każdym razem. Czytałem wiele wątków na tym forum i trochę zaskakują mnie rozwiązania tego problemu. Osobiście uważam, że są tylko dwie możliwości: szczotli na rozruszniku, a a faworytem jest zimny lut na przewodzie doprowadzającym napięcie do rozrusznika - ale dopiero mam zamiar to sprawdzić. A piszę o tym ponieważ mamy rozruszniki Valeo, a trzech kolegów ma Xsary i w nich też są te rozruszniki i w każdym stwierdzono zimny lut. Ale w najbliższych dniach to sprawdzę, bo pchanie auta takiego jak Megane II- "Auto roku 2003"!!! trochę zawstycza i użytkownika i firmę - proszę o kontynuowanie wątku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 23 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 a czytałeś o czujniku położenia wału. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Athlon Opublikowano 23 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 czujnik położenia wału odpada , jak on świruje to kręci rozrusznik a auto nie zapala . Ja bym stawiał na te usterki które napisałeś w poście - wysterowanie rozrusznika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 Ja tam stawiam, że kabelek sterujący na rozruszniku się poluzował i nie ma styku. Przeleć przewody od rozrusznika do skrzynki z bezpiecznikami, być może jest tam jakiś przekaźnik. Wyczyść wszystkie styki na połączeniach, spryskaj jakimś kontaktem. Daj znać, czy pomogło. Zawsze możesz też wyjąć rozrusznik i sprawdzić na sucho czy kręci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Athlon Opublikowano 23 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 kabel wyzwalający leci do UPC Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robkan77 Opublikowano 23 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 Znam objawy spowodowane czujnikiem położenia wału i jakiś rok temu wymieniono mi go, ale to całkiem inna para kaloszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jagu Opublikowano 23 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2008 Popraw kabel na elektromagnesie rozrusznika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robkan77 Opublikowano 30 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Października 2008 Poniedziałkowe popołudnie spędziłem w kanale - sprawdziłem szczotki i wyczyściłem styki przy automacie rozrusznika - nie chcę zapeszać, ale jak ręką odjął - do dziś autko pali za każdym razem. A jedyny koszt to 3 piwka, które wypiłem - pozdrawiam. [ Dodano: 2008-11-05, 20:12 ] Minęło półtora tygodnia i dalej pali - to pewnie sukces. Szukajcie najprostszych rozwiązań :))))) [ Dodano: 2008-11-25, 19:20 ] Za dwa dni minie miesiąc jak usunąłem awarię i co??? - autko znowu mnie zaskoczyło po kilkuminutowym postoju rozrusznik milczał - teraz to już zgłupiałem, może szczotki, może elektromagnes, może jeszcze raz styki??? Po ostatnim czyszczeniu styków ewidentnie ustało na miesiąć, choć przed naprawą nie zakręcał już nagminnie. Wniosek: to było to, ale teraz to już nie wiem - co wy na to? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Shark Opublikowano 31 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2008 Witam Miałem podobne problemy. Objawy takie same silnik ciepły, a nie odpalał. Po odczekaniu 30 minut do 2 dni wszystko było ok. U mnie taki stan trwał około 1,5 roku (problem pojawiał się raz na 3 - 4 miesiące). Po dużej ilości straconych nerwów w końcu udało się wyeliminować usterkę po wymianie włącznika elektromagnetycznego przy rozruszniku (wymienił mi go ojciec ) koszt ok. 100zł . Od tego czasu minęło 1,5 roku i wszystko jest ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.