zbylo76 Opublikowano 27 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2009 Witam, Mam bolesny problem. Czeka mnie remont skrzyni :-( Od jakiegos czasu slysze niepokojace "wycio/szumo/buczenie", wedlug wszelkich znakow na niebie i ziemi jest to skrzynia biegow. W jednym warsztacie po szybkim obejrzeniu byla taka diagnoza, w drugim byl glebszy test i potwierdzono moje obawy. Najprawdopodobniej halasuja lozyska mechanizmu roznicowego. Stwierdzono tez nieszczelnosc wybieraka. Na razie zalana mam skrzynie nowym olejem. Zanim oddam skrzynie do remontu, chcialbym dowiedziec sie jak najwiecej o takiej naprawie. W jednym warsztacie powiedziano mi, ze nie warto uszczelniac wybieraka, bo za pare tysiecy kilometrow znowu bedzie cieklo - podobno "ten typ tak ma". Moze warto poszukac drugiej skrzyni na zamiane, tylko gdzie, zeby nie trafic z deszczu pod rynne? Najchetniej to wymienilbym na skrzynie z niezdartego anglika. O nowej nawet nie mysle, ale moge ktos przypadkiem orientuje sie ile moze kosztowac nowa? Jak trwale sa remonty skrzyni? Ktos przez to przechodzil? Bede wdzieczny za wszelkie uwagi. Wrocław z tego co wiem, znowu należy do POLSKI, więc uprasza się o stosowanie polskich liter w swoich postach. Jakby ten argument był za słaby to przeczytaj ponownie regulamin forum. Na razie tylko upomnienie reszta zależy od Ciebie. - gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 27 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2009 chyba mało kto doradzi Ci co należy w bebechach skrzyni szukać. Osobiście nie brałbym się za remont tylko szukał jak sam piszesz w używce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Ja też obawiam się że u mnie niedługo skrzynka do remontu będzie. Mam buczenie, ostatnio mi często 2-ka wyskakuje, ale kupując używkę sami nie wiemy skąd taka jest wyjęta. Mi się wydaje że generalny remont (o ile planujesz jeszcze trochę swoim autkiem pojeździć) będzie lepszym rozwiązaniem. Tylko dobry zakład napraw skrzyń biegów znajdź i dowiedz się kosztach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 noooo właśnie, koszty. Obawiam się, że bedą sporo wyższe od wyjęcia skrzynki z anglika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbylo76 Opublikowano 28 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Z tego co zdążyłem się zorientować, to remont będzie o kilkaset złotych droższy, niż wymiana. Orientacyjnie: - remont: robocizna 1100-1200zl + części, czyli nawet ponad 2 tys. zł. Problem w tym, że trzeba skrzynkę wyjać, rozebrać, no i potem złożyć (a więc już prawie cała kwota robocizny do zapłacenia), aby ze 100% pewnością stwierdzić, co jest do wymiany. W skrajnym, wypadku, jeśli przyjdzie wymienić większość "trybików" koszty będą b. duże, albo naprawa niemożliwa. Z drugiej strony jest 1 rok gwarancji. - wymiana: robocina 700-800 zł + cena skrzyni. Na allegro skrzynie chodzą po 800-1500zł. W moim przypadku jest jeszcze problem cieknącego wybieraka, który (jak twierdzą w warsztacie) słabo poddaje się naprawie, dlatego skłaniam się jednak ku wymianie. Może jeśli nie uda się z drugą skrzynią, to będzie można z dwóch złożyć jedną? Namierzyłem jedną, ale sprzedawca podaje, że to do Laguny 2.0 16V 2000 rok (silnik Renault, bo podobno tam tez Volvo były montowane. Sam silnik poszedł do jakiegoś Espace). Czyli metryka taka jak u mnie. Niestety nie mogę dostać numerów z tamtej skrzyni, bo naklejka jest nieczytelna. Prawdopodobnie pojadę tam osobiście, aby organoleptycznie porównać obie skrzynie. Żeby nie jechać na darmo, staram się najpierw na ile się da, porównać te skrzynie na odległość. Oglądam zdjęcia różnych skrzyń na allegro... Czy ktoś może orientuje się, czy skrzynia z Laguny może rożnić się od tej ze Scenica, jeśli maja te same silniki? Czy silnik 2.0 16V w roku 2000 występował w więcej niż jednej wersji? Czy jeśli obudowy skrzyń są takie same, to można założyć, przełożenia też są identyczne? P.S. Do admina: Proszę się nie oburzać, jeśli czasami piszę bez polskich literek. W pracy mam system czystko angielski (wyższa konieczność), poza tym przez długie używanie tego systemu mocno weszło mi w krew pisanie bez ogonków i czasami nie kontroluję tego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 29 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2009 Namierzyłem jedną, ale sprzedawca podaje, że to do Laguny 2.0 16V 2000 rok (silnik Renault, bo podobno tam tez Volvo były montowane. Ten silnik Volvo był trochę mocniejszy, ale skrzynia też ma oznaczenie JC5 więc jest szansa że by pasowała. (Teraz stoi taka lalka na serwisie dlatego wiem). Cieknący wybierak to standard, naprawa tego jest kłopotliwa bo trzeba skrzynię wyjmować, ale sa fachury, którzy robią to bez wyjmowania skrzyni. Efekt ich prac jest taki że i tak z wybieraka zaczyna cieknąć :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbylo76 Opublikowano 30 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Cieknący wybierak to standard, naprawa tego jest kłopotliwa bo trzeba skrzynię wyjmować, ale sa fachury, którzy robią to bez wyjmowania skrzyni. Efekt ich prac jest taki że i tak z wybieraka zaczyna cieknąć Sugerujesz, że nieskuteczna naprawa wybieraka spowodowana jest przez niestaranne wykonanie, spowodowane słabym dojściem z powodu niezdemontawania skrzyni? Czy jest wogóle możliwe skuteczne naprawienie wybieraka? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Żeby skutecznie wymienić uszczelniacz wybieraka, bo on jest przyczyną, że cieknie w tym miejscu trzeba wyjąć skrzynię i zdemontować wybierak. Samo wyciągniecie skrzyni jest kłopotliwe, a sam uszczelniacz kosztuje kilka/kilkanaście zł. Są specjaliści którzy przecinają coś pod spodem, przypuszczam, że sworzeń na którym porusza się wybierak i go wyjmują, wymieniają uszczelniacz potem spawają to co przecięli. Ponoć kosztuje to 200zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Są specjaliści którzy przecinają coś pod spodem, przypuszczam, że sworzeń na którym porusza się wybierak i go wyjmują, wymieniają uszczelniacz potem spawają to co przecięli. Ponoć kosztuje to 200zł. Dokładnie ten sposób miałem na myśli. Co z tego że zostanie założony nowy uszczelniacz, jak podczas spawania i tak się rozpuści i niedługo znów będzie to samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 No i wykrakałem. Od 2 dni dwójka ciągle wyskakuje więc po mieście jeżdżę bez niej. Jaką opcję wybralibyście z tych dwóch: 1. Kupno skrzyni za 650 zł z montażem i nowym łożyskiem oporowym (wymiana łożyska profilaktycznie), miesiąc gwarancji rozruchowej od prywatnej osoby 2. Kupno skrzyni z zakładu zajmującego się remontami skrzyń z 3 miesięczną gwarancja (podobno skrzynia była rozebrana i sprawdzona każda część czy wszystko jest ok) za 600 zł jeśli zostawię skrzynię swoją. Do tego muszę sobie jechać po skrzynię (pod Kraków) i wmontować. Generalnie za montaż znajomy mechanik powiedział mi 250 zł. Moim zdaniem chyba lepiej wydać więcej kasy a mieć skrzynię do której ktoś zaglądał. Co o tym sądzicie? Aha firma spod Krakowa to Frans-auto z Czernichowa. Kupował ktoś od nich? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Ja bym chyba wybrał tą drugą opcję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Tylko że na necie znalazłem o nich całe 3 opinie (2 złe 1 dobra) gdzie dobra to chyba autoreklama firmy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Masz wątpliwości? Szukaj dalej. A najlepiej jak masz zaufanego mechanika zapytaj jego. Może będzie znał taki zakład. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Szukam szukam. Ale kto pyta nie błądzi. Kurde sam już nie wiem co robić. Ryzykować u prywaciarza pod Kielcami czy naprawiać swoją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 30 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 pierwsza opcja nie jest zła tym bardziej, że człek sam montuje więc nie będzie miał na kogo zwalić winę. Spisałbym jakiś dokument (protokół) i OK. Kwestia jedna : trzeba by koniecznie dojść do skrzyni którą chce montować : skąd, oglądnąć auto, rocznik, stan wytarć (przebieg) itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.