suchutki Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 eee to ja miałem podobnie prżód puknięty... nie miałem tylko błotkina walniętego i lampa przeżyła lewa , ale belke miałem do wymiany. :P Ja bym ściągnął części, to co mogę zmontować sam to bym zmontował ( a nawet klepania tam chyba duzo nie ma tylko te mocowanie lapmy przedniej) Podłuznicę masz chyba prostą więc sam bym zmontował co mogę a resztą bym powierzył blacharzowi (chyba to by było tylko malowanie zderzkaów), to górne wzmocnienie jak kupisz to się powinna maska domykać. Pozdrawiam :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2008 . . Te dwie puste linijki to kilka miłych słów dla pana który mnie dziś tak urządził na parkingu i uznał że nic sie nie stało.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2008 muszę przyznać że masz pecha. szkoda Meg po raz kolejny :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mati18 Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Piok, takim to tylko urwać łeb i zamontować gdzie indziej :evil: Byłeś obecny przy tym zajściu? Chodzi mi o to czy zapłacił za szkodę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Nie było mnie.. wróciłem na parking i zastałem taki stan - przez chwile z niedowierzaniem sprawdzałem czy to aby na pewno moje auto Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2008 standard :roll: z serii witamy w Polsce... miałem ostatnio podobną sytuacje-na szczęscie zniszczenia sa duzo mniejsze niz u Ciebie ale wgniecenie na drzwiach widac :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jkb Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Nie było mnie.. wróciłem na parking i zastałem taki stan Jeśli to parking pod sklepem lub w innym miejscu, w którym może być kamera przemysłowa/miejska, to spróbuj zgłosić policji - może uda się dostać sprawcę. Wiem, że szanse są marne, ale może akurat się poszczęści. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 jkb, też tak pomyślałem ale jeżeli wpadniecie na taki pomysł to odpuście sobie. Przez godzine trzy osoby uświadamiały mnie że szanse na ujęcie sprawcy są rzędu 0%!! i nie ma sensu składać zawiadomienia. Na potwierdzenie tego maja zawieszone na szafie zdjęcie z kamery monitoringu na której z odległości 10-15 metrów nie widać tablicy rejestracyjnej.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 A ja mimo wszystko i tak bym to zgłosił Choćby dla własnej spokjności, że wszystko w tej sprawie zrobiłem co mogłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 Prezes, sprawę zgłosiłem co przyjęte zostało z widocznym niezadowoleniem przypuszczam że popsulem statystyke. Wychodząc praktycznie wprost usłyszałem że za dwa tygodnie dostane pismo z umożeniem.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martinello Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 Piok - miejsce zniszczeń jest o tyle dziwne że musiał to zrobić jakiś wysoki samochód, może nawet ciężarówka. Warto więc przeglądnąć te taśmy z monitoringu - a nuż będzie jakiś napis na budzie samochodu i poszukiwania sprawcy będą łatwiejsze... Bo kolor sprawcy - niebieski już znasz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 Moze to psy w ciebie wjechaly To zdjecie, to moze byc jakis przypadek, albo celowy PhotoShop, bo im sie zwyczajnie nie chce w to bawic. Bez jaj - co rusz sa w gazetach/internecie zdjecia jakichs zlodzieji, gwalcicieli, czy mordercow i na ich podstawie ci ludzie zostaja zlapani... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kinimod Opublikowano 26 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2008 Kangoo zawracało na wstecznym przy wyjeździe z podporządkowanej. Omijałem ile się dało, ale jechał ktoś z naprzeciwka i skończyło się na przerytym całym boku. Wgniecione drzwi i tylny błotnik, porysowane wszystko od zderzaków po lusterko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 26 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2008 Tia, przed takimi to nawet trudno uciec, jak już Ci sie wydaje że uciekłeś to on chyc i 15 cm do przodu. Dobrze że auto na chodzie, tydzień na lakierni i będzie jak nowe. Głowa do góry! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 24 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2008 Przyszla pora i na mnie... 30 tys w rok prawie bez, no a teraz mialem sporo szczescia i tak. Fotki beda ale w piatek, razem z szersza relacja, teraz jestem na wlan'ie na komorce w hotelu. Meggie chyba dokonala swojego zywota :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.