Bblack Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 Był to wtorek... Jeżeli uważasz, że nie jesteś winny masz 7 dni na odwołanie się od mandatu do właściwego terytorialnie sądu. Powodzenia <boks> Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 Miałem predkosc ok 90 km/h i dojezdzalem do zakrętu, którego oś była na szczycie wzniesienia, jako iz droga byla waska wjezdzalem na sasiedni pas ruchu i vice versa z drugiej strony - mijanie bylo poboczami. Po przejechaniu wzniesienia ujrzałem rozpędzone BMW 530d jadące środkiem, kierowca chyba mnie nie widział bo nawet nie zareagował, nie zjechał.Groziłaby nam czołówka przy predkosci ok. 200 km/h gdybym nie zareagowal, skrecilem kierownica, ale ze akurat byl wybój a miałem pusty kufer to stracilem sterownosc i zarzucilo mi tyłem, tak ze jechal wprost na mnie, jednak dodałem gazu i odjechalem na tyle ze przywalił tylko w mój kufer... pewnie będę teraz czarną owcą ale ...... to Twoja wina, to Ciebie postawiło w poprzek drogi a nie BMW i skąd wiesz że jechał 110 km/h. Sam nie lubię młodych kierowców w BMW ale nie można zwalać na nich całej winy za zło jakie nas spotyka na drodze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rcwawa Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 o kurde piszu ale wpadles a autko na sprzedaz szlo :/ Ja tez tak mialem z sadem tylko ze przy mniejszej stlucce, na drodze, ktora prowadzi do placu wilsona - 2 pasy lewy do skrecu w lewo i na wprost i prawy prosto. Ja jade prawym dojezdzam powoli do tego mini skrzyzowania z pasami zwalniam do jakis 50km/h. Na lewym pasie 3 samochody i 3 samochod opel omega V6 :) pomyslal sobie ze co bedzie stal i zmieni pas to przeleci no ale niestety nie zauwazyl mnie i wjechal przed maske ja po hamulcach no ale niestety. Uciekalem troche w prawo, ale wysoki kraweznik i barierki wiec niezawiele. U mnie skasowany lewy bok reflektor, blotnik, maska co ciekawe zdezak nieruszony :) tylko mala ryska na nim :) Jestem ciekaw jak blisko byl zdezak asfaltu w momencie hamowania. U pana w omedze troche rysek na prawym tylnum rogu. Oczywiscie musiala przyjechac policja, ale wina oczywiscie tez moja bo w naszym prawie kto z tylu ten placi. Moglem sprawe do sadu grockiego zglosic i pewnie bym wygral ale tez zaczeli starszyc ze 5000zl pozniej bede placil... Poza blachami uszkodzil sie jeszcze komputer ale wyszlo to dopiero pare dni po naprawie jak nie chcial odpalic bo pompa nie miala pradu. Tfffu ale sie rozpisalem :) ps. piszu jak bedzie szla na czesci to daj znac kupie z checia lusterko z czujnikiem temp i pare detali Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 piszu, Nie ciekawa sytuacja... ale ważne, że tobie nic się nie stało... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wilos Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 Jeżeli Policja wskazała winowajce - to tak było. Nie zachowałes odpowiedniej prędkości i odległości od prawidłowo jadącego BMW, pewnie w samochodzie śmiechy i hihy i tak to jest. Zagapiłeś sie i bum. Następnym razem uwazaj na drodze. Zreszta po wieku widać że ułańska fantazja ma krótkie nogi A mandat to powinien wynosic 1500 zl a nie 500 w Twoim przypadku, narażałeś życie innych uczesników ruchu nieodpowiedzialnym zachowaniem na drodze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karol92 Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 wilos, jeżeli to była odpowiedź na wypadek kolegi piszu, to o co chodzi? Jak on mógł zachować prawidłową odległość od tej BMW jeżeli jechali naprzeciw siebie? Pozatym on gdzieś powiedział że jechał z kimś? Ja ten opis zrozumiałem że on poprostu chcąc uniknąć czołówki stracił panowanie nad pojadem (Jak to policja zawsze w TV mówi ;-) ) Pozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 OT: wilos wprowadź autocenzurę bo słaby jesteś, ignorowałem Cię do tej pory, ale się nie da, zamiast pisać głupoty idź poszukaj duchów w aucie albo na cmentarzu przy Lipowej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 29 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2008 Brak mi słów na Ciebie wilos. Swoje rady włóż między książki o fantazjach zakochanego Arlekina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mad Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 Wilos, dodaję ciebie do ignorowanych użytkowników i mam nadzieję, że szybko wyrobisz normę ostrzeżeń na forum i stąd znikniesz. Z mojej strony <papa> Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 piszu, najważniejsze że Renia krzywdy Ci zrobić nie dała!. Co do winy to nie było tam o czym dyskutować dlatego mandat dla Ciebie (choć powinno być to orzeczone po wysłuchaniu stron). Przy uderzeniu czołowym analizowali by kto gdzie był na drodze a i tak by sie skończyło na winie obustronnej (to jest wąska droga bez podziału na pasy więc oba pojazdy nie zachowały ostrożności) W momencie kiedy oni uderzyli w twój tył ewidentnie wskazywało to że to Ty nie zapanowałeś nad pojazdem i popełniłeś wykroczenie. Sąd grodzki nic by nie pomógł - panowie byli nastawieni odpowiednio (co widać po mandacie - normalnie to 300zł i 6 pkt) więc opis sytuacji byłby niekorzystny dla Ciebie i mogłoby to kosztować więcej - wkurzająca jednak jest taka forma zastraszenia. Co do uszkodzeń na lawecie to możesz skierować pismo do ubezpieczyciela z zastrzeżeniem wypłaty za holowanie w wyniku powstałych uszkodzeń, ale auto prawdopodobnie zostanie zakwalifikowane jako szkoda całkowita i to uszkodzenie nie będzie miało znaczącego wpływu na jego wycene. Trzym sie dzielnie Piszu i jak coś to daj znać może pomoge Ci w "dyskusji" z ubezpieczycielem bo juz troche doświadczenia nabrałem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 Dzieki panowie za wsparcie. Cóż, ja nie mówie, że jestem bez winy, ale na pewno nie zasłużyłem na taki mandat, i nie na to żeby karać mnie za SPOWODOWANIE KOLIZJI skoro niebieski nie potrafił wskazać przewinienia, które sie na owo przełożyło!!! Co do sądu, tak, owszem, mogę się odwoływać, ale to bedzie wiecej stresu latania i wszystkiego niż to warte, co więcej jedynymi świadkami byli policjanci i pasażer BMW :) a nie zrobiono nawet zdjęć, a ani nie stracę zniżek, a dostane odszkodowanie z AC więc wszystko mi już jedno, ważne że jestem cały i zdrowy... Co do lawety - zgłoszone od razu telefonicznie na miejscu i mam nawet jak widac zdjecia zeby nie było, nie powinno być z tym problemu ;) a co do wilosa to jesteś bezczelnym chamem, jakim prawem w ogole mnie osądzasz nie wiedzac nic. Śmiechy hihy? Oceniasz na podstawie własnych doświadczeń? Żenada. Rzadko ktoś tak mnie denerwuje, ale gratuluje Tobie, że zrobiłeś sobie w tak błyskawicznym czasie tylu wrogów na forum! Żal, że po świecie chodzą tacy ludzie (bo nie wiem czym spowodowana jest ta zawiść do wszystkich dookoła). Poza tym celem sprostowania, byłem w pracy, jechałem sam + kartony z lampami na tylnych siedzeniach, nawet sie nie spieszyłem bo juz odwiedziłem tamtego dnia wszystkich klientów i jechałem sobie do hotelu. Szkoda słów na taką postawę forumowicza :) Ale wracając do sedna sprawy to Meganka pewnie pożegna sie z tym światem, ale jak to mówią "coś się kończy coś się zaczyna" i jak dostane szybko odszkodowanie i wszystko pójdzie dobrze to firma pożyczy mi kasę na dołożenie do nowego autka, które potem odpracuję ;) już mam je na oku - Scenic 1 ph 2 1,9 dci Privilege :) dość dobra oferta i super samochód :) ale nie zapeszajmy ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prosiaczek231 Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 Dołączam się do słów otuchy. Piszu auto straciłeś, ale tobie nic się nie stało, a to jest najważniejsze. Co do kierowców BMW, większośc ma zbyt wysokie mniemanie o sobie i jezdzi zbyt szybko. :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 ja pozwole sobie nie komentowac zdarzenia - powiem tylko ze szkoda auta, kasy i strachu no i że dobrze piszu że z toba wszystko OK..po zdjęciach wiadac że to "typowa", niebezpieczna mazurska droga- drzewa zaraz przy krawedzi jezdni ,po obu stronach drogi, nierówny asfalt, wąsko... :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 piszu najważniejsze że Tobie się nic nie stało. Co do nowego autka - to trzymamy kciuki, oby było takie jak sobie wymarzysz :) A wilosem się nie przejmuj - szkoda nerwów na takich ludzi ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 30 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2008 dzieki wielkie za wsparcie :) bede informował jak się toczy z ubezpieczycielem sytuacja i jak stoją sprawy nowego auta, na pewno dam znać :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.