martin14332 Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Nie , podszybia nie zdejmowałem , wyjąłem tylko dwa plastikowe mocowania celem zrobienia zdjęć(ostatniego).Spróbuj ponownie , ja mam wielkie "łapska" robiłem to pierwszy raz . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2010 tylko ja się nie mogłem dostać przez Intercooler ( tak sadze ) do miejsca, w którym masz 1 zdjęcie. Poza tym mam wrażenie, że piszesz o rurce od strony pasażera ( tak mi tez wygląda ostatnie zdjęcie). A ja się chciałem dobrać do tej po stronie kierowcy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martin14332 Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Tak piszę o tej po stronie pasażera , od strony kierowcy jeszcze nie próbowałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 kurcze - problem nijako powrócił. po wczorajszym myciu auta, zauważyłem, że znowu delikatnie kapie na podłogę ze słynnej rurki klimatyzacji. I teraz nie wiem czy problem powrócił ( chociaż nie bardzo kiedy i jak miał się zapchać ten otwór na nowo) czy po prostu w wyniku pobytu 2x na myjni w przeciagu 3 dni, gdzieś sie dostało odrobinę wody. I czy w ogole po wizycie na myjni może się taka historia ze swoistą "cofką" wydarzyć. Dodam, że z klimy czuć przez chwilę, po odpaleniu auta, taki nieprzyjemny zapaszek. Po chwili znika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniekxl Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Co do zapachu i szybkiego zapychania to mam teorię. Jeżeli nie wyczyścimy tej wanienki ze śmieci, a tylko odprowadzimy wodę, to po pewnym czasie mogą one zacząć gnić. Dodatkowo jak coś z tej zbitej masy się oderwie, to odpływ znowu się zapycha :-? Sam jak chciałem sprawdzić czy jest drożny, lałem wodę przez ten otwór na rurkę od chłodzenia schowka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 No właśnie do takiego samego wniosku dzisiaj doszedłem. Teraz muszę skombinowac jakiś kanał, zeby wyjąć tą rurkę ( najchętniej to bym ją projektantowi wsadził w ....) i ją przeczyścić wg opisu kol. Nel'a Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Segway-Mragowo Opublikowano 25 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2011 Drodzy koledzy, dotknął mnie podobny problem, mianowicie zatkał się odpływ ze skraplacza. Ja obyłem się bez kanału. :) Wymontowałem plastiki z pod dźwigni biegów i już miałem jako takie dojście. Potem leząc pod schowkiem wypatrzyłem gumowy zagięty czarny przewód, który był wciśnięty w podłogę. Łatwo go wyciągnąć, na zdjęciu pokazałem jak wygląda końcówka wyciągniętego przewodu. Był po prostu zalepiony jakby błotkiem, rozkładającym się liściem. Wystarczylo , ze włozylem tam palucha :) woda zaczęła sie lać jak z kranu. Chwyciłem za pojemnik na śmieci potocznie mówiąc popiołkę , gdyż tylko to mialem pod ręką i lało się :) .Cztery pojemniki czystej wody oraz to co nie złapałem i poleciało na podłogę :) Teraz pozostało suszenie, ale w taką pogodę to chyba w kilka dni się uporam :) [ciach]egway.mragowo.pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matifon Opublikowano 15 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2011 Odpływ skroplin z klimatyzacji znajduje się dokładnie nad katalizatorem za osłoną termiczną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LukaG Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2011 (edytowane) Witam, powódź dotknęła i mnie :/ zalało prawą część podłogi auta. Zlokalizowałem wycieki z kilku miejsc zaznaczonych na zdjęciu w załączniku (z filtra przeciwpyłkowego również/prawa krawędź zdjęcia). Stosując się do Waszych rad, po weekendzie wjeżdzam na kanał i będę czyścił odpływ sprężarką. Zastanawiałem się czy da się zator zassać np odkurzaczem? Wie ktoś jak wydobyć wanienkę z której wydostają się skropliny? Edytowane 6 Sierpnia 2011 przez LukaG Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Foktrok Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 powiedzcie mi, czy objawem niedrożnego odpływu klimatyzacji jest też wylewanie się wody pod auto? tzn. gdy ruszam po hamowaniu zostawiam taki ślad kropel na jezdni, potem to ustaje i po jakimś czasie znowu kapie na ulicę przy ruszaniu lub przy podjeżdżaniu pod górkę pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 kapanie pod autem to normalna sprawa w aucie z klimą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Jest to normalny objaw pracującej klimy . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 czy objawem niedrożnego odpływu klimatyzacji jest też wylewanie się wody pod auto? Wręcz przeciwnie Gdzieś ta woda musi przecie wylecieć i chyba dobrze, że na drogę a nie do auta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rolandzikl Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Witam. Po małej powodzi w moim aucie zabrałem się za przeczyszczenie wszystkich kanałów,odprowadzenia skraplin no i suszenia. Dla zainteresowanych daję zdjęcia wyciągniętego odprowadzenia skraplin. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dominikdariusy Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 Witam. Niestety mnie też dopadła kapiąca woda na dywanik. Okazało się, że jest zatkany odpływ - 15 min. zabawy i już wszystko w porządku. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.