impio Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 http://www.lakszmi.com.pl/ ci chca 250zl ale jesli masz lekko zabrudzone to oni polecaja pojscie do mniej doswiadczonych ludzi (chociaz sa szczerzy) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 To i mnie chcą 200 bez kanapy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
.Pawel Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 Dzisiaj kupiłem jakiś środek do odświeżania/pseudoodgrzybiania klimatyzacji - nie spodziewam się cudów, ale poprzedni właściciel dużo palił i śmierdzi - filtr kabinowy już wymieniony. Ten środek jest niby "bezinwazyjny" - stawia się go za przednimi fotelami i zostawia klimę włączoną na 10 minut. Wkrótce znam relacje . Oprócz tego kupiłem świece NGK i czernidło do opon (to drugie daje efekt na chwilę), ale warto uwiecznić to chociaż na zdjęciach). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 11 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 Ja odradzam stosowanie środków do klimatyzacji, które trzeba wpryskiwać w kratki nawiewu - użyłem raz i teraz mam całe kanały lepkie... :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 11 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 19Urban94, to sie ciesz że masz : mam całe kanały lepkie... a nie padnięty moduł UCH...bardzo wielu użytkowników po wciśnięciu pianki w kanały mialo z tym problemy :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 12 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 waldek708, wiem, czytałem już o tym na forum... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 12 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 Osobiście używam kosmetyków z FM'u Ichni plak, preparat do usuwania zanieczyszczeń organicznych, płyn do prania tapicerki i dywanów, płyn do mycia szyb, teraz dokupię jeszcze preparat do czyszczenia felg Do mycia ogólnie auta jeszcze nic nie mają, więc reszta to płyn do naczyń i ciepła woda Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 12 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 Techniacz, odejdź lepiej od tego płynu do naczyń bo ci się plastiki siwe zrobią... :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
.Pawel Opublikowano 12 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 No to zdaję relację z użycia preparatu do "odśmierdzania" klimy. Preparat się zowie Nigrin i w sumie to chyba NIE polecam bo nie ma jakiegoś efektu jego działania (spodziewałem się tego). Z nawiewów dalej śmierdzi dymem, a portfel pachnie groszem o trzy dychy mniej. Chyba nic nie zastąpi ozonowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 12 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 .Paweł akurat pety będą śmierdzieć jeszcze bardzo długo ze wszystkiego, nawet pewnie jakbyś umył całą tapicerkę, podsufitki itp. Jeszcze jak ktoś jest nie palący to w ogóle bardzo długo mu będzie śmierdzieć. 19Urban94 - to potem kupię czernidło i na jedno wyjdzie Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 12 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 .Pawel, kup zmielona kawe,rozsyp na jakies 3-5 talerzyki i zostaw w aucie.Stary babciny sposob na neutralizajce smrodow ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Saddam Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 Odświeżę temat, słów kilka o kosmetyce lakieru. Zaintrygowany tematem postanowiłem kupić kilka preparatów i na próbę wziąłem się za autko żony - czerwona Fiesta '97. Więc po kolei: 1. Korzystając z dobrej pogody (temp. na plusie, bez opadów), umyłem auto szamponem z Autolandu, nie pamiętam jakim 2. Wprowadziłem do garażu, za pomocą irchy wysuszyłem lakier. 3. Do wyczyszczenia lakieru z wszelkiego pozostałego po myciu syfu użyłem produktu SONAX Spray & Clay - glinka i poślizg do niej. 4. Po zastosowaniu glinki wysuszyłem lakier tam gdzie było to konieczne, po czym nałożyłem politurę Autolandu, łącznie z polerowaniem. 5. Na to dałem wosk SONAX Xtreme Wosk Polish & Wax Nr.2 Nano Pro plus oczywiście polerka Wszystko robiłem ręcznie, jako nowicjusz nie miałem łatwo :P Zeszło mi się ok. 4-5h, z tym, że robiłem wszystko dokładnie i powoli. Efekt zaskoczył nie tylko mnie, choć wiedziałem, czego mniej więcej mogę się spodziewać. Teść tymczasem nie wiedział i po prostu "opadła mu kopara", szwagier natomiast oparł się dolną częścią pleców o tył i... ześliznął się z niego :P Także, jestem naprawdę zadowolony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lo0ol Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 Ile Wy tracicie czasu Ja zazwyczaj auto biorę na karchera, chłopaki myją mi za dwie dyszki auto (jakaś tam piana + wosk), później mi wyciera auto ircha i wszystko się ładnie błyszczy. Jak wracam z myjni i mam więcej czasu, to biorę płyn do szyb i lecę szyby + felgi, znaczki, światła(wszystko płynem do szyb, dobry i mocny, nazywa się chyba "ja!"), odkurzam i czyszczę środek. Efekt i tak jest bardzo dobry, może dlatego, że auto od nowości nie widziało myjni mechanicznej i zawsze było myte karcherem. Jak będzie trochę lepsza pogoda, to zrobię foto i wrzucę ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Saddam Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 Cóż, ja po prostu to lubię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pavvel Opublikowano 7 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2011 Odpowiadając na pytanie z tematu wątku... Myję deszczem, konserwuję brudem P. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.