kober Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Witam Od pewnego czasu resetuje się mi zegarek i komputer przy rozruchu samochodu (nie za każdym razem ale tak 2 razy dziennie). Akumulator wymieniony i dalej to samo, gdzie szukać problemu? Kober Scenic II 1.6 16V 2003r Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chiller Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Prawdopodobnie centralny wyświetlacz masz do regeneracji. Mój Ojciec miał tak samo - nowy aku nic nie pomógł. Po regeneracji (którą zrobił poprzez ASO) wszystko jest OK. Koszty ok 500-600 zł + gwarancja. Czasem jest to kwestia jakiegoś zimnego lutu albo odpiętej/poruszonej wtyczki - wtedy naprawić możesz to w zasadzie sam. Przy okazji, przyjrzyj się z bliska, czy cyfry i ikonki na wyświetlaczu (np. prędkościomierz, kontrolka niezapiętych pasów, hamulca ręcznego) nie są tak jakby "popękane", niewyraźne. Powinny być idealnie ostre. Jeśli nie są - regeneracja wyświetlacza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kober Opublikowano 25 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2009 No więc mały update problemu: - kontrolki faktycznie czasami takie niewyraźne - zegar resetuje się nie tylko pod odpaleniu auta ostatnio stało się to tylko po załączeniu radia - dzisiaj rano centralny zwariował - przez ok 10s zamykał się i otwierał Wyczytałem na forum że Scenic jest wrażliwy na wilgotność ale gdzie szukać i co przeczyścić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 25 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2009 Na początek zacznik od wyświetlacza. Zdemontuj daszek, wyjmij wyśietlacz i posprawdzaj złączki. Najlepiej kup w sprayu KONTAKT. Tak czy siak psiknij po wszystkich złączkach (rozlaczonych oczywiscie). Poogladaj luty (albo jakis dobry elektronik). Z tym masz najmniej problemów z demtażem a sa to rzeczy ważne. Nie czekaj aż padnie wyświetlacz - wtedy już musztarda po obiedzie, choć można go samemu naprawić na pewno dużo taniej niż 500zl (ale trzeba miec dobrego elektronika). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kober Opublikowano 7 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2009 No więc pomogło poprawienie lutów przy dławiku i rezystorach oraz przeczyszczenie kostek. Na razie od kilku dni spokój i wyświetlacz nawet jakiś wyraźniejszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 7 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2009 Cieszę się i mam nadzieję że udało się zapobiec dalszemu rozwojowi usterki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jur@k Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Proszę o wyajśnienie jak dostac się do wswietlacza? tzn... :-/ jak zdemontować wspomniany "daszek"? na co zwrócic uwagę żeby czegoś nie urwać przy "wyjmowaniu wyświetlacza" Może jest jakiś bezpiecznik odpowiedzialny za wyświetlacz? - jeśli tak to który? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Jur@k, jest to dokładnie opisane na forum. Użyj Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 15 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2009 Właśnie dopadła mnie przypadłość resetu zegarka, licznika dziennego przebiegu i komp. pokładowego przu rozruchu silnika. Okazało się, że jest pęknięty lut na dławiku tak jak pisał KIPI. A wiec biorę do ręki cienką i sztywna blaszkę, ja wziąłem tę dostarczaną do przesyłek listowych, pdważyłem w środkowej części górny daszek, potem dolny i miałem wyświetlacz na wierzchu. Wykręcam dwa wkrętypo bokach na torex, potem wypinam dwie wtyczki które trzeba najpierw odbezpieczyć i wyswietlacz można zabrać do domu. Lutownica do ręki i lutujemy słynny dławik. Na razie wszystko działa ok. Poniżej fotki, myślę że mogą komuś pomóc. Naprawa banalnie prosta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 16 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2009 aniewa u mnie też miałem pęknięty lut na dławiku. Polutowałem i okazało się że jednak nie był on sprawcą zamieszania. Musiałem przelutować (poprawić luty) wszystkich (dosłownie WSZYSTKICH) elementów montażu powierzchniowego wokół kontrolera przetwornicy (na lewo od dławika). Dopiero to pomogło. Zabawa przednia - udało mi się "przy okazji" całkowicie odlutować (zostały na grocie lutownicy) kilka rezystorów oraz diodę :) W przypadku diody pomogło to że zrobiłem wcześniej fotkę płytki - dzięki temu wiedziałem jak ją wlutować spowrotem :) Generalnie można sobie samemu poradzić ale w takich usterkach ważne jest aby działać NATYCHMIAST - nie czekać bo na pewno dojdzie do spalenia tranzystora MOSFET, a wtedy bez wylutu wyświetlacza się nie obejdzie. aniewa widzę że masz już nowszy model płytki bazowej wyświetlacza (widać to po tych dużych otworach pod wyświetlaczam które widać od dołu płytki). Na pewno poprawiają obieg powietrza. PS. Jeszcze jedna sprawa - dla wszystkich którzy będą wybebeszać licznik. Zwróćcie uwagę czy luty wyświetlacza są oryginalne - jeśli tak to ryzyko manipulacji (kręcenia) licznika spada do zera. Pod wyświetlaczem znajduje się eprom który przechowuje informację o przebiegu i bez demontażu wyświetlacza nie ma szans aby się do niego dostać. Najgorsza metoda przekręcania licznika polega na wylutowaniu licznika połowicznie - tylko z jednej strony a następnie wyginają go do góry aby uzyskać dostęp do pamięci. W efekcie takiego postępowania wyświetlacz może świecić nierównomiernie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
msz Opublikowano 27 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2011 (edytowane) Witam Panowie Nie chciałem zakładać nowego takiego samego tematu,mam problem z wyświetlaczem, resetuje mi sie licznik dzienny oraz godzina. Może wiecie kto mógłby sie tym w Łodzi lub okolicach zająć, bo sam chyba nie dam rady. Scenic 2 phI 2004 rok Pomóżcie Z góry dziękuje za pomoc Edytowane 27 Grudnia 2011 przez msz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 27 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2011 nie żebym reklamował, ale lepszych póki co nie znamy... Electric Cars Morzewo 159 64-810 KACZORY tel. 692-085-173 bez licznika można jeździć. w niecałe 3 dni przeżyjesz. sprawdzą wszystko, naprawią i dadzą gwarancję na 12 miesięcy. nie czekaj aż padnie całkowicie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
msz Opublikowano 31 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2011 (edytowane) [...] Dziękuję bardzo za ten adres, licznik wysłany w środę a w piątek rano już był u mnie naprawiony.Na ta chwile licznik działa prawidłowo. Naprawdę polecam wszystkim tą firmę. Dziękuje za podanie tego kontaktu. /0cool: :) nie cytujemy posta, pod którym odpowiadamy. Edytowane 31 Grudnia 2011 przez 0cool Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 31 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2011 no i jest 12 m-cy gwarancji Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubabruno Opublikowano 30 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2012 (edytowane) WITAM MIAŁEM TAKI sam PROBLEM 5 Grudzien 2011 Reset zegara i licznika kilometrów przy starcie i wyłaczeniu zapłonu. temat olałem 20 Grudzien 2011 przychodze rano do samochodu i BRAK PRADU.-- ZERO AKUMULATOR wymieniony w listopadzie. Naładowałem odpalił pojezdziłem 2 dni pojechałem na kontrole akumulatora pod obciazeniem - sprawny zegary dalej sie kasował (sprawdziłem tylko ceny - w Renault od 500-do 1200- naprawa wyswietlacza nie daja gwarancji) 15styczen 2012 -przychodze rano do samochodu BRAK PRADU to samo. Naładowałem akumulator i kilka dni spokoju 7,8,9,10 było po minus 25-28 stopni i odpalał od strzała 10LUTY przychodze rano do samochodu BRAK PRADU to samo. Podejrzewałem alarm- pojechałem do serwisu alarmu - był pobór pradu 0,60A Pojechałem do serwisu FC AUTO sprawdzali czy prad nie ucieka i pobór pradu był przez 2-3 dni 0,1-0,08-0,06. 15LUTY rano jade na narty i zaczeła sie dyskoteka na liczniku przygasł gasł zapalał sie, pikał i nabiło przez 100km 40tys km wymontowałem osłony deski wyłaczyłem wtyczki od licznika i tak jezdziłem do Poniedziałku W poniedziałek wysłałem licznik do Electric Cars Morzewo 159 64-810 KACZORY tel. 692-085-173 za 1,5 dnia juz był z powrotem koszt 150 zł + 25 kurier moj + 25kurier z powrotem Wszystko dzaiła nie pobiera pradu, nie gasnie i nie zeruja sie kilometry Edytowane 30 Marca 2012 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.